Tuż przed briefingiem eksperci odbyli spotkanie z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, który - jak relacjonowali - wyraził gotowość zorganizowania takiej debaty. Polityk zaprosił przedstawicieli świata nauki w odpowiedzi na apel, który został mu przekazany w poniedziałek 29 czerwca. Podpisało się pod nim blisko 90 naukowców, którzy wezwali parlamentarzystów do podjęcia realnych działań mogących uchronić Polki i Polaków przed zagrożeniami związanymi z antropogeniczną zmianą klimatu.
- Jest bardzo duża otwartość ze strony Sejmu do tego, by zorganizować debatę na temat ochrony obywateli przed skutkami zmiany klimatu, takimi jak upały, susze czy ekstremalne zjawiska pogodowe. Cieszymy się z tych dzisiejszych naszych rozmów. Jesteśmy w trakcie ustalania szczegółów – powiedziała w czwartek Katarzyna Wiekiera ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, która koordynowała zbiórkę podpisów i przekazanie listu do Sejmu.
Jak ocenił prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego, członek Państwowej Rady Ochrony Przyrody, będzie to prawdopodobnie pierwsza taka duża naukowa debata w Polsce poświęcona bezpieczeństwu klimatycznemu i środowiskowemu.
- Jednym z jej tematów niewątpliwie kluczowych będzie kwestia ochrony przyrody i bioróżnorodności (…), bo troska o przyrodę, troska o bioróżnorodność - to jest nasze bezpieczeństwo. W coraz większym stopniu zdajemy sobie z tego sprawę – mówił naukowiec. Dodał, że społeczeństwo jest zaniepokojone i chce zmian, abyśmy zaczęli się troszczyć o „nasze lasy, o nasze rzeki, o nasze mokradła, o zieleń w naszych miastach”.
Podkreślił, że rząd podejmuje pewne działania dające nadzieję, np. utworzono 180 rezerwatów; trzeba jednak te działania zintensyfikować, ponieważ nie nadążają one za postępującym globalnym ociepleniem. Dlatego naukowcy chcą podczas planowanej debaty wskazać konkretne rekomendacje. - Chcemy czarno na białym, pokazać, co my musimy zrobić. Nie za dekadę, nie do końca wieku, tylko teraz, natychmiast, aby zapewnić społeczeństwu bezpieczeństwo klimatyczne i środowiskowe – tłumaczył prof. Skubała.
Prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej, podkreślił, że kwestia skutków spowodowanej przez człowieka zmiany klimatu jest nie tylko problemem środowiskowym czy ekologicznym. - Bardzo nam zależy na tym, żeby zacząć mówić o problemie zmiany klimatu jako o elemencie budowy bezpieczeństwa narodowego, bezpieczeństwa nas wszystkich – zarówno naszego pokolenia, ale też naszych dzieci i wnuków; dlatego że przyspieszenie skutków zmiany klimatu jest bardzo wyraźne – podkreślił naukowiec.
Zwrócił uwagę, że ostatnie fale upałów spowodowały przedwczesne zgony i zwiększoną liczbę hospitalizacji. - Zmiany klimatu naruszają bezpieczeństwo zdrowotne. Naruszają także bezpieczeństwo żywnościowe; ograniczają bezpieczeństwo energetyczne, czego dobrym dowodem było to, że Kozienice (chodzi o elektrownię) miały problem z chłodzeniem swoich bloków; bezpieczeństwo gospodarcze – wymieniał ekspert.
Zaznaczył, że z dochodów z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS) Polska wydaje obecnie niewiele więcej niż 1 proc. na kwestie transformacji energetycznej.
- Bardzo ważne jest to, żeby te pieniądze przeznaczyć zarówno na adaptację, jak i przeciwdziałanie zmianie klimatu. Ale także chcielibyśmy przekonać polityków, że te pieniądze powinny być wydane na walkę z dezinformacją klimatyczną, bo to jest element obrony Polski przed wojną kognitywną (manipulowanie informacjami, by wpływać na myślenie, emocje, postawy, podejmowanie decyzji) prowadzoną przez Rosję; wojną, która narusza podstawy polskiej demokracji, europejskiej demokracji, która narusza tak naprawdę ład społeczny, który podważa także zaufanie do nauki, podważa zaufanie do polityki i do demokracji – tłumaczył prof. Karaczun.
Zaznaczył, że naukowcy zaoferowali podczas spotkania z marszałkiem Sejmu, że chętnie włączą się w walkę z dezinformacją. W jego ocenie warto byłoby również przeznaczyć część wydatków na to z budżetu przeznaczonego na przygotowanie państwa do obrony, np. z instrumentu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Europy - SAFE.
Prof. Szymon Malinowski, przewodniczący Komitetu ds. Kryzysu Klimatycznego PAN, podkreślił, że zgodnie z zapewnieniami prezesa PAN instytucja ta włączy się w organizację debaty.
- Jeżeli myślimy o bezpieczeństwie nas wszystkich w przyszłości - żywnościowym, wodnym, o zabezpieczeniu bioróżnorodności, która jest tutaj konieczna (…) - musimy stosować najnowsze rozwiązania oparte na wiedzy – podsumował specjalista.
PAP/pż