X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nauka

5 największych zagrożeń podczas lotu samolotem

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2011 16:00
Podczas lotu najniebezpieczniejsze są – teoretycznie – start i lądowanie. Statystyka mówi jednak co innego.
Audio

Wypadki takie, jak lądowanie Boeinga 767 na Okęciu bez wysuniętego podwozia, nie zdarzają się często. Poza tym zawsze za sterami może siedzieć kapitan Tadeusz Wrona, a wówczas są Państwo bezpieczni. 

To nie katastrofa lotnicza jest największym zagrożeniem pasażerów linii lotniczych.

Choroby i zakażenia

W samolocie najczęściej zarażamy się grypą lub przeziębiamy. To dlatego, że w pewnym momencie lotu na dużej wysokości na pewno zrobi nam się zimno – nawet jeśli lecimy z Abu Dabi do Madrytu.

Powietrze w samolocie jest suche, a to osłabia naturalne mechanizmy obronne naszych błon śluzowych. Poza tym istnieje spore prawdopodbieństwo, że jeden z dwustu współpasażerów ma jakąś infekcję.

Ryzyko przeziębienia się na pokładzie samolotu jest 100 razy większe niż gdziekolwiek indziej na ziemi – wskazują badania z 2004 roku (Journal of Environmental Health Research). 

Loty międzynarodowe to także jedna z podstawowych dróg, którymi rozprzestrzeniają się pandemie. Jak szacuje się w USA, każdy przypadek polio w tym kraju ma w tle jakąś podróż lotniczą.

Syndrom klasy ekonomicznej

Stłoczony, wciśnięty w niewielkie siedzenie przez długi czas – to dopiero niewygoda! Mogą zatem tworzyć się zakrzepy, na ogół w nogach, a następnie przemieszczać się w niebezpieczne rejony krwioobiegu i powodować powstawanie zakrzepicy. Medycyna ma na to nawet specjalną nazwę: zespół podróżny. Grozi każdemu, nawet zupełnie zdrowemu podróżnemu, bez wcześniejszych problemów z krążeniem. 

Według magazynu „Lancet” problem dotyka 1 proc. pasażerów. Rocznie podróżuje ok. 2 miliardów osób, więc suma chorych jest niemała. Szacuje się, że zakrzepica podróżna może prowadzić do tysięcy zgonów rocznie.

Jak się chronić? Nie zakładać obcisłych ubrań, pić dużo wody i wstawać od czasu do czasu, przeciągnąć się.

Utrata słuchu 

Samoloty nie należą do najcichszych. Ilość decybeli podczas startu nie zmieniła się w zasadzie od 1947 roku, kiedy rozpoczęto pomiary.

Z tyłu kabiny hałas przekracza 100 decybeli, a zatem również hałas przeciętnego klubu nocnego, gdzie 100 decybeli jest przeciętną górną granicą. Intensywny ruch uliczny to 80 decybeli.

Jeżeli lot trwa ponad 4 godziny, a my siedzimy w niekorzystnym miejscu, narażamy się na utratę słuchu. Bardziej narażony jest pasażer z końca kabiny niż stewardessa, która podczas lotu przemieszcza się po kabinie.

Cykl dobowy 

Jeżeli wylatujemy z Tokio o 12:00 w czwartek, to do Waszyngtonu dolatujemy 12 godzin później. Czyli o 12:00 w czwartek.

To naprawdę niebezpieczne. Około 500 różnych badań wykazało, że ciągłe zakłócanie rytmu dobowego może wpływać na stałe pogorszenie się zdolności umysłowych pasażera, powodować bezsenność i zmienność nastroju – zupełnie jak w przypadku osób pracujących przez długi czas na nocną zmianę.

Promieniowanie kosmiczne 

Podczas lotu międzykontynentalnego człowiek jest narażony na olbrzymią dawkę promieniowania kosmicznego, przede wszystkim bombardowanie protonów. W czasie lotu z Waszyngtonu do Pekinu wchłaniamy promieniowanie o dawce 100 mikroSiwertów – tyle ile podczas prześwietlenia promieniami X. Najbardziej zagrożona jest w tym wypadku załoga, która lata najwięcej. Zauważalnie wyższy jest odsetek pracowników linii lotniczych, którzy zapadają na raka. Lekarze nie są jednak pewni, czy to z powodu protonów, czy... zaburzeń cyklów dobowych.

(ew/livescience.com)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Słynny Dreamliner nareszcie poleciał z pasażerami

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2011 05:45
Najnowszy samolot pasażerski Boeinga - słynny Dreamliner - odbył swój pierwszy komercyjny lot. Maszyna wzbiła się w przestworza z trzyletnim opóźnieniem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak lądował Boeing? Zobacz film ze środka samolotu

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2011 18:45
Komunikaty pilota, rozmowy pasażerów i przebieg ewakuacji widać na unikalnym filmie z awaryjnego lądowania Boeinga 767, który wyemitowała TVP Wrocław.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co zawiodło? Nowe fakty ws. lądowania Boeinga 767

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2011 17:00
W kokpicie samolotu technicy z USA zastali "wyciśnięty" bezpiecznik awaryjnego wypuszczenia podwozia. Możliwe, że albo uległ uszkodzeniu, albo nie aktywowała go załoga.
rozwiń zwiń