X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

W 1955 roku Warszawa stała się "miastem młodości”

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2013 06:00
- Jakże kolorowy i młody był Stadion Dziesięciolecia. Różnobarwne chusteczki, najdziwniejsze stroje i egzotyczne twarze, i jeden okrzyk jednoczący wszystkie trybuny i wszystkich delegatów, okrzyk – pokój! – relacjonował z ulic Warszawy reporter Polskiego Radia Grzegorz Lasota.
Audio
  • V Festiwal Młodzieży rozpoczęty - relacja Grzegorza Lasoty (31.07.1955 r.)
  • V Festiwal Młodzieży - wiec na placu Stalina (dzisiaj plac Defilad), wystąpienie przewodniczącej zarządu Związku Młodzieży Polskiej Heleny Jaworskiej (7.08.1955 r.)
V Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów. Nz. taniec dożynkowy młodzieży z Afryki (2.08.1955 r.). foto: PAPCAFJerzy Baranowski
V Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów. Nz. taniec dożynkowy młodzieży z Afryki (2.08.1955 r.). foto: PAP/CAF/Jerzy Baranowski

31 lipca 1955 roku w Warszawie rozpoczął się V Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów. Trwał dwa tygodnie i zakończył się 15 sierpnia.
Poprzednie Światowe Festiwale Młodzieży i Studentów odbywały się w Pradze (1947), Budapeszcie (1949), Berlinie (1951) i Bukareszcie (1953).
Jak mówił reporter Polskiego Radia: "w 1955 roku przygotowaniami do tej wielkiej imprezy, jak i samą imprezą żył cały kraj”.
Dowód na wyższość komunizmu
Przed samym festiwalem oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina oraz Stadion Dziesięciolecia. W całej Warszawie było kolorowo, zrujnowane podczas II wojny światowej domy udekorowano transparentami z wielobarwnymi napisami w różnych językach.
- Tysiące przyjaciół z całego świata maszeruje ulicami tego nie tylko zburzonego miasta, lecz miasta w odbudowie. Z 30. piętra Pałacu Kultury i Nauki widać było cały pochód jak na dłoni. Wielobarwne mrowisko ludzi ustawiających się do wymarszu na placu Stalina, długą wstążkę pochodu zakwitającą kwiatami na moście Poniatowskiego i wielką okoloną sztandarami misę Stadionu Dziesięciolecia, w którą wlewał się pochód młodości i przyjaźni – relacjonował Grzegorz Lasota.

Stadion
Stadion X-lecia w Warszawie. Otwarcie V Festiwalu Młodzieży i Studentów (31.07.1955 r.). foto: PAP/CAF

Festiwal miał być dowodem, że można się bawić w sposób odmienny od urzędowego rytuału. Na czas imprezy do Warszawy przyjechały tysiące młodych ludzi z całego świata, także z krajów kapitalistycznych i krajów Trzeciego Świata.
Uczestnictwo w Festiwalu było nagrodą od ZMP
Z całej Polski przybyły grupy młodzieży. Była to nagroda za dobrą naukę i wydajną pracę. O jej przyznaniu decydował Związek Młodzieży Polskiej, który wraz z Światową Federacją Młodzieży Demokratycznej był formalnym organizatorem wydarzenia.
- Festiwal Młodzieży Świata trwa. Festiwal Młodzieży Świata trwać będzie w naszych sercach zawsze! Niech żyje przyjaźń młodzieży polskiej z miłującą pokój młodzieżą wszystkich krajów! – przemawiała na Stadionie Dziesięciolecia 7 sierpnia 1955 roku przewodnicząca zarządu Związku Młodzieży Polskiej Helena Jaworska.
Polacy mieli okazję spotkania się z mieszkańcami krajów niedostępnych dla obywateli PRL. Największą atrakcję stanowiły różnokolorowe stroje egzotycznych gości i ich swobodny, odmienny od PRL-owskiego styl życia.
Imprezę zabezpieczało również UB
Nad przebiegiem wydarzenia czuwało nie tylko ZMP. Komunistyczne władze obawiały się, że "ośrodki wywiadowcze państw kapitalistycznych, wrogie podziemie i różne elementy reakcyjne w kraju będą usiłowały przeciwdziałać tej wielkiej i patriotycznej manifestacji i wykorzystać możliwość przyjazdu i kontaktu dla celów szpiegowskich” (źródło: IPN). Festiwal zabezpieczali agenci z Wydziałów "B” (obserwacja) Urzędu Bezpieczeństwa miasta stołecznego Warszawy.
Jednak ze względu na liczbę zagranicznych uczestników wydarzenia i tak wymykały się spod kontroli władz. Według oficjalnych danych, do Warszawy przybyło ponad 30 tysięcy uczestników z 114 krajów.
Odbywający się w 1955 roku w Warszawie Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów w znacznym stopniu przyczynił się do wydarzeń października 1956 roku.
mk

Zobacz więcej na temat: HISTORIA młodzież PRL
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wincenty Pstrowski - pierwszy polski stachanowiec

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2013 07:00
”Kto wyrąbie więcej niż ja?" - napisał Wincenty Pstrowski w liście otwartym, wzywającym innych górników do współzawodnictwa pracy i i przekraczania norm. Swój apel ogłosił 27 lipca 1947 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

ZMP było dla władzy PRL doskonałym narzędziem indoktrynacji młodych

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2013 09:00
- Były takie szkoły, na terenie których do Związku Młodzieży Polskiej należało 100% uczniów. Dziś nie zdajemy sobie sprawy, że nie zapisać się do ZMP może nie było aktem heroizmu, ale na pewno wymagało sporo cywilnej odwagi, skazywało młodego człowieka na bycie obywatelem drugiej kategorii – mówi historyk prof. Jerzy Eisler.
rozwiń zwiń

Czytaj także

22 lipca 1944 – prawda o kłamstwie władzy ludowej

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2019 05:45
- Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego to świadectwo epoki, świadectwo przejmowania władzy państwowej w Polsce przez siły zależne od Związku Radzieckiego - powiedział historyk, prof. Wojciech Roszkowski.
rozwiń zwiń