Redakcja Programów Katolickich

Sacrum i profanum sztuki sakralnej

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2015 15:00
Przedmioty religijne mają służyć modlitwie, jednak skupiając na nich uwagę można czasem oddalić się od istoty wiary. Czy materialne znaki pobożności są nam potrzebne?
Audio
Na kieleckich Targach SACROEXPO propozycje przedmiotów sakralnej sztuki użytkowej zaprezentowało 250 wystawców z 12 krajów świata
Na kieleckich Targach SACROEXPO propozycje przedmiotów sakralnej sztuki użytkowej zaprezentowało 250 wystawców z 12 krajów świataFoto: Materiały prasowe organizatora

Zakończyła się właśnie odbywająca w Kielcach 16 Międzynarodowa Wystawa Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów – SACROEXPO. Stoiska, konferencje i wystawy skupiły się wokół tego, co w materialnym wymiarze wypełnia przestrzeń Kościołów. Od 22 do 24 czerwca na targach swoje propozycje przedmiotów sakralnej sztuki użytkowej prezentowało 250 wystawców z 12 krajów świata.

Tegoroczne wydarzenie uświetnił koncert Krzysztofa Pendereckiego, wystawa rzeźb Wincentego Kućmy i zabytkowych publikacji przedstawionych przez przedstawicieli wydawnictwa Herder. To właśnie wymienione postacie zostały wyróżnione Medalem Papieskiej Rady ds. Kultury „Per Artem ad Deum”, który utworzony został z inicjatywy papieża Jana Pawła II i przyznawany jest za artystyczne dokonania, wspierające dialog Kościoła z kulturami świata.

Jedną z ciekawostek, prezentowanych podczas tegorocznych targów SACROEXPO, był dzwon o nazwie „Mieszko i Dobrawa”, który upamiętnia 1050 rocznicę chrztu Polski i pierwszą książęcą parę dynastii Piastów. Ważący 220 kilogramów eksponat powstał w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego zaledwie miesiąc temu, w maju 2015 roku. Po raz pierwszy można go było podziwiać właśnie na kieleckich targach.

- Pomysł na zorganizowanie takich targów zrodził się z potrzeb, jakie mają wspólnoty wiernych w parafiach całej Polski. Księża nie kupią sutanny czy koloratki w sklepach z modą męską. Specjalne wymagania zaczynają się już od cegły albo dachówki, mogą to być systemy antywłamaniowe i przeciwpożarowe, a na oprogramowaniu software do prowadzenia ksiąg parafialnych kończąc – wymieniał Andrzej Machoń prezes Targów Kielce. – Staramy się też zwrócić uwagę ludzi Kościoła na elementy sztuki wysokiej, zapraszając na to wydarzenie wielu rzemieślników czy artystów o uznanej sławie. Kiedyś bowiem Kościół miał ambicje, aby kształtować gusta, teraz często dopasowuje się do swoich wiernych.

Jak podkreśla jednak br. Stanisław Dzierlatka prezentujący stoisko wydawnictwa Apostolicum, najważniejszy w tym wszystkim nie jest przedmiot a Bóg, jednak te materialne znaki wyrażające wiarę, w dużym stopniu pozwalają przybliżyć się do Niego.

- Od zarania dziejów człowiek wyraża swoją relację do Boga w materialnej formie – podkreślił Przemysław Goławski. - Wybiera i tworzy miejsca odpowiednie do  spotkania z Nim i zamyka w materialnym kształcie swoje doświadczenia Jego obecności. Tak rodzi się sztuka i architektura sakralna.

Zdaniem ks. Henryka Nadrowskiego, marianina, historyka i teologa sztuki, udane obiekty współczesnej sztuki sakralnej powinny mieć charakter refleksyjny, medytacyjny i kontemplacyjny. - Budowa Kościołów to nie jest sztuka dla sztuki. Muszą one mieć charakter służebny. To ma być miejsce sacrum, które zaprasza każdego przechodnia, olśniewa - kiedy tam wchodzi i stwarza przedziwną więź pomiędzy człowiekiem a Bogiem. To ma być wyjątkowo przyjazna przestrzeń, dom Boga i dom ludzi.

- To się nazywa sztuka użytkowa, tzn., że rzeźba, malarstwo czy architektura ma pełnić jakąś funkcję - dodaje Wojciech Gwizdak, prezes stowarzyszenia Architektów Polskich oddziału Kielce. – Musi tu istnieć przede wszystkim dobry dialog pomiędzy zamawiającym a wykonawcą.

A to jak podkreśla ówczesny ordynariusz katedry Niepokalanego Serca Matki Bożej w Irkucku, a obecnie biskup ełcki Edward Mazur, wielka odpowiedzialność kapłana, ale i twórcy. - Ta przestrzeń sakralna to powinno być miejsce, które przyciąga, a to co przyciąga człowieka to wrażliwość na piękno.

Odpowiedzialnym za wystrój katedry w Irkucku, bp. Mazur wyznaczył prof. Wincentego Kućmę, który jako rzeźbiarz i projektant przestrzeni sakralnej jest autorem m.in. pomnika obrońców Poczty Gdańskiej oraz Powstania Warszawskiego. Zdaniem artysty, zamykanie w formie materialnej rzeczywistości duchowej to wyzwanie, które od zawsze stało przed każdym twórcą. - Brąz, kamień, drewno, każda ta materia została uduchowiona. Pomaga to zrozumieć nasze życie i wiarę – zauważył prof. Wincenty Kućma.

 

Na audycję „Familijna Jedynka" w Pierwszym Programie Polskiego Radia, Małgorzata Bartas-Witan i Przemysław Goławski.

 

***

Tytuł audycji: „Familijna Jedynka"

Prowadzili: Małgorzata Bartas-Witan i Przemysław Goławski

Data emisji: 28.06.2015 r.

Godzina emisji: 06.00

 

kawa

Audycji towarzyszyło zaproszenie Słuchaczy do refleksji: „czy przeżywaniu wiary potrzebne są materialne znaki, miejsca i przedmioty. Czy mają swoje ulubione miejsca gdzie "dotykają" Boga?”. Nagrodzone zostały wiadomości przeczytane na antenie. Poniżej prezentujemy wszystkie odpowiedzi na to pytanie:

Przepych starych kościołów uświadamia mi pobożność dawnych pokoleń, oddanie wszystkiego Bogu, jednak skromny i przemyślany wystrój kościoła z pięknie wyeksponowanym ołtarzem i cisza są najlepszymi sprzymierzeńcami spotkań z Panem

Gdy mój duch i ciało są zajęte troskami dnia codziennego, wówczas leżące w widocznym miejscu Pismo Święte, różaniec w aucie, obraz, czy krucyfiks przypomina mi o tym, co w życiu ważne, o tym, że nie samym chlebem żyje człowiek. Rafał z Białegostoku

Rzeczy materialne jak najbardziej pomagają w przeżywaniu wiary. Mogą zmieniać życie. Różaniec w samochodzie, dobra religijna książka, obrazek na ścianie w kierunku którego modli się moja córka. Jesteśmy tylko ludźmi i potrzebujemy czegoś namacalnego, czegoś "na tu i teraz ". Kamila z Dębna

Narzędziem do spotkania z Bogiem jest otwarte, czyste serce, nadzieja która pozwala walczyć i umacniać naszą wiarę. Halina z Suwałk

Trudno dorównać, czy tym bardziej konkurować z pięknem natury - głównym problemem w sztuce, sakralnej jak i w każdej dziedzinie życia, jest brak pokory wobec wartości zastanych - "mniej" często znaczy "więcej". Szczególnie w sztuce sakralnej należy zostawić człowiekowi margines na mistyczny kontakt z Bogiem i z Duchowością naszych Braci i Sióstr - to sie czuje - to mamy w studenckich kaplicach, a tego brakuje często w pozornie wielkich kościołach, w których niestety dominuje kicz - sprzeczny z Bożym Duchem

W kościele odpoczywam od natłoku wydarzeń dnia codziennego. Łubie kościoły duże wysokie i piękne wewnątrz. W takim kościele nie duszę się, bo jest dużo powietrza, a patrzenie na piękno raduje duszę. Jeśli kościół jest piękny, to daje do myślenia, jak pięknie musi być w niebie. Mój Kościół parafialny jest najpiękniejszy. Maria.

Mój Kościół nie jest dziełem architektonicznym. Jest to mój kościół, w którym czuję się tak zwyczajnie, jak w domu rodzinnym. Mam swoje miejsce, swój konfesjonał i piękną postać Matki Bożej do której chodzę przeszło 70 lat. Anna z Piwnicznej

Bardzo lubię kościół w Płocku na tzw. Górkach oraz kościółek w Wiśle przy dworcu autobusowym, no i oczywiście kościółek w Lądku Zdroju. Ela
 
Dla mnie Jasna Góra. Wiesław
 
Przedmioty, kompozycje nawiązujące wprost do symboliki pomagają w predyspozycjach odczuwania istoty Boga. Q. S.
 
Jedyna droga do Boga to Biblia. Dewocjonalia to bałwochwalstwo
 
Jadąc przez Hiszpanię widać jak na wzniesieniach, górach stoją małe kamienne kościoły, do których prowadzą kręte ścieżki, słychać dzwony, a raczej dźwięki naszej dawnej sygnaturki. Widok piękny i napawający taką nostalgią, zadumą. Małgorzata
 
Polecam książkę „Słowo na co dzień”, Ewangelia św. Pawła. Bardzo wygodna w użyciu. To Jezus w codzienności. Witold z Olesna.
 
Pan Bóg jest wszędzie, trzeba tylko chcieć
 
Czczę bardzo głęboko ikonę Czarnej Madonny z Jasnej Góry, mam zdjęcie w telefonie komórkowym codziennie sie do niego tulę. Anna z Rzeszowa
 
Kaplica na Kalatówkach – drewniana, malutka, ołtarz blisko- esencja Krzyża. Elżbieta
 
Zastanowienie, skupienie, modlitwa i zobaczenie innego człowieka, a nie tylko czubek swojego nosa. Kamila z Dębna
 
Po czynach ich poznacie. Nie ważne są budynki, mury, ale to jak człowiek wypełnia naukę Boga. Justyna z Kościan
 
Wybieram się na pieszą pielgrzymkę do Wilna, aby być blisko Boga, modlić się, umacniać wiarę, dzielić się siłą. Halina z Suwałk
 
Bardzo lubię atmosferę i nastrój Kościoła w Głobinie koło Słupska. Mamy kościół od kilkunastu lat. Łączy on ludzi naszej parafii. Jest to świątynia urządzona bez przepychu, ale elegancko i pięknie. Okna zdobią dwa witraże. Jeden z nich przedstawia Maryję w niebieskiej sukni i świetlistej poświacie. Zawsze, nawet w pochmurne dni, mam wrażenie, że świeci słońce. Wtedy kłopoty i troski wydają się łatwiejsze do pokonania. Małgorzata ze Słupska
 
Z kamiennego grobu mojego Ojca szybko skradziono prosty mosiężny krzyż - może ktoś zrobił już z niego jakieś użytkowe przedmioty lub monety, używane jak 30 srebrników. Teraz jest tam brzozowy krzyż - niezwykle dużo ludzi zatrzymuje się przy tym grobie, zwracając uwagę na jego estetykę - to też daje do myślenia. Jerzy
 
W tworzeniu przestrzeni sakralnych nie chodzi tylko o demonstracje "Potęgi Boga", bo często kończy się to antyreklamą idei naszej wiary i przykrą krytyką innych. Może częściej powinniśmy sięgać do wzoru pierwszych Chrześcijan, będących bliżej tego co "ludzkim głosem" mówił nam Bóg - Człowiek od pierwszych chwil Jego życia wśród ludzi- wybrał On prostą, skromną stajenkę - to nie przypadek, to istotny Znak!
Widziane z okna autobusu wieże kościelne, dają mi moc i siłę czyniąc znak Krzyża Świętego. Anna z Tych
 
Aby spotkać się z Panem Bogiem nie potrzebne jest żadne bogactwo, przepych, wystrój wnętrz. Wystarczy spojrzeć na ten piękny świat, małego ptaszka, kwiatuszka, aby odczuć obecność Pana Boga. Kazimiera z Jasła
 
Mój kościół to małe kapliczki, które zwiedzam systematycznie. W nich potrafię się skutecznie pomodlić. Kościół św. Jakuba w Szczyrku (klasa 0) tu był chrzest mój, męża i dzieci, ślub, tu żegnałam świętej pamieci rodziców. Tutaj modlitwa jest skuteczna. Dziekuję za audycje są piękne. Irena ze Szczyrku
 
Najmilsza sercu świątynia to katedra w Pelplinie. To podziw dla oczu i ukojenie dla ducha. Zagubiony człowiek wchodzi stroskany, a wychodzi spokojny i pełen nadziei. Ela
 
Ja najpełniej przeżywam i modlę się w kościele z krzyżem bez figur, które nie są bogami a tylko wytworem rąk ludzkich. Wyznajmy Boga w duchu i prawdzie. Helena
 
Dla mnie ulubionym miejscem modlitwy jest kościółek w rodzinnym Rożnowie. Obraz św. Anny Samotrzeciej w głównym ołtarzu, miejscu wszystkich moich sakramentów świętych. Ważne są też książki religijne np. wiersze ks. Jana Twardowskiego. Teresa z Wielkopolski
 
Do kontaktu z Najwyższym jest moje ciało. Ciało Ducha Świętego. Maria
 
Jest takie niezwykłe miejsce koło Konina -  Bieniszew - pustelnia kamedułów. To miejsce pełne łaski i modlitwy. W tej ciszy mówi Bóg. W niedziele o 10.30 jest tam Msza Św. Gosia
 
Chcę ponownie odwiedzić kościółek w Białowieży wypełniony dziełami uwitymi z gałązek drzew
 
Siłę i obecność Boga widzę w szumie fal morza i patrząc na widoki w górach. Nie potrzebuję symboli. Honorata z Łodzi.
 
Moj ulubiony to kościółek romański na rynku w Krakowie. Skromny, wręcz ascetyczny. Taki powinien być cały Kościół. Katarzyna z Warszawy
 
Moim kościołem jest stara kolska fara pełna zabytkowych rzeźb, świętych postaci. Trójnawowa przestrzeń daje możliwość skupienia, wyciszenia, rozważania. Czesław z Koła
 
Mój kościół parafialny jest drewniany ma 304 lata i jest bardzo przytulny wewnątrz, choć na ścianach są widoczne ślady minionych czasów, ale to właśnie tam lubię się modlić. Małgorzata
 
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

...Boga doświadczasz w kontakcie z drugim człowiekiem

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2014 18:30
- Żeby zostać mnichem potrzebne są pewne predyspozycje. Człowiek musi mieć potrzebę modlitwy i umiejętność poświęcania się dla wspólnoty. My, benedyktyni, nie mamy wyznaczonego celu, jak na przykład salezjanie czy jezuici. Jesteśmy po to by oddawać chwałę Bogu. To jest nasza służba - tłumaczył mnich z klasztoru benedyktynów w Tyńcu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnice opactwa benedyktynów w Tyńcu

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2014 16:40
Wakacje w klasztorze? Tynieccy mnisi od lat słynną nie tylko ze swych znakomitych wyrobów spożywczych, ale też wspaniałej gościnności. O historii i atmosferze nadwiślańskiego opactwa, które przyciąga coraz więcej turystów, opowiemy w niedzielne popołudnie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najbardziej tajemnicza relikwia chrześcijaństwa

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2015 16:00
Dlaczego towarzyszy jej tak wielkie zainteresowanie? Czy jest tym płótnem, w które owinięto zdjęte z krzyża ciało Jezusa? Czy ma być namacalnym dowodem na prawdziwość naszej wiary?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ojciec Jan Andrzej Kłoczowski OP o katechizmie dla dorosłych

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2015 04:07
- Moje przeżycia po napisaniu książki są takie, że wszystkim, którzy by chcieli za życia pisać autobiografie, odradzam tego. Autobiografie trzeba pisać po śmierci - śmieje się ojciec Jan Andrzej Kłoczowski OP.
rozwiń zwiń