Oddawać czy nie oddawać? Osocze pomaga chorującym na COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2021 17:00
Apele do ozdrowieńców w sprawie "dzielenia się" osoczem można przeczytać na profilach Centrów Krwiodawstwa. Edyta Ułasiewicz, lekarz transfuzjolog kliniczny, potwierdza, że osocze wciąż jest pobierane od ozdrowieńców, badane, wysyłane do szpitali na zamówienie lekarzy oddziałów covidowych. 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Anna Fedorova_it/ Shutterstock
lotnisko covid free shutt 1200 .jpg
Test na koronawirusa czy szczepienie - warunek podróżowania w przyszłości?

Ozdrowieńcy chętnie stawiają się w stacjach krwiodawstwa i krwiolecznictwa, by oddać osocze, które może służyć do ratowania życia chorującym na SARS-CoV-2. Ostatnie zagraniczne publikacje w magazynach "Nature" i "The New England Journal of Medicine" zasiały ziarno wątpliwości, porównując działanie osocza ozdrowieńców do działania placebo. 

Edyta Ułasiewicz, lekarz transfuzjolog kliniczny z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa jest jednak innego zdania, co potwierdza wciąż napływającymi zamówieniami na osocze z przeciwciałami od oddziałów covidowych. 

Posłuchaj
14:11 czwórka czat czwórki 23.03.2021 osocze.mp3 Jak osocze ozdrowieńca może pomóc chorującym? (Czat Czwórki/Czwórka)

 

- Dziś do punktów pobrań zapraszamy wszystkie osoby, które wyzdrowiały z COVID-19 - mówi Edyta Ułasiewicz, lekarz transfuzjolog kliniczny.  Terapia osoczem różnych rekonwalescentów była już w medycynie stosowana np. przy zakażeniach wirusem ebola, Sars, grypy H1N1 czy ptasiej grypy. Dziś wzorujemy się i korzystamy z tamtych doświadczeń - podkreśla. 

Zawarte w osoczu ozdrowieńców przeciwciała mogą neutralizować wirusa SARS-CoV-2. Po przetoczeniu u chorego mogą wyeliminować wirusa z organizmu. - Często chorzy na COVID-19 nie są w stanie wytworzyć własnych przeciwciał lub wytwarzają je zbyt wolno, niewspółmiernie do rozwoju zakażenia - wyjaśnia lekarka. - Podanie takiego osocza z przeciwciałami znacznie przyspiesza leczenie i pozwala skuteczniej walczyć z zakażeniem - dodaje. 

Transfuzjolog zauważa, że jesteśmy w środku pandemii i trudno dziś wyciągnąć wnioski, że coś nie działa. - My mamy wciąż zamówienia od lekarzy leczących COVID-19 na to osocze - podkreśla. - Informacje płynące ze szpitali mówią, że ta terapia jest skuteczna. Osocze jest zamawiane, zwłaszcza teraz gdy mamy zwiększoną ilość zakażeń - dodaje. 

By oddać osocze ozdrowieńca, powinniśmy spełniać wszelkie warunki, które obowiązują regularnych dawców krwi, a dodatkowo przechorowały COVID-19, zostały uznane za wyleczone, czują się zdrowe i minęło co najmniej 14 dni od zakończenia ich izolacji. 

- Dziś przyjmuje się, że przeciwciała ozdrowieńcy mają około 6 miesięcy, to jednak sprawa bardzo indywidualna, wymagająca badania - mówi gość Czwórki. 

koronawirus lotnisko 1200 shutterstock.jpg
Świat po pandemii. Czy będzie nas stać na podróże?

Czytaj także:

Grzegorz Multan, ozdrowieniec, dawca osocza, honorowy krwiodawca, podkreśla, że warto oddawać osocze. Dzięki rozmowom z laborantami podczas swoich pobrań wie, że jednorazowo pobierana dawka osocza - 650 ml może służyć 3 chorym pacjentom. - Pobierane osocze jest dokładnie badane. Zdarza się tak, że dawca proszony jest o przyjazd dopiero, gdy ilość przeciwciał w jego osoczu jest na wymaganym poziomie - podkreśla. 

Koronawirus w Polsce - dane Ministerstwo Zdrowia

Opublikowany przez PolskieRadio24.pl Wtorek, 23 marca 2021

***

Tytuł audycji: Czat Czwórki

Prowadzi: Piotr Firan

Materiał przygotował: Szymon Majchrzak

Gość: Grzegorz Multan (ozdrowieniec, dawca osocza i krwi), Edyta Ułasiewicz (lekarz transfuzjolog kliniczny z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa)

Data emisji: 23.03.2021

Godzina emisji: 15.09

pj

Czytaj także

Koronawirus w Polsce. Nasza czujność słabnie?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 19:07
- Jeśli wygramy z koronawirusem, uda się to olbrzymim kosztem społecznym. Coraz mniej ufamy nauce i naukowcom, a to ryzykowna postawa - mówili goście Czwórki dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych i prof. Dariusz Jemielniak z Akademii Leona Koźmińskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Branża restauracyjna w opałach

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2021 12:30
Mimo apeli Polacy rzadko zamawiają jedzenie z restauracji. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez GfK, co dziesiąta restauracja upadła, a co czwarta zawiesiła działalność. Pomimo że Polacy zamawiają jedzenie częściej niż przed pandemią, jest to jednak za mało, żeby ocalić branżę.
rozwiń zwiń