Historia

Jan Kazimierz - król w pożodze wojny

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2017 06:09
Na kartach "Potopu" Sienkiewicz kreuje z Jana Kazimierza postać tragiczną i heroiczną. - Na pewno był znakomitym dowódcą, królem nie był na miarę czasów - oceniał Jana Kazimierza prof. Henryk Wisner.
Audio
  • Spór o postać Jana Kazimierza Wazy prowadzą w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie" prof. Henryk Wisner i prof. Teresa Chynczewska-Hennel. (PR, 2.01.1995)
  • Postać króla Jana Kazimierza w audycji Elizy Bojarskiej. (PR, 15.10.1986)
Portret Jana Kazimierza pędzla Daniela Schultza, źr. Muzeum Narodowe, Wikimedia Commonsdp
Portret Jana Kazimierza pędzla Daniela Schultza, źr. Muzeum Narodowe, Wikimedia Commons/dp

20 listopada 1648 Jan Kazimierz Waza został królem Polski.

Ostatni polski monarcha z dynastii Wazów wstąpił na tron po śmierci brata, Władysława IV. Jego panowanie przypadło na okres kryzysu Rzeczpospolitej spowodowanego ciągłymi wojnami i czynnikami ekonomicznymi.

- Od lat trzydziestych XVI w. Rzeczpospolita wchodziła w okres kryzysu gospodarczego, przesądzonego przez zmianę koniunktury na jej główny oręż ekonomiczny: spadek popytu na zboże, towary leśne i woły - wyjaśniał prof. Henryk Wisner w audycji Andrzeja Sowy z cyklu "Na historycznej wokandzie".

Król wojenny

Właściwie przez cały okres panowania Kazimierza Rzeczpospolita znajdowała się w stanie permanentnej wojny. Państwo osłabiał bunt Bohdana Chmielnickiego , który - rozpoczęty jeszcze za czasów Władysława IV - rozgorzał najmocniej za panowania Kazimierza. Zagrożenie to udało się Janowi zażegnać tymczasowo wskutek bitwy pod Zborowem (1649), która zakończyła sojusz Chmielnickiego z chanem krymskim.

- Po pierwszych walkach praktycznie tylko osobista odwaga króla spowodowała, że nie doszło do ucieczki z pola bitwy wojska polskiego, w rezultacie: do otwarcia granic przed kozakami i tatarami - przekonywał prof. Henryk Wisner. - Talentom króla zawdzięczamy szereg zwycięstw w czasie potopu szwedzkiego, zwycięstwa nad Moskwą i tatarami.

Potop: Rzeczpospolita na skraju przepaści

Przeciwnicy króla zarzucają mu, że bardziej obchodziły go sprawy dynastyczne i tron szwedzki, niż dobro Rzeczpospolitej. To roszczenia Jana Kazimierza stały się pretekstem prowadzącej agresywną politykę Szwecji do napaści na Polskę. Tak zaczął się potop szwedzki w latach 1655-1660. To postawiło kraj na skraju przepaści: na mocy Traktatu z Radnot Rzeczpospolita miała zostać podzielona między Szwecję, Chmielnickiego, Janusza Radziwiłła, Jerzego Rakoczego i Fryderyka Wilhelma Hohenzollerna. Tego ostatniego udało się przekonać Janowi Kazimierzowi do pomocy w walce ze Szwecją poprzez zdjęcie zależności lennej z Prus Książęcych.

- Oddawanie kolejnych punktów Hohenzollernom z linii brandenburskiej, był pewnym ciągiem zdarzeń od XVI wieku, roku 1657 był ostatnim akordem – wyjaśniała historyk prof. Teresa Chynczewska-Hennel, gość audycji z 1995 roku .

"Pochód
"Pochód Szwedów do Kiejdan", obraz Józefa Brandta, źr. Wikimedia Commons/dp

Nieudany reformator pod pantoflem

Jan Kazimierz zdawał sobie sprawę, że kraj uratować mogą tylko reformy: otoczenie monarchy opracowało plan zniesienia liberum veto i wprowadzenia elekcji vivente rege (za życia bezpotomnego Jana), by nie osłabiać dodatkowo bezkrólewiem i tak ledwo utrzymującego integralność państwa. Inspiratorką zmian była żona króla, Maria Ludwika Gonzaga, która w elekcji za życia męża upatrywała szansy dla swojej rodziny: nowym królem miał zostać francuski książę, który poślubiłby jej siostrę.

Próba wzmocnienia władzy królewskiej spotkała się z oporem części szlachty owładniętej manią "złotej wolności szlacheckiej". Na czele antykrólewskiej opozycji stanął hetman Jerzy Sebastian Lubomirski . Wazie udało się stłumić rokosz magnata (1665-1666), a na pokonanego przywódcę buntu przygotowano zamach. - Plany zgładzenia Lubomirskiego, to był pomysł Marii Ludwiki Gonzagi - przekonywała prof. Teresa Chynczewska-Hennel.

Abdykacja

W 1668 roku, wobec niemożności przeprowadzenia reform i pozbawiony wsparcia żony, która zmarła rok wcześniej, ostatni z Wazów na tronie polskim zdecydował się na abdykację. Jan Kazimierz zmarł we Francji 16 grudnia 1672, jak głosi legenda: na wieść o upadku Kamieńca Podolskiego.

Jan Kazimierz - ile w nim z legendy sienkiewiczowskiej? Posłuchaj audycji Andrzeja Sowy.

bm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bohdan Chmielnicki - wróg Rzeczypospolitej, bohater Ukrainy

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2017 06:05
- Nie on zgromadził tę beczkę prochu, która wybuchła w 1648 roku, ale on zapalił lont i on sprowadził na ojczystą ziemię najstraszliwszego przeciwnika – mówił prof. Henryk Wisner, oceniając Bohdana Chmielnickiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Potop szwedzki powstrzymała Jasna Góra

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2016 06:50
- Ogromną rolę w odpieraniu wroga, nie tylko militarną, ale również moralną, odegrał klasztor na Jasnej Górze z jej przeorem Augustynem Kordeckim, paulinami i innymi obrońcami twierdzy - mówiła w Polskim Radiu prof. historii Teresa Chynczewska-Hennel.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Henryk Sienkiewicz – noblista spod strzech

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2017 06:00
171 lat temu, 5 maja 1846 przyszedł na świat Henryk Sienkiewicz. Polski noblista, jeden z najpopularniejszych pisarzy przełomu XIX i XX wieku. Do dziś jego książki obecne są w kanonie lektur szkolnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Obrona Zbaraża

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2017 06:07
Uwieczniona na kartach powieści "Ogniem i mieczem" autorstwa Henryka Sienkiewicza obrona Zbaraża zaliczana jest do najchlubniejszych wydarzeń w dziejach oręża polskiego.
rozwiń zwiń