Historia

Coca-Cola. Symbol gierkowskiej stabilizacji

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2024 05:45
W latach 70. stała się symbolem spełnienia aspiracji konsumpcyjnych polskiego społeczeństwa. – Gierek kupował poparcie i rzucił do sklepów produkty, które jeszcze dwadzieścia lat wcześniej były symbolem zgniłego zachodu – mówił prof. Andrzej Zawistowski w audycji Polskiego Radia z 2019 roku.
Rozlewnia Coca-Coli w Browarach Warszawskich, lipiec 1972
Rozlewnia Coca-Coli w Browarach Warszawskich, lipiec 1972Foto: CAF/PAP/Henryk Rosiak

51 lat temu, 21 lipca 1972 roku w Warszawie rozpoczęto licencyjną produkcję Coca-Coli. Amerykański napój stał się jednym z symboli dobrobytu i rozbudzonej konsumpcji, którą Polakom obiecał I sekretarz KC PZPR, Edward Gierek.

"Coca-Cola. To jest to!"

Coca-Cola trafiła na polskie półki w przeddzień najważniejszego socjalistycznego święta Polskiego Rzeczpospolitej Ludowej – rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN z 22 lipca 1944 roku.

Napój był rozlewany w zakładzie Browarów Warszawskich. Co ciekawe, do Polski został sprowadzony nie tylko koncentrat, służący do przygotowania Coca-Coli, ale także 7 milionów  charakterystycznych butelek, które zostały zakupione w Hiszpanii. Dopiero w październiku 1972 roku ruszyła produkcja butelek Coca-Coli w hucie szkła w Wołominie.

Napój odniósł w Polsce duży sukces, chociaż nabycie go nie należało do najłatwiejszych to chętnych nie brakowało. Początkowo był dostępny jedynie w dwóch warszawskich sklepach – Supersamie i Sezamie.

Z czasem stawał się coraz powszechniejszy wraz z poprawą dystrybucji po otwarciu w 1973 roku nowych rozlewni w Browarze Górnośląskim w Zabrzu oraz w Browarach Tyskich. Jednocześnie w tym samym roku w polskich sklepach pojawił się konkurencyjny napój – Pepsi Cola rozlewana w browarach w Krakowie i Gdańsku.

Coca-Cola na stałe zagościła na polskich stołach, czego dowodem stał się pierwszy polski slogan reklamowy napoju, wymyślony przez Agnieszkę Osiecką w 1982 roku. Brzmiał on "Coca-Cola. To jest to!".

Posłuchaj
22:31 [i] 03.11.2019 PRL historia prawdziwa.mp3 – Gierek w latach 70. kupował poparcie społeczeństwa – mówił prof. Andrzej Zawistowski w audycji Roberta Tekielego z cyklu "PRL – historia prawdziwa". (PR, 3.11.2019) 

Od negacji do akceptacji

Pojawienie się Coca-Coli na polskich półkach sklepowych może dziwić, zważywszy na to, że jeszcze w latach 50. była symbolem zgniłego amerykańskiego imperializmu, który zagrażał socjalistycznej ojczyźnie. Napój był nazywany "stonką ziemniaczaną w płynie", krytykowała go też socrealistyczna literatura, która go utożsamiała z Ameryką. W 1950 roku Adam Ważyk w wierszu "Piosenka o Coca-Cola" pisał:

"Po Coca-Cola błogo, różowo/za parę centów amerykańskich/śniliście naszą śmierć atomową/pięć kontynentów amerykańskich/Po Coca-Cola błogo, różowo!".

Stosunek do kapitalistycznego napoju zmienił się po odwilży październikowej, która zerwała z ponurą epoką stalinizmu. Coca-Cola po raz pierwszy zawitała do Polski w 1957 roku z okazji Międzynarodowych Targów Poznańskich. W latach 60. można ją było nabyć za dolary w sklepach dewizowych banku Pekao oraz w Baltonie. Wciąż była jednak trudnym do kupienia, deficytowym produktem.

Posłuchaj
06:47 polityka gospodarcza edwarda gierka___v2013005969_tr_2-2_112672441a80e067[00].mp3 Rozmowa Marty Masłowskiej z doktorem Konradem Rokickim z Instytutu Pamięci Narodowej na temat polityki gospodarczej Edwarda Gierka w audycji z cyklu "Popołudniowy magazyn informacyjny". (PR, 5.09.2013)

Powiew zachodu

Zakup licencji na produkcję Coca-Coli na początku lat 70. wiąże się z polityką prowadzoną przez Edwarda Gierka, który próbował pobudzić konsumpcję oraz dokonać modernizacyjnego skoku wprzód dzięki planowym inwestycjom finansowanym przez zagraniczne kredyty.

– Z perspektywy czasu panuje przekonanie, że to były złote czasy komunizmu w Polsce. Rzeczywiście Gierek dokonał pewnej zmiany cywilizacyjnej. Za kredyty zaciągnięte na zachodzie modernizował gospodarkę, początkowo w kierunku rozwijania przemysłu nastawionego na zaspokojenie konsumpcji – mówił dr Konrad Rokicki z IPN w audycji Polskiego Radia z 2013 roku. – Kryzys gospodarczy, który ujawnił się w czerwcu 1976, był cały czas w tle. Niemożliwe było spłacenie długów zagranicznych i w końcu pękł budżet.

Jednym z symboli rozbudzonego konsumpcjonizmu epoki Gierka było tymczasowe poprawienie się standardu życia i pojawienie się produktów niedostępnych do tej pory na polskim rynku.

– Gierek kupował poparcie i rzucił do sklepów produkty, które jeszcze dwadzieścia lat wcześniej były symbolem zgniłego zachodu. W Polsce pojawiła się chociażby Coca-cola, Pepsi Cola i Marlboro – mówił prof. Andrzej Zawistowski w audycji Roberta Tekielego z cyklu "PRL – historia prawdziwa".

sa

Czytaj także

Fiat 126p - marzenie kierowców z epoki Gierka

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2020 05:35
Pierwszy Fiat 126p wyprodukowany w naszym kraju kosztował 69 tysięcy złotych. Średnie zarobki wynosiły wówczas około 3,5 tysiąca złotych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Fiat 125p. Kultowy samochód PRL

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2024 05:40
33 lata temu w Fabryce Samochodów na Żeraniu zakończono produkcję Fiata 125p. Od 28 listopada 1967 roku do 29 czerwca 1991 roku wyprodukowano w sumie 1 445 699 egzemplarzy w wersji sedan, kombi i pick-up.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Poparcie i oburzenie. Propaganda PRL w czerwcu 1976

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2024 05:55
W tamtym czasie Polskie Radio było tubą propagandową władzy komunistycznej. Stanęło po stronie bijących, a nie bitych, i zgodnie z partyjnymi dyrektywami piętnowało protestujących "warchołów".
rozwiń zwiń