Grudzień 1981. Jak wtedy żyli nastolatkowie?

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 11:20
13 grudnia 1981 w Polsce został wprowadzony stan wojenny, a wraz z nim godzina milicyjna, kartki na towary pierwszej potrzeby, kontrola korespondencji i rozmów telefonicznych. 
Jarocin, 08.1982. III Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji Jarocin 82, w dniach 24-26 sierpnia. Nz. młoda publiczność w amfiteatrze
Jarocin, 08.1982. III Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji Jarocin '82, w dniach 24-26 sierpnia. Nz. młoda publiczność w amfiteatrzeFoto: PAP/Wojciech Kryński

Dzień, który rozpoczął się w nocy

- Stan wojenny w 1981 roku był rozpaczliwą, ale jednak skuteczną formą ratowania władzy przez ekipę gen. Jaruzelskiego. Z perspektywy czasu, śmiało można powiedzieć, że chęć utrzymania się "na stołku" była tu czynnikiem decydującym - wyjaśnia prof. Patryk Preskot - historyk z Instytutu Pamięci Narodowej. - Społeczeństwo spodziewało się, że eksperyment z zezwoleniem na działalność wolnego związku zawodowego "Solidarność" w kraju komunistycznym, może mieć negatywny skutek. Ludzie żyli podszyci strachem, ale 13 grudnia był dla nich zaskoczeniem - dodaje rozmówca Jakuba Jamrozka w audycji "Zaklinacze czasu".

Posłuchaj
09:55 [CZWORKA]Zaklinacze czasu 12 grudzień 2020 stan wojenny.mp3 Dlaczego wprowadzono stan wojenny? (Zaklinacze czasu/Czwórka)

Dzień wprowadzenia stanu wojennego rozpoczął się w nocy z soboty 12 grudnia na niedzielę 13 grudnia, kiedy to doszło do pierwszych aresztowań uczestników obrad Komisji Krajowej "Solidarności", ale dla przeciętnego Polaka był to mroźny i śnieżny niedzielny poranek. - Zamiast "Teleranka", przemawiał gen. Wojciech Jaruzelski, a nagranie jest zapętlone. Emitowane jest ono także w radiu, na przemian z nokturnami Chopina - wspomina prof. Patryk Preskot.

Zobacz także: STAN WOJENNY - serwis specjalny Polskiego Radia >>>

"Jak się ma 14 lat to czołg na ulicy zachwyca, a nie przeraża"

Nie działają telefony, ludzie są kompletnie zdezorientowani, a Krzysztof Świdrak tego właśnie dnia obchodzi 14. urodziny. - Jak co roku mam upiekła tort i zorganizowała przyjęcie, ale w sobotę. W prezencie dostałem wymarzony aparat fotograficzny i naprawdę byłem bardzo szczęśliwy. W niedzielę rano od razu postanowiłem od razu go użyć i nie mając świadomości, co się dzieje, wyszedłem z domu porobić zdjęcia - opowiada gość "Klucza Kulturowego". - Zdziwiło mnie to, że jest mniej ludzi, a więcej żołnierzy, ale czternastolatek, jak widzi czołg, to nie myśli o wojnie, tylko o tym, że ma szczęście, że taką maszynę zobaczył na żywo. Kiedy wróciłem do domu i powiedziałem rodzicom, gdzie byłem, to oni złapali się za głowę i już wiedziałem, że dzieje się coś złego - mówi.

Posłuchaj
21:38 [CZWORKA]Klucz kulturowy 12 grudzień 2020 13 grudnia.mp3 "13 wspomnień ze stanu wojennego" - rozmowa z współautorem książki Krzysztofem Świdrakiem (Klucz kulturowy/Czwórka) 

Olimpiada sportowa w obozie dla internowanych

Po latach Krzysztof Świdrak wraz z żoną Katarzyną wrócili to tamtego czasu i napisali książkę "13 wspomnień ze stanu wojennego". - Przedstawiamy w niej osobiste relacje z internowania, opowieści zwykłych ludzi, którzy musieli się odnaleźć w rzeczywistości pełnej sprzeczności, absurdów i niełatwych wyborów. Jeden z naszych bohaterów zrobił w obozie dla internowanych zrobił olimpiadę sportową, w którym jedną z konkurencji był bieg do Lwowa. Uczestnicy musieli przebiec ten dystans dookoła boiska - opowiada. - Oni wszyscy starali się żyć, ocalić godność i przetrwać trudną codzienność - także dzięki poczuciu humoru, nadzwyczajnej pomysłowości i dystansowi.

***

Tytuł audycji: Klucz Kulturowy

Prowadzi: Justyna Majchrzak

Gość: Krzysztof Świdrak (autor książki  "13 wspomnień ze stanu wojennego")

Data emisji: 12.12.2020

Godzina emisji: 15.05

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tajemice krakowskich kopców. Który jest najpopularniejszy?

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2020 09:30
Nastarsze są Krakusa i Wandy, najmłodszy Jana Pawła II. Największy należy do Józefa Piłsudskiego, najpopularniejszy do Tadeusza Kościuszki. A każdy kryje w sobie tajemnice.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieszczadzkie morze. Jaka jest historia Soliny?

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2020 13:00
Eksperyment hydrologiczny, o którym niektórzy mówią "Batman wśród jezior". - Jezioro nad Soliną powstało latach 60. XX wieku i jest jednym z największych sztucznie utworzonych zbiorników wodnych w Polsce - mówi Maciej Kozłowski, współautor książki "Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Przystanek jezioro". 
rozwiń zwiń