Polskie Radio
Section05

Maria Seweryn i Jacek Borusińki na finał lata w "Trójce Pod Księżycem"

Lato 2026 żegnamy w towarzystwie aktorów, z którymi nieczęsto udaje nam się spotykać i nie spotkamy ich także w Gdyni na 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Nasi goście są nade wszystko artystami teatru, choć Jacka Borusińskiego zdarza się także oglądać na ekranach filmowym i telewizyjnym. Maria Seweryn jest także, o czym nie wszyscy wiedzą, społecznie zaangażowana. Oboje bywali lektorami naszych powieściowych seriali. Oboje też zazwyczaj występowali w Trójce w duetach. Maria, na przykład z Marią Peszek, Jacek - z Dariuszem Basińskim, reprezentując MUMIO.
Zobacz więcej na temat:  Trójka

„Mickiewicz źle skończy”

18 września 1841 r. Chopin przebywający w Nohant, wysłał list do Juliana Fontany ze znamiennym stwierdzeniem: „Mick[iewicz] źle skończy, jeżeli z was nie kpi”. Wcześniej pytał przyjaciela: „Czy już zupełnie powariowali? O Mickiewicza ani Sobańskiego się nie boję, to tęgie głowy”. Sprawa dotyczyła zbliżenia się polskiego poety do Andrzeja Towiańskiego, prorokującego bliskie odrodzenie Polski. Podawał się on za jasnowidza i rozgłaszał, że tylko jemu Wszechmocny objawił drogę ku wolności Ojczyzny. Stąd zrodziła się wiara, że Towiański jest mesjaszem, posłanym do zbawienia Polski. W swych listach Fontana na bieżąco informował Chopina o rozwoju wydarzeń, do których kompozytor odnosił się sceptycznie. Wydawały się tak nieprawdopodobne, że wyraził nawet przypuszczenie, iż poeta zakpił sobie z przyjaciół. Do koła Towiańskiego zostali wciągnięci Mickiewicz, nieco później Słowacki, który jednak stosunkowo szybko zerwał z towianizmem. To samo uczynił Mickiewicz. Chopin nigdy nie uwierzył w mesjanizm, głoszony przez Towiańskiego i jego zwolenników. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Miejsce, w którym jesteśmy sami ze sobą. O prywatności w dobie algorytmów

Prywatność wydaje się czymś oczywistym: mamy swoje mieszkania, pokoje, listy, rozmowy, myśli, sekrety. Są rzeczy, którymi dzielimy się z nielicznymi albo wręcz nie dzielimy się z nikim. Czy jednak prywatność jest jedynie przywilejem jednostki? Totalitaryzm doskonale pokazał przecież, że człowieka można podporządkować nie tylko przez przemoc, lecz także przez odebranie mu miejsca, w którym pozostaje sam ze sobą.
Zobacz więcej na temat:  Michał Nowak Piotr Domeracki filozofia Dwójka prywatność