Magister za grosze, czyli kupione tytuły

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2015 12:00
Łatwiej dziś kupić pracę magisterską niż narkotyki - to jedna z opinii pochodząca z forum dla osób poszukujących prac dyplomowych.
Nie wszyscy mają powody do dumy z obronionej pracy dyplomowej, niektórzy postanowili zdobyć tytuł bez wysiłku
Nie wszyscy mają powody do dumy z obronionej pracy dyplomowej, niektórzy postanowili zdobyć tytuł bez wysiłkuFoto: Glow Images/East News

Okazuje się, że w internecie aż roi się od ofert sprzedaży prac magisterskich, licencjackich i inżynierskich. Bez problemu można je zamówić u osób, które zawodowo zajmują się ich pisaniem. Prace kosztują często mniej niż semestr nauki na prywatnej uczelni.

***

Na reportaż Olgi Mickiewicz pt. "Magister za grosze" zapraszamy w czwartek (12.11) o godz. 11.00.

mg/iwo

Komentarze1
aby dodać komentarz
Kartacz2015-11-12 08:37 Zgłoś
Niestety uczelnie przyjmują wszystkich...nawet tych którzy się nie nadają. Ktoś zaczął to chce też skończyć. Więc kupuje magistra. Jest popyt jest podaż. To śmieszne biorąc pod uwagę, że większość promotorów na prawdę nie ma zbyt wysokich wymagań.

Czytaj także

Student w wielkim mieście. Jak nie zginąć?

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2015 10:00
Przed rozpoczęciem roku akademickiego warto dowiedzieć się, jakie atrakcje oferuje nam miasto, do którego planujemy wyjechać na studia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Studia plus praca? Da się to zrobić!

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2015 17:00
Zewsząd słyszy się, że już podczas studiów należy zdobywać doświadczenie zawodowe. Poza tym zawsze przyda się trochę gotówki. Dziś podpowiadamy, jak znaleźć dodatkowe zajęcie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Parlament studentów. Żacy mają głos

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2015 17:20
Polscy studenci zaczęli się organizować w czasach, gdy robotnicy stworzyli "Solidarność", czyli już w 1980 roku. Parlament Studentów RP jest młodszy - właśnie obchodził 20-lecie istnienia.
rozwiń zwiń