Projektant wnętrz urządzi ci mieszkanie. Stać cię na to!

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2012 09:00
– Sztywny podział zawodów na projektanta i architekta wnętrz zanika – tłumaczy Karol Murlak, ekspert z Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych. – Ludzie zajmujący się wzornictwem przemysłowym projektują też wnętrza, a architekci projektują meble. Te zawody się przenikają.
Audio

Choć może się wydawać, że mieszkania w latach 70. nie były skażone ręką projektantów wnętrz, zdaniem eksperta Czwórki, zawód ten istnieje od bardzo dawna. – Rzeczywiście jednak w Polsce projektanci nie pracowali dla prywatnych osób – opowiada Murlak. – Dlatego mieszkania mogły wydawać się "niezaprojektowane". Projektanci pracowali jednak na potrzebty instytucji dla których projektowali na przykład meble.

W tej chwili zawód ten się bardzo prężnie rozwija, bo coraz więcej jest zleceń prywatnych. – Dziś ludzie, urządzając sobie mieszkanie korzystają z usług projektantów wnętrz często kompleksowo – mówi Murlak.

Tym bardziej, że dziś nierzadko nawet przeciętnego Kowalskiego stać na tego typu usługi. – Na poziomie takiej prostej konsultacji architekta wnętrz to nie jest duży wydatek – zapewnia Murlak. – A on może dużo poprawić, jeśli chodzi o wygląd i funkcjonalność pomieszczenia. Usługi globalne, poczynając od koncepcji a kończąc na dobieraniu tapet i dodatków to rzeczywiście spory wydatek.

 Więcej o tym, ile kosztują takie usługi a także o tym, jakie predyspozycje należy mieć, by zostać projektantem wnętrz dowiesz si, śłuchając całej rozmowy w "Poranku".

(kd)

Zobacz więcej na temat: architektura mieszkanie POLSKA

Czytaj także

W pierwszej pracy nie licz na kokosy

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2012 10:00
Jak pokazują badania, większość młodych ludzi swoją pierwszą pracę wykonuje bez podpisywania jakiejkolwiek umowy. Co ciekawe takie rozwiązanie często jest dla nich bardziej opłacalne.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Minielektrownie pojawią się w naszych ogródkach?

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 17:57
Każdy z nas będzie mógł bez problemu zainstalować sobie "przydomową elektrownię" i korzystać z niej bez zbędnych formalności. Do tego mamy dostać dofinansowanie od państwa – to nowy projekt ustawy Ministerstwa Gospodarki.
rozwiń zwiń