Jak nie dać się oszukać w warsztacie samochodowym?

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2020 18:00
Nalewanie taniego oleju i płynu, montaż najtańszych części, wykonywanie czynności, które nie były konieczne, podmienianie części auta klienta - to tylko niektóre "numery" o których słyszymy. Sprawdzamy jak mieć pewność, że naprawa naszego auta przebiegła poprawnie.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: shutterstock/EBS Professional

Po pierwsze powinniśmy wiedzieć, co się dzieje z naszym samochodem. - Ważną rzeczą, którą trzeba wykonywać, jest przegląd okresowy - w nowym samochodzie wykonujemy go co trzy lata, przy starszych rocznikach co rok. Taki przegląd pozwala uniknąć zaskoczenia na drodze i utrzymać samochód w pełnej sprawności - mówi Marcin Kulwicki, dyrektor handlowy firmy Ravenol. - W ciągu roku warto zadbać o przegląd olejowy silnika, czy przegląd olejowy skrzyni biegów.

 Posłuchaj

18:31 _PR4_AAC _dajesz_rade_all_2020_10_28.mp3 Jak nie dać się oszukać w warsztacie samochodowym? (Dajesz Radę/Czwórka)

Jak mówi ekspert, częstotliwość wizyt w serwisie jest uzależniona od wieku samochodu, a to również ma wpływ na ilość napraw. Inną kwestią jest, czy naprawy będą zrobione poprawnie, czy nie. Trudno jednak sprawdzić co faktycznie zrobiono z naszym samochodem, dlatego - jak mówi gość audycji - najlepiej korzystać ze sprawdzonych serwisów o ugruntowanej pozycji na rynku.

Narzędzia 1200.jpg
Skrzynka z narzędziami - po co w niej kozie kopytko?

- Bardzo często z mechanikiem mamy taką relację jak z lekarzem. Nawiązujemy z nim współpracę na lata i myślę, że tutaj kwestia zaufania jest bardzo istotna - tłumaczy gość audycji. - Możemy korzystać z autoryzowanych serwisów i wtedy powinniśmy mieć pewność, że stosowane są odpowiednie preparaty i części zamienne. Zazwyczaj zaufane, profesjonalne serwisy, które długo działają na rynku, nie będą chciały klienta oszukać. Są to coraz rzadsze przypadki.

Czytaj także:

Żeby uniknąć nieporozumień, warto zadbać o odpowiednią komunikację z warsztatem. Jeżeli określimy parametry wejściowe, powiemy czy chcemy materiał tańszy czy droższy i określimy swój styl jazdy, na pewno mechanikowi będzie łatwiej dobrać odpowiednie elementy i właściwie wykonać usługę serwisową.

Czasem przy okazji zgłoszonej awarii dostajemy informację, że inny element w naszym samochodzie wymaga wymiany lub naprawy. Niekiedy mamy jednak wątpliwości, czy nie jest to aby naciąganie.

kobieta miasto spacer 1200.jpg
Przyszłość wielkich miast. Co się zmieni po pandemii?

- Tutaj polecam wymianę takiej części i naprawę, ponieważ często działa to jak element łańcuszka, psuje się jedna rzecz i zaczyna psuć się kolejna - wyjaśnia specjalista.  - Jeżeli czegoś nie rozumiecie, to pytajcie. Twierdzenie "kto pyta nie błądzi" w tym wypadku jest bardzo istotne. Jeżeli odpowiedzi są wyczerpujące i widać w nich logikę, posłuchałbym mechanika lub doradcy serwisowego, ponieważ samochód musi być sprawny - radzi. 

Czytaj także:

Najważniejsze, żebyśmy byli odpowiednio poinformowani o zakresie usług takiej naprawy i wymienianych części. Tutaj również powinniśmy otrzymać zakres cen poszczególnych materiałów, także w tańszych wersjach - wtedy łatwiej nam będzie podjąć decyzję.  

 ***

Tytuł audycji: Dajesz radę

Prowadzi: Marta Hoppe

Gość: Marcin Kulwicki (dyrektor handlowy firmy Ravenol)

Data emisji: 28.10.2020

Godz. emisji: 14.09

aw

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dlaczego warto studiować towaroznawstwo?

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2016 09:23
- Towaroznawca to ogniwo łączące producenta i konsumenta. Zajmujemy się produktem od jego powstania aż do utylizacji - mówił w Czwórce Bartłomiej Gładkiewicz, pierwszy absolwent Towaroznawstwa na Politechnice Łódzkiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zadłużony jak polski student". Dlaczego żacy nie mają pieniędzy?

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2020 10:44
Brak finansowej wiedzy, ale też niefrasobliwe gospodarowanie budżetem - to główne przyczyny zadłużenia polskich żaków. Ponad 135 tys. dłużników w Polsce to osoby między 18. a 35. rokiem życia, a ich łączny dług wynosi prawie 555 mln złotych - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów.
rozwiń zwiń