Fraza Pilcha w kinie. O filmowych adaptacjach powieści pisarza

Ostatnia aktualizacja: 31.05.2020 19:45
29 maja pożegnaliśmy Jerzego Pilcha - autora ponad 20 dzieł literackich, które na potrzeby filmu adaptowali m.in. Jerzy Stuhr i Wojciech Smarzowski. - Pilchowską frazę, która robi olbrzymie wrażenie na kartach powieści, trudno jest przełożyć na język filmu - mówi Justyna Sobolewska.
Audio
  • Filmowe życie bohaterów powieści Jerzego Pilcha - rozmowa z Justyną Sobolewską (Hrapkowidz/Czwórka)
(zdj. ilustracyjne)
(zdj. ilustracyjne)Foto: gagnonm1993/Pixabay.com

Akcja w powieściach Jerzego Pilcha toczy się fantasmagorycznie. - Brakuje tu klasycznych fabuł, co dla filmowców może być kolejnym utrudnieniem - kontynuuje gość Czwórki. 


Czytaj także
pap_20160521_0SN jerzy pilch 1200.jpg
Skomplikowane życiorysy i wyraziste detale. Co teatr zawdzięcza Jerzemu Pilchowi?

Niemniej jednak ci, którzy odważyli się sięgnąć po jego twórczość, odnieśli artystyczny sukces. W 1995 roku Jerzy Stuhr zaadaptował i wyreżyserował "Spis cudzołożnic". W 2014 roku za ekranizację powieści "Pod Mocnym Aniołem" Wojciech Smarzowski otrzymał m.in. Srebrne Lwy na Festiwalu Filmowym w Gdyni oraz nominacje do Orłów i nagrody w Konkursie Głównym na OFF Camera. - Oglądając film Smarzowskiego, odniosłem wrażenie, że reżyser znalazł ekwiwalent dla frazy Pilcha w charakterystycznych dla siebie zabiegach montażowych - mówi autor audycji, Błażej Hrapkowicz. - Zrobił film deliryczny, który wciąga widza jak nałóg. - Ten film jest bardzo "smarzowski" i jednocześnie "bardzo pilchowy" - dodaje Justyna Sobolewska.    

Oficjalny zwiastun filmu "Pod Mocnym Aniołem":

Jerzy Pilch napisał również scenariusze do dwóch filmów z cyklu "Święta polskie": "Miłości w przejściu podziemnym" (2006) oraz do "Żółtego szalika" (2000) w reżyserii Janusza Morgensterna. - O ile "Pod Mocnym Aniołem" jest mocną opowieścią alkoholiczną, która nie daje nadziei, o tyle "Żółty szalik" z fantastycznymi rolami Danuty Szaflarskiej i Janusza Gajosa przedstawia alkoholowy nałóg w nieco innym ujęciu. Warto pamiętać i o tym filmie - przekonuje krytyczka literacka. 

Samego Pilcha mogliśmy także oglądać w  filmie Witolda Adamka "Wtorek" z 2001 roku. Wystąpił tam jako aktor i zagrał zgorzkniałego inteligenta, który przeobraził się w producenta krasnali ogrodowych. Pisarz był też bohaterem dokumentu "Jerzy Pilch. Wyznania człowieka piszącego po polsku" z 1991 roku.

***

Tytuł audycji: Hrapkowidz

Prowadzi: Błażej Hrapkowicz

Gość: Justyna Sobolewska (krytyczka literatury)

Data emisji: 31.05.2020

Godzina emisji: 14.08

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bartosz Bielenia: moja postać jest złożona z wielu elementów

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2020 15:00
"Boże Ciało" w reżyserii Jana Komasy w ramach tegorocznej 44. odsłony Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zdobył aż 9 statuetek w konkursie głównym. Teraz zawalczy o główną nagrodę w kategorii "Najlepszy film międzynarodowy". O filmie rozmawialiśmy z odtwórcą głównej roli Bartoszem Bielenią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Wszystko dla mojej matki". Niebezpieczne pragnienie miłości

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2020 18:00
Olka (Zofia Domalik) ma siedemnaście lat. Za ciągłe ucieczki z domu dziecka, sąd umieścił ją w zakładzie poprawczym. Spotyka tam Andrzeja (Adam Cywka) i Irenę (Jowita Budnik), którzy pochodzą z jej rodzinnej miejscowości. Wymusza na nich, aby zabrali ją na wakacje. To szansa, by dowiedzieć się więcej na temat swojej matki. 
rozwiń zwiń