X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Historia

Wincenty Pstrowski - pierwszy polski stachanowiec

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2013 07:00
”Kto wyrąbie więcej niż ja?" - napisał Wincenty Pstrowski w liście otwartym, wzywającym innych górników do współzawodnictwa pracy i i przekraczania norm. Swój apel ogłosił 27 lipca 1947 roku.
Audio
  • Moje spotkanie z Pstrowskim - wspomnienia Jerzego Janickiego
  • Robotnicy odpowiadają na apel Markiewki - archiwalne nagrania Polskiego Radia
  • Apel Pstrowskiego o powrót górników do Polski
Wincenty Pstrowski (1904-1948), górnik z kopalni Jadwiga w Zabrzu sztandarowa postać ruchu współzawodnictwa pracy, przemawia na III Zjeździe Przemysłu Ziem Odzyskanych. 1947 PAPCAF
Wincenty Pstrowski (1904-1948), górnik z kopalni „Jadwiga” w Zabrzu sztandarowa postać ruchu współzawodnictwa pracy, przemawia na III Zjeździe Przemysłu Ziem Odzyskanych. 1947/ PAP/CAFFoto: Witold Rozmysłowicz

Wincenty Pstrowski w PRL-u został uznany za  wzór przodownika pracy. Górnik urodził się w Belgii, a do Polski wrócił w 1946 roku. W swoim liście napisał:

"Od maja ubiegłego roku pracuję jako rębacz na kopalni 'Jadwiga' w Zabrzu. W lutym br. wykonałem normę 240%, wyrąbując 72,5 m chodnika. W kwietniu wykonałem normę 293%, wyrąbując 85 m chodnika. W maju dałem 270%, wyrąbując 78 m chodnika."

Gorąco wierzył, że współzawodnictwo, przekraczanie planów przyspieszy odbudowę powojennej Polski. W archiwach Polskiego Radia zachował się apel Pstrowskiego do górników Francji, Westfalii i Belgii:

- Bracia Polacy! Górnicy! Wracajcie do kraju, bo u nas nie jest tak, jak wam jest mówione. U nas teraz nic nie brakuje. My mamy to, co nam się należy: pracujemy. Słyszeliście może w radio, jak wykonaliśmy nasz plan 3-letni. I w 1948 też jesteśmy pewni, że przekroczymy nasz plan. I proszę Was, abyście wracali z wiosną [...]. I wtedy będziemy razem budować, będziemy dźwigać Polskę naszą, demokratyczną, ludową - wzywał na antenie Polskiego Radia.

Do współzawodnictwa pracy wzywali też inni. Z apelem do górników zwrócił się m.in. Wiktor Markiewka.

Pomnik

Nz.: Pomnik Wincentego Pstrowskiego w Zabrzu.Wikimedia Commons/cc. Fot.: Lestat (Jan Mehlich)

Wincenty Pstrowski zmarł 18 kwietnia 1948 roku. Władze komunistyczne przyznały mu pośmiertnie order Budowniczego Polski Ludowej. Dla rządzących śmierć Pstrowskiego oznaczała porażkę propagandową.  Jedno z powiedzonek krążących wówczas po Polsce głosiło: ” Jeśli chcesz iść na Sąd Boski, pracuj tak jak Wicek Pstrowski”. Inni żartowali: ”Wincenty Pstrowski, górnik ubogi, przekroczył normę, wyciągnął nogi”.

- W mojej pracy spotkałem wielu ludzi, ale jednego nie zapomnę na pewno. Nie dlatego, że był wówczas na ustach całego kraju, ale dlatego, że jego historia niosła w sobie jeden z najpotężniejszych ludzkich dramatów - mówił na antenie radiowej Trójki Jerzy Janicki.

Posłuchaj, jak Jerzy Janicki wspominał swoje spotkanie z Wincentym Pstrowskim.

 

bs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"3 x TAK", czyli wielkie kłamstwo

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2019 06:07
To referendum stało się symbolem manipulacji i fałszowania wyborów w powojennej Polsce przez komunistów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Harmonijny i przyspieszony rozwój gospodarczy Polski w czerwcu 1976 r. kompletnie się załamał

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2013 07:00
Społeczeństwo na początku lat 70. nie wiedziało, co dokładnie kryje się za sloganem lansowanym przez ekipę Gierka o ”harmonijnym i przyspieszonym rozwoju gospodarczym Polski”. Przekonało się w czerwcu 1976 r.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Najważniejsze święto PRL obchodzono 22 lipca

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2013 15:24
- To był dzień ważniejszy nawet od 1 maja. Bo to było nowe święto, święto nowej władzy - mówił w Jedynce Sławek Grzechnik, kierownik działu sztuki socrealizmu w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.
rozwiń zwiń