"You talking to me?". Jak to było z De Niro?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2012 15:34
Ta scena wyprzedziła "Taksówkarza", a dziś uznawana jest za jeden z najlepszych momentów w historii kina. Poznaj kulisy powstania słynnego monologu Roberta De Niro i sprawdź na kim wzorował się Cezary Pazura w "Killerze".
Audio
  • O kultowej scenie z "Taksówkarza" opowiada Karolina Pasternak.

 - Słynna scena, w której Rober De Niro przed lustrem wygłasza swój monolog w "Taksówkarzu" to już klasyka kina - opowiada Karolina Pasternak, gość "Stacji Kultura".  - Co ciekawe, część dziennikarzy wiedziała już o jej istnieniu, zanim Martin Scorsese po raz pierwszy pokazał swój film.

Premiera "Taksówkarza" odbyła się w Stanach Zjednoczonych, w lutym 1976 roku. W tytułową postać wcielił się Robert De Niro i była to jedna z pierwszych wielkich ról tego aktora. Partnerowała mu Jodie Foster, która mając zaledwie 13 lat brawurowo zagrała prostytutkę.

 - To był odważny krok ze strony reżysera, żeby postawić aktora przed lustrem, wyczyścić kadr ze zbędnych rekwizytów i pozwolić mu na trzyminutową improwizację - tłumaczy ekspert z portalu stopklatka.pl. - Dodajmy też, aktora jak na tamte czasy mało znanego, bo dopiero "Taksówkarz" stał się dla niego trampoliną do sukcesu.

Za tę kreację Robert De Niro nominowany był do Oscara i Złotego Globu. A Martin Scorsese otrzymał Złotą Palmę w kategorii "najlepszy reżyser". Więcej o kultowych scenach dowiesz się słuchając dołączonego do artykułu nagrania. Polecamy!

 

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kolejna polska superprodukcja

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 18:00
- Kiedy robi się taki film, w którym gra 300 koni i 100 kaskaderów, to czasem jest tylko jedna szansa, żeby nakręcić daną scenę, bo po trzech próbach konie będą już martwe - tłumaczy Renzo Martinelli, reżyser "Bitwy pod Wiedniem".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Trzaskalski: Michała Urbaniaka wypatrzyłem w kawiarni

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2012 07:55
Znany jazzman to jeden z głównych bohaterów nowego filmu twórcy "Ediego". W Czwórce zajrzeliśmy za kulisy dramatu obyczajowego "Mój rower".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sputnik już krąży. Niebawem wyląduje w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2012 13:44
– Kultura rosyjska staje się w Polsce coraz bardziej popularna – mówi w Czwórce Małgorzata Szlagowska, dyrektor Festiwalu Filmów Rosyjskich "Sputnik". – A gdy nie ma się możliwości wyjazdu, film jest świetnym sposobem, by liznąć trochę tego kraju.
rozwiń zwiń