X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Zmierzch "Słońca Karpat"

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2014 06:00
Ta dwójka oskarżonych popełniła czyny niegodne człowieka i niezgodne z prawem, wykorzystując władzę w sposób kryminalny, podejmowali działania by zniszczyć naród rumuński, w imieniu którego uważali, ze sprawują rządy - brzmiał akt oskarżenia w procesie prezydenta Rumunii i jego żony.
Audio
  • Nicolae Ceausescu - audycja z cyklu "postacie XX wieku" (22.12.2002)
Oficjalna wizyta w Polsce Nicolae Ceausescu. Na zdjęciu Nicolae Ceausescu (od prawej) wraz z żoną Eleną w Urzędzie Rady Ministrów. foto: PAPGrzegorz Rogiński
Oficjalna wizyta w Polsce Nicolae Ceausescu. Na zdjęciu Nicolae Ceausescu (od prawej) wraz z żoną Eleną w Urzędzie Rady Ministrów. foto: PAP/Grzegorz Rogiński

Wyrok wykonano natychmiast po jego ogłoszeniu. W Boże Narodzenie 25 grudnia 1989 rozstrzelano obalonego rumuńskiego dyktatora Nicolae Ceausescu i jego żonę Elenę.

Nicolae Ceausescu (ur. 26 stycznia 1918) rządził Rumunią żelazną ręką w latach 1965-1989, kolejno jako szef partii komunistycznej, Rady Państwa, a następnie - prezydent. Jego rządom towarzyszył terror policyjny i zniszczenie gospodarcze kraju.

Zmierzch dyktatora
Według historyka prof. Adama Koseskiego zmierzch dyktatora rozpoczął się w momencie wyniesienia go na najwyższe stanowiska. - Ceausescu zatracił samokontrolę, poczucie i instynkt bezpieczeństwa. Z jednej strony nadmuchiwano ten ogromny balon, a z drugiej wszyscy dokładnie wiedzieli, że ten system władzy nie jest w stanie zapewnić rozwoju Rumunii i musi upaść – dodawał historyk.
Ceausescu bronił się przy pomocy policji politycznej (Securitate), pacyfikując wszelkie ruchy opozycyjne, podporządkowując sobie nawet rumuński kościół prawosławny.
W grudniu 1989 roku rumuński dyktator starał się jeszcze utrzymać przy władzy, ale opór społeczeństwa był już zbyt silny.
Po protestach górników w Timiszoarze, gdzie do demonstrantów wysłano wojsko, które otworzyło ogień i zabiło wielu z manifestujących, Nicolae Ceausescu 21 grudnia 1989 zwołał wielki wiec przed Domem Partii w Bukareszcie. Miał nadzieję, że uspokoi ludzi obietnicami.
Wiec, w którym lud miał poprzeć swojego przywódcę, zamienił się w wiec przeciwko niemu. Choć dyktator nawoływał, by ludzie poszli w spokoju do domu, ci jednak zostali na ulicach. Bieda w Rumunii była tak wielka, że obietnice nie były w stanie uspokoić rozgoryczenia.
Manifestacja przeniosła się przed hotel Intercontinental - tak, by zobaczył ją świat, ponieważ w hotelu mieszkali zagraniczni dziennikarze i przedstawiciele zachodnich firm. Na drugi dzień, 22 grudnia, Nicolae Ceausescu jeszcze raz próbował przemawiać do ludzi, ale tłum nie dał mu już dojść do słowa. Agresja narastała, a rumuński komunistyczny wódz musiał przerwać przemówienie i uciekać śmigłowcem wraz z żoną Eleną z dachu gmachu Komitetu Centralnego.

Ucieczka i zagadkowy proces
I tu zaczynają się najbardziej tajemnicze wydarzenia. Nie wiadomo jak to się stało, że kierowany przez zaufanego pilota helikopter nie miał wystarczającej ilości paliwa. Ceausescu nie dotarł do oddziałów, które były mu wierne – Securitate i Armii.
W skład grupy opozycyjnej wobec Caucescu, wywodzącej się z szeregów partii, wszedł późniejszy prezydent Rumunii Ion Iliescu. Do jej działań przyłączyła się autentyczna opozycja nie wywodząca się z szeregów partyjnych, a także ludzie ulicy, miast i wsi.
- Jak doszło do tego, że 25 grudnia oglądaliśmy już martwego Nicolae Ceausescu? - zastanawia prof. Adam Koseski - Na filmie francuskim pokazanym nie tylko w Rumunii, ale i w Telewizji Polskiej mamy tylko sam moment dowiezienia do sądu w Targoviste, następnie krótki proces, po czym widzimy parę prezydencką leżącą martwą pod murem. Pozostaje pytanie kto, kiedy i dlaczego tak szybko postanowił pozbyć się i zastrzelić, praktycznie bez sądu i procesu, Nicolae i Elenę Ceausescu.

Zobacz serwis specjalny Polskiego Radia na 25. rocznicę upadku komunizmu.

mk

Wyrok wykonano natychmiast po jego ogłoszeniu. W Boże Narodzenie 25 grudnia 1989 roku rozstrzelano obalonego rumuńskiego dyktatora Nicolae Ceaucescu i jego żonę Elenę.

Nicolae Ceausescu (ur. 26 stycznia 1918 roku) rządził Rumunią żelazną ręką w latach 1965-1989, kolejno jako szef partii komunistycznej, Rady Państwa, a następnie - prezydent. Jego rządom towarzyszył terror policyjny i zniszczenie gospodarcze kraju.

Według historyka prof. Adama Koseskiego zmierzch dyktatora rozpoczął się w momencie wyniesienia go na najwyższe stanowiska. - Ceaucescu zatracił samokontrolę, poczucie i instynkt bezpieczeństwa. Z jednej strony nadmuchiwano ten ogromny balon, a z drugiej wszyscy dokładnie wiedzieli, że ten system władzy nie jest w stanie zapewnić rozwoju Rumunii i musi upaść – dodawał historyk.

Caucescu bronił się przy pomocy policji politycznej, pacyfikując wszelkie ruchy opozycyjne, podporządkowując sobie nawet rumuński kościół prawosławny.

W grudniu 1989 roku rumuński dyktator starał się jeszcze utrzymać przy władzy, ale opór społeczeństwa był już zbyt silny.

Po protestach górników w Timiszoarze, gdzie do demonstrantów wysłano wojsko, które otworzyło ogień i zabiło wielu z manifestujących, Nicolae Ceausescu 21 grudnia 1989 roku zwołał wielki wiec przed Domem Partii w Bukareszcie. Miał nadzieję, że uspokoi ludzi obietnicami.

Wiec, w którym lud miał poprzeć swojego przywódcę, zamienił się w wiec przeciwko niemu. Choć dyktator nawoływał, by ludzie poszli w spokoju do domu, ci jednak zostali na ulicach. Bieda w Rumunii była tak wielka, że obietnice nie były w stanie uspokoić rozgoryczenia.

Manifestacja przeniosła się przed hotel Intercontinental - tak, by zobaczył ją świat, ponieważ w hotelu mieszkali zagraniczni dziennikarze i przedstawiciele zachodnich firm. Na drugi dzień, 22 grudnia, Nicolae Ceausescu jeszcze raz próbował przemawiać do ludzi, ale tłum nie dał mu już dojść do słowa. Agresja narastała, a rumuński komunistyczny wódz musiał przerwać przemówienie i uciekać śmigłowcem wraz z żoną Eleną z dachu gmachu Komitetu Centralnego .

I tu zaczynają się najbardziej tajemnicze wydarzenia. Nie wiadomo jak to się stało, że kierowany przez zaufanego pilota helikopter nie miał wystarczającej ilości paliwa. Caucescu nie dotarł do oddziałów, które były mu wierne – policji politycznej Securitate i Armii.

W skład grupy opozycyjnej wobec Caucescu, wywodzącej się z szeregów partii, wszedł późniejszy prezydent Rumunii Ion Iliescu. Do ich działań przyłączyła się autentyczna opozycja nie wywodząca się z szeregów partyjnych, a także ludzie ulicy, miast i wsi.

- Jak doszło do tego, że 25 grudnia oglądaliśmy już martwego Nicolae Caucescu? - zastanawia prof. Adam Koseski - Na filmie francuskim pokazanym nie tylko w Rumunii, ale i w Telewizji Polskiej mamy tylko sam moment dowiezienia do sądu w Targoviste, następnie krótki proces, po czym już widzimy ich leżących martwych pod murem. Pozostaje pytanie kto, kiedy i dlaczego tak szybko postanowił pozbyć się i zastrzelić, praktycznie bez sądu i procesu, Nicolae i Elenę Caucescu.



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Adam Burakowski - Geniusz Karpat. Dyktatura Nicolae Ceausescu 1965-1989

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2008 16:02
Analiza rządów Nicolae Ceauşescu, od dojścia do władzy, przez lata limitowanej liberalizacji, stagnację, a później zapaść ekonomiczną, aż do krwawego upadku dyktatora.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Upadek reżimu Ceausescu

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2008 09:15
Upadek reżimu Ceausescu
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozbicie obozu NKWD w Rembertowie

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 06:05
W nocy z 20 na 21 maja 1945 oddział Armii Krajowej pod dowództwem ppor. Edwarda Wasilewskiego ps. Wichura rozbił obóz NKWD w Rembertowie uwalniając ponad 500 więźniów.
rozwiń zwiń