Padel szybko wciąga. Co to za dyscyplina sportu?

Ostatnia aktualizacja: 24.02.2026 15:15
- W padla grają całe rodziny: rodzice z dziećmi, gen Z i millenialsi łączą siły. Jest dużo zabawy, smiechu i rozmowy z ludźmi, a mniej rywalizacji - przynajmniej na poziomie amatorskim. Dlatego ten sport podbija serca graczy - 
Wojciech Szczęsny, Magdalena Sołtys i Piotr Galus w Czwórce
Wojciech Szczęsny, Magdalena Sołtys i Piotr Galus w Czwórce Foto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

W internecie padel często przedstawiany jest jako sport dla czterdziestolatków, pojawiają sie memy i zabawne filmiki, mające ukazać tę dyscyplinę w krzywym zwierciadle. - W każdym sporcie jest coś, co można wyśmiać. Narciarze i snowboardziści to dwie "klasyczne" grupy, które z siebie śmieszkują, ale tenisiści i padliści to też taki tandem. Ale jest coś takiego w padlu, że wchodzisz na salę i od razu masz radochę - mówiła Magdalena Sołtys w Czwórce.

Tymczasem padel wciąga ludzi szybciej, niż wiele nowych sportów ostatnich lat. - Całe życie grałem w tenista i byłem czynnym zawodnikiem, ale gdy poznałem padla zajmuję się już tylko tym sportem - wspominał Wojciech Szczęsny, niegdyś trener tenisa, a dziś padla. - Zwłaszcza, że próg wejścia do padla dla osób, które grały wcześniej w tenisa - ale nie tylko - jest niezwykle niski. 

Magdalena Sołtys i Wojciech Szczęsny w studiu Czwórki - posłuchaj nagrania całej rozmowy

- W padlu jest mniejsza dynamika niż w squashu bądź tenisie, bo ściany też "grają". Jest mniej szarpania się, to "pykando", zabawa, przyjemna gierka ze znajomymi - wyliczała Magdalena Sołtys. - Porównując z dzieciństwem ludzi lat 90., padel jest jak trzepak, jak boisko za blokiem. Tu jest dużo śmiechu, jest czas, żeby pogadać, spędzić czas z ludźmi. To towarzyski aspekt, a nie rywalizacja, jest w tym sporcie najważniejszy.

Zasady padla są proste: gra się w parach dwie x dwie osoby. - To trochę tenis w 3D. Kort otoczony jest z tyłu szybą, dzieki czemu piłka wraca do siatki. Różnica między padlem, a tenisem jest też taka, że w padlu serwujemy z dołu, to duże ułatwienie dla amatorów sportów rakietowych - tłumaczył Wojciech Szczęsny. - Punktacja jest taka sama jak w tenisie: gra się dwóch wygranych setów, a żeby wygrać seta trzeba wygrać sześć gemów. Piłka nie może odbić się dwa razy na jednym polu, ale tu "wchodzi" szyba, która też odbija piłkę. 

Zobacz także:

Rakietka jest nieco krótsza, a jednocześnie cięższa niż sprzęt przeznaczony do tenisa. - Ma też dziurki w główce, dzięki czemu łatwiej się nią macha. Piłka ma jedną atmosferę mniej niż tenisowa, dzięki czemu jest bardziej miękka i wolniejsza - podkreślał gość Czwórki. - W tenisie profesjonalnym gracze serwują z prędkością ok 200 km/h, w padlu gracze pro serwują do ok. 170 km/h. W "pykandzie" całkiem amatorskim piłka leci z prędkością 50 - 80 km/h - wyliczał trener. W tym sporcie przydadzą się odpowiednie buty. - Ważne, by były nad kostkę, by trzymały stopę. powinny być na płaskiej podeszwie. Sprzęt nie jest kluczowy, bo przecież wszystko można i tak wypożyczyć przy kortach - zaznaczała Magdalena Sołtys.

Padel jest już niezwykle popularnym sportem w Europie. - W samej Hiszpanii już sześć milionów ludzi gra w padla - mówiła Magdalena Sołtys. - Korty są tam wszędzie, nawet w małych miejscowościach, to w tym kraju drugi co do popularności sport po piłce nożnej.

***

Tytuł audycji: Grzejemy!

Prowadzi: Piotr Galus

Gość: Magdalena Sołtys (przedstawicielka organizatora turnieju CUPRA PADLOWE, fundacja "Wybiegaj w przyszłość"), Wojciech Szczęsny (trener padla)

Data emisji: 23.02.2025 

Godzina: 12.12

kd

Czytaj także

Przygotowania do triathlonu w sześć tygodni - to możliwe?

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2023 14:00
- Nie będę oczywiście bił rekordów, moim celem jest ukończyć triathlon za sześć tygodni w dobrym zdrowiu. Postanowiłem też wesprzeć dzięki temu cele charytatywne, co jest dodatkową motywacją - mówił trener lekkoatletyczny Jakub Jezierski, który dopiero niedawno zaczął przygotowania do wyjątkowo ciężkich zawodów. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Biegasz? Trzymaj dietę. Oto, od czego warto zacząć

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2023 13:49
- Woda z cytryną i miodem, a do tego kanapka z bobem, to fajny zestaw do jedzenia latem i super pomysł na przekąskę regeneracyjną. Do tego warto dodać kiełki czy warzywa, ewentualnie zadbać o dodatek mięsny bądź rybny - mówiła Katarzyna Biłous, czyli "Zabiegana dietetyczka".
rozwiń zwiń