W Szczecinie powstaje muzeum mody

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2020 17:50
Choć dziś mało kto o tym wie, produkcja odzieży w XX wieku odbywała się w Polsce w wielu miejscach. Pochwalić możemy się m.in. bielską wełną, jedwabiem z Milanówka czy zakładami Dany i Odry w Szczecinie, i to właśnie w tym ostatnim mieście powstaje Muzeum Mody. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Rutowska Grażyna/NAC

kamera film filmowanie amator 1200.jpg
"48" Global Film Challenge. Festiwal, w którym liczy się każda sekunda

Jednoosobowa instytucja sztuki

Pomysłodawczyni projektu Natalia Wąsik tworzy muzeum w pojedynkę. Bez pomocy żadnej instytucji postanowiła stworzyć projekt dokumentujący jedną z najciekawszych epok polskiej branży mody i fabryki, w której w Szczecinie rodziła się polska moda. - Moim głównym celem jest to, by te eksponaty żyły - mówiła.


Posłuchaj
13:34 _PR4_AAC 2020_07_07-11-07-49.mp3 Muzeum Dany i Odry. Wracają kultowe jeansy i zielone logo (Stacja kultura/Czwórka)

 

Polski dom mody w ruchomym muzeum. Eksponaty trafią do galerii na świecie


Projekt za pośrednictwem zebranych eksponatów ma na celu opowiedzenie historii Dany i Odry nie tylko w Szczecinie, ale na całym świecie. - Założenie jest takie, żeby przekazać tę historię innym, a w eksponaty tchnąć nowe życie. Gdyby kolekcja była własnością instytucji, dzielenie się nią z innymi placówkami kultury wymagałoby mnóstwa pozwoleń. Wypożyczając zbiory, sprawiam, że historia będzie w nich żyła.

Shutterstock Katowice 1200.jpg
Śląsk na wakacje. Dwa serca miasta i galeria w kopalnianym szybie

Babcia-modelka i charakterystyczne zielone logo

Jak wspominała, wielokrotnie będąc dzieckiem, mijała sklepy Dany i Odry z charakterystycznym zielonym logo. Jednak jej zainteresowanie tym tematem zaczęło się od przyjaciółki, której babcia pracowała jako modelka w tym domu mody. Jak się szybko okazało, wszyscy byli pracownicy otaczali to miejsce niezwykłym kultem. Natalia postanowiła więc sprawdzić, na czym polegała magia tego miejsca.

Od ubrań dla kolejarzy po sukienki wyprzedzające trendy

Zanim zakład stał się wiodącym polskim domem mody, produkował koce i ubrania dla kolejarzy. Dopiero z czasem ewoluował do jednego z największych i najbardziej liczących się firm, które projektowały i sprzedawały odzież kobiecą. W kolekcji Natalii możemy znaleźć ponad 130 oryginalnych eksponatów pochodzących z różnych okresów produkcji Dany i Odry, a w nich m.in. kultowe jeansy, model kombinezonu roboczego, pożądany dodatek każdej modnej szczecinianki, czyli apaszkę, ponadto ordery dla odznaczonych pracowników, zdjęcia i wiele zdjęć i dokumentów. Muzeum zostanie otwarte w 2021 roku w Szczecinie, a jego eksponaty będzie można oglądać również za pośrednictwem internetu.

*** 

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Natalia Wąsik (pomysłodawczyni projektu)

Data emisji: 7.07.2020

Godzina emisji: 11.07

ac


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jerzy Antkowiak. Człowiek który zahibernował "Modę Polską"

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2018 14:30
- W 2015 roku odwiedziłem Jerzego Antkowiaka w jego domu w Komorowie i oniemiałem. Wiedziałem, że to, co tam zobaczyłem, trzeba pokazać też innym - mówi Tomasz Ossoliński, projektant mody i kurator wystawy "Jerzy Antkowiak - Moda Polska".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ilustrator mody. "Rozbudowuję wizję projektanta"

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2019 11:00
Marysia Mastalerz, Magdalena Pankiewicz, Igor Kubik na łamach modowych pism interpretują sylwetki z pokazów mody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Posłuchaj natury na "dźwiękoławce" nad Odrą

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2020 17:30
- Nadchodzi kultura słuchania - zapowiada Michał Zygmunt, muzyk, kompozytor, przyrodnik i pomysłodawca "dźwiękoławek". Dzięki nim będziemy mogli wsłuchać się w odgłosy nadodrzańskiej natury. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Muzeum ojca Myszki Miki i chińskie spojrzenie na kulturę... we Włoszech

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2020 18:12
Mimo aktualnej sytuacji epidemicznej na świecie wybieramy się w podróż po najciekawszych wystawach. Tam, gdzie nie uda nam się dotrzeć osobiście, zajrzymy wirtualnie. 
rozwiń zwiń