X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Kino kulinarne może być niesmaczne

Ostatnia aktualizacja: 07.02.2013 13:23
"Skrzydełko czy nóżka", "Uczta Babette" czy "Smażone zielone pomidory" to klasyka kulinarnego kina. Są też filmy o jedzeniu, po których wcale nie chce się jeść.
Audio

Od jakiegoś czasu jedzenie stało się bardzo popularne powstają blogi, vlogi, programy kulinarne, to też ma swoje odbicie na dużym ekranie. Coraz częściej i coraz więcej powstaje filmów kulinarnych. Niektórzy mówią o nowym gatunku, tymczasem według ekspertki z Kuchni +, kino kulinarne powstawało zawsze.

- Niektórzy robią filmy stricte kulinarne, chcą zrobić film o jedzeniu i tym się kierują. Parokrotnie udało nam się znaleźć filmy dla nas kulinarne w zupełnie innych sekcjach - Joanna Rathe Kuchnia+. - Czasami ludzie robią film i nie zdają sobie sprawy, że robią film kulinarny - dodaje.

Dziś kino kulinarne zmienia się. Reżyserzy sięgają po historie szefów kuchni, ich biografie, wystarczy wymienić choćby Julie Child. Robią filmy o zjawiskach kulinarnych czy szkołach gotowania. - Film kulinarny powstawał zawsze, tylko nie patrzyliśmy na niego jak na film kulinarny - mówi Joanna Rathe.

Nie wszystkie filmy z tego gatunku nazwiemy filmami "smacznymi". Po niektórych na pewno nie wyjdziemy z kina głodni. Do nich należą np. film o ostatnim posiłku przed wykonaniem kary śmierci, albo "Wielki głód Mao" który dotyka tematyki jedzenia trochę inaczej i nie chce nam się jeść.

Więcej o kinie kulinarnym dowiesz się słuchając załączonego materiału Kamila Jasieńskiego w audycji Kasi Dydo i Kuby Kukli "Stacja Kultura".

Zapraszamy również do wysłuchania smacznego materiału o faworkach z audycji "4 do 4".

(pj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak przyrządzić dietetyczne faworki?

Ostatnia aktualizacja: 29.12.2011 07:00
Faworki, zwane też chrustami i kreplami, są to chrupkie ciastka o słodkim smaku, w kształcie złożonej kokardki, smażone i posypane cukrem pudrem. Słowem: pyszności!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Królestwo smaków wprost z sieci

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2012 17:30
Przepisów na ulubiony szarlotkę, tradycyjną pomidorową czy ciągle mało popularne szparagi Polacy coraz chętniej szukają w internecie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wielkie (za)mieszanie w studenckich garach

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2013 08:15
Studencka kuchnia nie kojarzy się z wyszukanymi potrawami. Student zazwyczaj bazuje na słoikach od mamy. Okazuje się jednak, że nie każdy.
rozwiń zwiń