Czerwona dzielnica Pragi, czyli... czeski Bronx

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2013 20:00
Praga to miasto, w którym była już pewnie większość z nas. Nie jest bowiem daleko. Niewielu jednak wie, że w jednej z dzielnic – Žižkovie, jest najwięcej knajp na metr kwadratowy w całej Europie. Tylko na ulicy Bořivojovej - 23.
Audio

Poza turystycznym centrum, czyli na przykład Mostem Krola, jest mnóstwo miejsc, które warto zobaczyć. Jedną z takich okolic jest dzielnica Žižkov, która klimatem przypomina trochę warszawską Pragę. – Jeśli ktoś chce poznać życie prawdziwych, zwykłych Cechów, polecam odwiedzić właśnie tamtejsze ulice – mówi w Czwórce Anna Gruszczyńska z Czech Tourism.

Nazwa Žižkov, jak opowiada gość Czwórki, pochodzi o nazwiska Jana Žižki, wodza Husytów, który na tamtejszych ziemiach stoczył zwycięską bitwę w 1420 roku. – Okolica znana jest także z uprawy winorośli – mówi Gruszczyńska. – Kiedyś miejsce to nosiło nazwe Winohrady.

Poznaj najciekawsze zakątki na ziemi <<<

Na ulicach Žižkova, zdaniem gościa Czwórki poczuć dziś można prawdziwie anarchistyczny klimat.

Poznając czeską Pragę "smakowaliśmy" czeskie piwo, podpatrywaliśmy, co robią raczkujące dzieci na wieży telewizyjnej, wstąpiliśmy do ekscentrycznych pubów, w których bywa praska bohema i undergroundowi artyści, weszliśmy też na Parukarke, wysokie wzgórze w centrum Žižkova, skąd rozpościera się wspaniały widok na Pragę. By zwiedzić nieznane dotąd zakamarki Pragi, posłuchaj nagrań z audycji "4 do 4", klikając w załączone pliki dźwiękowe.

(kd/czwórka)

Czytaj także

Czechy: (prawie) polski raj dla narciarzy

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2012 16:37
Czechy to nie tylko Praga. Jest tam też mnóstwo wspaniałych i wcale niedrogich kurortów narciarskich. Nasi południowi sąsiedzi słyną także ze swojej wyśmienitej kuchni. Być może dlatego co roku zimą Polacy wyjeżdżają za południową granicę całymi rodzinami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bezdroża i zamarznięte rzeki Syberii. "To pierwotny świat"

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2013 17:05
- Syberia to jest "dzikość", "bezmiar przestrzeni" – opowiada w Czwórce Tomasz Grzywaczewski, podróżnik i reporter. – To ziemia, jak sprzed pojawienia się człowieka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Ptaki śpiewają tam tak, jak wtedy, gdy narodził się Jezus"

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2013 16:58
Mołdawia to nie jest ulubiony kierunek wakacyjnych wojaży Polaków. – Tymczasem jest tam mnóstwo do zwiedzania, a przy tym jest niewielu turystów, więc można spokojnie odpocząć – opowiada Vasile Scura, który od wielu lat mieszka w Warszawie, ale z Mołdawią wciąż ma kontakt.
rozwiń zwiń