X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Programów Katolickich

Kult zmarłych w Boliwi

Ostatnia aktualizacja: 22.11.2012 12:00
W okresie listopadowych świąt zamawia się mszę św., piecze specjalne chleby i odwiedza się groby z przysmakami które lubił zmarły.
Audio
Cmentarz w Boliwii.
Cmentarz w Boliwii.Foto: Sylwia Sułkowska

W Boliwii, ze względu kulturę i zwyczaje kult zmarłych jest bardzo bogaty w swojej tradycji. Na tydzień przed świętem, ludzie przychodzą zamówić Mszę świętą za zmarłych, ponieważ wierzą, że zmarli na ten tydzień opuszczają niebo i schodzą na ziemię. W tym czasie nie można zapomnieć zabrać rachunku za Mszę świętą, który należy spalić na grobie zmarłego, aby wiedział, że Msza została za niego odprawiona i nie poczuł się urażony.

Drugim bardzo ważnym elementem przygotowującym rodzinę do tego święta jest wypieczenie specjalnych ludzików z chleba tzw. T'anta wuawa (tłum. chlebowe dziecko), którymi w sposób bardzo uroczysty przystraja się grób zmarłego. Ludzie zapraszają dzieci, aby pomodliły się nad grobem zmarłego, w zamian za co otrzymują jedno chlebowe dzieciątko.

Najważniejszy jest jednak sam dzień 2 listopada. Oprócz wypieczonych chlebów, przynosi się również wszystko, co zmarły lubił jeść i pić, aby w ten ostatni dzień jego pobytu na ziemi do sytości mógł nacieszył się wszystkimi dobrami ziemskimi.

O tych i innych tradycjach związanych z kultem zmarłych opowiedzą misjonarki i misjonarz pracujący w różnych częściach Boliwii:

s. Franciszka Polaczek

s. Joanna Lendzion

s. Maria Dąbrowska

s. Lucyna Hałabis

o. Kacper Nowakowski

ks. Mariusz Barwacz

Autorka: Sylwia Sułkowska.

Środa, 21 listopada 2012 r., Program I, Godz. 23.15.

Zobacz więcej na temat: Boliwia dzieci piecza
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dwa kraje wyprzedziły Kolumbię w narkobizesie

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2012 09:56
Aż o 25 proc. spadła w ubiegłym roku w Kolumbii produkcja czystej kokainy - twierdzą amerykańskie służby antynarkotykowe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polscy misjonarze w Amazońskiej Puszczy.

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2012 16:30
W "Nocnych Czatach" przyjrzeliśmy się jak wygląda praca polskich duchownych w Boliwii i w Peru.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Franciszkanie w Boliwii

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2012 12:00
Kościół w Boliwii ze względu na niewystarczającą ilość kleru miejscowego wspomagany jest przez księży i siostry zakonne z różnych krajów świata. Wśród nich znajduje się liczna grupa Polek i Polaków.
rozwiń zwiń