Kobieta renesansu, wielbicielka talentu Chopina. W 150-lecie śmierci George Sand

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 13:26
W pawilonie nieopodal Domu Urodzenia Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli oglądać można wystawę "George Sand (1804–1876). W kalejdoskopie życia i sztuki", przygotowaną z okazji 150. rocznicy śmierci pisarki przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.
Aurore Dudevant - tak naprawdę nazywała się George Sand. W tym roku mija 150 lat od śmierci francuskiej pisarki i miłości Fryderyka Chopina
Aurore Dudevant - tak naprawdę nazywała się George Sand. W tym roku mija 150 lat od śmierci francuskiej pisarki i miłości Fryderyka ChopinaFoto: Erich Lessing / Album/EAST NEWS

>>> Posłuchaj audycji "Rozmowy na lato"

Czynna od lipca wystawa czasowa w Żelazowej Woli powstała przy współpracy wielu instytucji związanych z George Sand i Fryderykiem Chopinem m.in. muzeów w Nohant i Valldemossie. Jej założeniem, jak czytamy w katalogu, jest przedstawienie George Sand nie tyko jako pisarki, co było jej głównym zajęciem i źródłem dochodu, ale i jako wszechstronnej humanistki wyprzedzającej w wielu kwestiach swoją epokę.

"George Sand. W kalejdoskopie życia i sztuki". Z wizytą w Żelazowej Woli

Na odwiedzających czeka ponad 100 obiektów wypożyczonych z najważniejszych europejskich kolekcji. Wernisaż ekspozycji otwierał dyrektor Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina, dr Artur Szklener. - George Sand była niezwykłą artystką, w pewnym sensie kobietą renesansu, ale również jedną z niewielu, która rozumiała de facto twórczość Chopina. To George Sand powiedziała, że Chopin jest ponad Bachem, Mozartem czy Weberem, bo w swojej twórczości niejako reprezentuje ich wszystkich, a oprócz tego jeszcze sam sobą jest wybitnym artystą - podkreślał szef NIFC.

Czytaj także:

To pytanie zadawano już tysiąc razy. Jak to się stało, iż osobowości różne od siebie, w sposób wydawałoby się tak diametralny, potrafiły zestroić swe istnienia i egzystencję, wpisując się w dzieje kultury jako najsłynniejszy romans stulecia? Oboje stali po stronie sztuki zaangażowanej. Chopin był w tym dyskretny, George Sand ostentacyjna. Oboje nie zgadzali się na świat, jaki jest. Dla obojga wartością szczególnie wysoką była kategoria wolności. Chopin swoją muzyką identyfikował się z walczącymi o wolność ojczyzny, mimo że czynił to w sposób niewidoczny. George Sand piórem i życiem walczyła o równość praw dla własnej płci i o sprawiedliwość społeczną - pisał muzykolog prof. Mieczysław Tomaszewski (1921-2019).

Orędowniczka sprawy polskiej

Obecny na wernisażu ambasador Francji w Polsce Étienne de Poncins przypomniał z kolei, że George Sand, także po śmierci Chopina (1849), była bardzo oddana sprawie polskiej. - Z jej korespondencji z wielkim pisarzem Mussetem, który był też jej wielką miłością, a także z Balzakiem i Delaroix, wiemy, że tym, który sprawił, że pokochała Polskę i dostarczył argumentów w obronie państwa polskiego, wówczas pod zaborami, był inny wielki Polak przebywający w Paryżu, mianowicie Adam Mickiewicz. Podczas ich pierwszego spotkania w październiku 1836 r. w paryskim salonie Ferenca Liszta i Marie d'Agoult, Mickiewicz szybko zafascynował George Sand - dyplomata.

Wystawa "George Sand (1804–1876). W kalejdoskopie życia i sztuki" potrwa w Żelazowej Woli do 10 stycznia 2027 roku.

***

Tytuł audycji: Rozmowy na lato

Prowadzi: Anna Skulska

Data emisji: 1.09.2026

Godz. emisji: 22.00

opracowanie: Piotr Grabka

Czytaj także

Królewska prawnuczka, tytan pracy, skandalistka - George Sand

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2023 17:00
- Była to niewątpliwie kobieta bardzo odważna, bardzo kontrowersyjna. Kobieta, która pierwszy raz w wieku dziewiętnastym ubrała spodnie, ubrała te spodnie w sposób publiczny, bo pokazywała się w nich w kawiarniach, na przyjęciach, na randkach. Paliła grube cygara jedno za drugim. Tak na marginesie, Chopin tego nienawidził - opowiadała w Dwójce Urszula Pawlik, tłumaczka i krytyk literacki. Pretekstem była książka "George Sand. Język wolności" Beate Rygiert w przekładzie naszej rozmówczyni.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Z Nohant do Żelazowej Woli. Magiczny teatr Maurice’a Sanda i George Sand

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2025 17:20
"Teatr zapięty na ostatni guzik. Lalki sceniczne z Nohant" - pod takim tytułem w Domu Urodzenia Fryderyka Chopina w Żelazowej Woli 12 lipca zostanie otwarta nowa wystawa czasowa. Trzon wystawy stanowią lalki teatralne wykonywane w latach 1850–1886 przez Maurice'a Sanda z pomocą matki. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Chopin i George Sand na Majorce - wystawa w gotyckim zamku Castell de Bellver w Palmie

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2026 13:49
Muzeum Fryderyka Chopina przygotowało ekspozycję „Sztuka wyrasta z codzienności. George Sand i Fryderyk Chopin na Majorce”. Łączy ona opowieść o genialnym muzyku i znakomitej pisarce.  
rozwiń zwiń