Chroń swoje dane. Czy na pewno wiesz, jak to robić?

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2022 10:40
Mimo że rośnie nasza świadomość zagrożeń wynikających z udostępniania danych, to wciąż nie jest ona wystarczająca. Dotyczy to zwłaszcza młodych, którzy w sieci dzielą się nie tylko zdjęciami, ale też skanami dokumentów, a nawet hasłami do logowania. 
Stare hasła i niezabezpieczony sprzęt zachęcają cyberprzestępców do działania. Warto też zwrócić uwagę na to, jakie informacje o sobie umieszcamy w sieci.
Stare hasła i niezabezpieczony sprzęt zachęcają cyberprzestępców do działania. Warto też zwrócić uwagę na to, jakie informacje o sobie umieszcamy w sieci.Foto: Shutterstock/wutzkohphoto

- Przyjęło się sądzić, że młodzi ludzie są świetnie zorientowani w nowych technologiach i dużo lepiej, niż na przykład seniorzy, radzą sobie w sieci. Tymczasem to oni popełniają najwięcej błędów. Zapominają o zdrowym rozsądku i nie zachowują dystansu - uważa ekspert do spraw cyberbezpieczeństwa Piotr Kupczyk.

Hasła - podstawowy element higieny cyfrowej

Najnowsze badanie przeprowadzone przez serwis ChronPESEL.pl i Krajowy Rejestr Długów pod patronatem Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie pozostawia złudzeń - prawie 20 proc. osób między 18 a 24 rokiem życia opublikowało kiedyś w sieci zdjęcia swoich dokumentów, a 28 proc. z tej grupy przyznaje, że zdarzyło im się podzielić z innymi swoimi hasłami do logowania. - Trudno jest mi sobie wyobrazić, jakie przesłanki mogą kierować osobami, które z własnej woli udostępniają takie dane. Przecież to jest jak zaproszenie dla przestępcy - podkreśla gość Czwórki. - Hasła do logowań to podstawowy element higieny cyfrowej. Musimy je zachować dla siebie i nikomu nie udostępniać. Nawet najbliższym. A jeśli już musimy to zrobić, po zakończeniu transakcji zmieńmy hasło na inne - podpowiada.

Nie chwal się CV

Jak się okazuje, wstrzemięźliwość w dzieleniu się danymi w sieci należy zachować także w przypadku CV. - Nie róbmy tego nawet w zamkniętych grupach na portalach społecznościowych. Tutaj też mamy do czynienia z naszymi danymi. Dodatkowo udostępniamy historię życia zawodowego i zdjęcie - wyjaśnia ekspert. - Ktoś, kto wejdzie w posiadanie tych informacji, może je wykorzystać przeciwko nam. Może się pod nas podszyć, może sprzedać nasze dane, albo może nas nimi szantażować.  

Sprawdź także:

Masz bilet na festiwal? Uważaj, żeby ktoś go nie wykorzystał

W wakacje cyberprzestępcy też nie odpuszczają, a wręcz odwrotnie - w tym czasie rośnie liczba ataków hakerskich. Hakerzy wykorzystują m.in. to, że podczas wakacji często korzystamy z publicznych sieci WiFi - na lotniskach czy w kawiarniach. Interesują ich także muzyczne festiwale. - Coraz częściej bilety na takie imprezy są imienne i widnieją na nich nasze dane. Udostępniając taki bilet w sieci, nie tylko udostępniamy informacje o nas, ale możemy też do prowadzić do tego, że ktoś taki bilet wykorzysta za nas. Sam byłem świadkiem takiej sytuacji, kiedy osoba przede mną nie weszła na koncert, bo ktoś wcześniej zdążył to już zrobić za nią - dodaje Piotr Kupczyk.  

Posłuchaj
13:13 CZWÓRKA Pierwsze slysze - bezpieczenstwo 02.08.2022.mp3 Jak chronić swoje dane w sieci? (Pierwsze słyszę/Czwórka)

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Szymon Jaworski

Gość: Piotr Kupczyk (Kaspersky Lab)

Data emisji: 02.08.2022

Godzina emisji: 08.15

kul

Czytaj także

Podpis elektroniczny - czy jest bezpieczny i do czego służy?

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2020 11:11
Podpis elektroniczny w czasie pandemii wydaje się doskonałym sposobem, by załatwić wszelkie sprawy urzędowe. Jak się okazuje są dwa rodzaje e-podpisów, co się za nimi kryje?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy można zniknąć z sieci i jak się do tego zabrać?

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2021 18:50
To, że wielkie koncerny technologiczne i giganci społecznościowi zbierają na nasz temat mnóstwo informacji - wiadomo nie od dziś. Ale ciągle nie wiadomo, jak skutecznie i na stałe "wylogować się" z internetu.
rozwiń zwiń