Europejskie miasta ograniczają prędkość do 30 km/h. Czy Polskę też czeka zmiana?

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2026 17:20
Europejskie miasta obniżają limity prędkości, by zwiększyć bezpieczeństwo i ratować życia. W "Świecie 4.0" Mikołaj Krupiński, rzecznik Instytutu Transportu Samochodowego, opowiada o strefach "Tempo 30" i strategii "Wizja Zero", której celem jest zero wypadków śmiertelnych w Unii Europejskiej do 2050 roku.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

W miastach Unii Europejskiej coraz wyraźniej widoczna jest tendencja obniżania ograniczenia prędkości - powstające strefy "Tempo 30" ograniczają prędkość właśnie do 30 km/h w terenie zabudowanym. Zwolennicy twierdzą, że to skuteczny sposób na ograniczenie liczby wypadków i poprawienie bezpieczeństwa pieszych, zaś krytycy uważają, że takie przepisy utrudnią ruch, a także wydłużą czas praktycznie każdego przejazdu.

 

Posłuchaj audycji "Świat 4.0" z Mikołajem Krupińskim

 

- Niższa prędkość, te 30 km/h to przede wszystkim krótsza droga hamowania pojazdu, czyli więcej czasu na reakcję kierowcy, ale także większe szanse na uniknięcie zderzenia. To ma szczególne znaczenie w tych miejscach, gdzie ruch samochodowy przecina się z ruchem pieszym i rowerowym: w centrach miast, na osiedlach, czy w pobliżu szkół - mówi Mikołaj Krupiński, rzecznik Instytutu Transportu Samochodowego. - To ma też zachęcić do korzystania z rowerów czy transportu pieszego, bo te strefy mają za zadanie po prostu spowolnić ruch - dodaje.

Jak twierdzi ekspert na antenie Czwórki, taka prędkość znacznie zmniejsza ryzyko śmiertelnych wypadków w przypadku potrącenia pieszego czy rowerzysty. - Badania pokazują, że przy potrąceniu przez pojazd, który jedzie z prędkością 30 km/h aż 9 na 10 pieszych ma szansę przeżyć. Natomiast gdy ta prędkość zbliża się do 50 km/h, to prawdopodobieństwo przeżycia spada do około 50%. Oczywiście przy jeszcze wyższych prędkościach ryzyko śmierci gwałtownie rośnie - tłumaczy Krupiński. - Są też inne korzyści, mianowicie ograniczenie hałasu. Jeżeli jeździmy wolniej, to hałas jest dużo mniejszy. To też poprawia komfort życia mieszkańców zatłoczonej aglomeracji - podkreśla.


Zobacz także:


Strefy "Tempo 30" to element kompleksowego planu "Wizja Zero", którego bezpośrednim celem jest całkowite wyeliminowanie śmiertelnych ofiar i ciężkich obrażeń w ruchu drogowym do 2050 roku. - Jej fundamentem jest założenie, że człowiek popełnia błędy, dlatego system transportowy powinien być projektowany tak, aby te błędy nie prowadziły do tragedii. Obejmuje on między innymi rozwój bezpiecznej infrastruktury drogowej, tworzenie stref "Tempo 30" w miastach, skuteczniejsze egzekwowanie przepisów i konstruowanie nowoczesnych systemów bezpieczeństwo w samych pojazdach - opowiada rozmówca Piotra Firana.

***

Tytuł audycji: Świat 4.0 

Prowadzi: Weronika Puszkar

Materiał: Piotr Firan

Gość: Mikołaj Krupiński (rzecznik Instytutu Transportu Samochodowego)

Data emisji: 12.05.2026

Godzina: 13.30

kajz

Czytaj także

Dlaczego tak pędzimy? Co skłania kierowców do przekraczania prędkości

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2025 15:54
Przepisy znamy, znaki widzimy, a mimo to wciskamy gaz do dechy. Dlaczego jeździmy szybciej niż zezwalają na to przepisy? Adrenalina, brak cierpliwości, czy może zwykłe kłamstwo, że "przecież mam kontrolę"? O rzeczywistości na polskich drogach rozmawiamy z Karoliną Pilarczyk, profesjonalną drifterką.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Komisja Europejska zmienia zdanie. Nowe samochody spalinowe wyjadą po 2035 roku

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2025 16:48
W 2035 roku na ulice jednak wyjadą nowe samochody spalinowe. Komisja Europejska zrezygnowała z planu zupełnego zakazu sprzedaży aut z tym napędem. Nowym rozwiązaniem ma być ograniczenie emisji dwutlenku węgla przez producentów o 90%. W audycji "Eurovibe" zastanawiamy się, co ta decyzja oznacza dla kierowców oraz rynku motoryzacyjnego.
rozwiń zwiń