W piątek w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Ministra Cyfryzacji pozwalające na transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych. Zacznie obowiązywać za trzy miesiące. Wcześniej tego dnia rozporządzenie kontrasygnował szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Krzysztof Gawkowski stwierdził podczas konferencji prasowej, że jest to „dokument fundamentalny, zmieniający polską rzeczywistość”. Zaznaczył, że godność człowieka powinna być zawsze wartością nadrzędną. - Z dumą chcę powiedzieć każdej parze jednopłciowej, która zawierała związek swój za granicą: wasz czas upokorzeń się skończył. Nadchodzi czas waszej godności - podkreślił.
- Każda jednopłciowa para, która zawarła związek małżeński za granicą, będzie mogła dokonać transkrypcji w polskim urzędzie stanu cywilnego. Nie ma żadnych wyjątków, nie trzeba czekać na żadne wyroki NSA czy WSA - powiedział Gawkowski.
Wyjaśnił, że „można wziąć akt małżeństwa, przyjechać do Polski, dokonać transkrypcji”. - Koniec, kropka. Prosta procedura, łatwa decyzja, pewna godność człowieka - dodał.
Zapytany, czy może zapewnić, że w każdym USC będzie przeprowadzana transkrypcja, odparł, że „rozporządzenie, które jest przyjęte, które jest opublikowane, które jest prawem, obowiązuje wszystkich”. Podkreślił, że nie ma lepszych i gorszych urzędników, wszyscy są równi wobec prawa i mają w ten sam sposób stosować rozporządzenie.
Przyznał jednocześnie, iż zdaje sobie sprawę, że „są osoby, które mogą nie chcieć go zastosować”. - Ja mam jasny przekaz, który chciałem skierować do wszystkich: szanujemy konstytucję, która jest najważniejszym polskim aktem prawnym - dlatego jest to rozporządzenie - powiedział. - Szanujemy prawo w Polsce, dlatego mam nadzieję, że każdy urzędnik w Polsce również to prawo będzie szanował - podkreślił.
Zapytany, co, jeśli tak nie będzie, Gawkowski odparł, że dopóki nie będzie decyzji urzędników, nie będzie skupiał się na tym, że „ktoś będzie mówił tak albo inaczej”. Minister spytany z kolei o to, jakie w tym momencie rozporządzenie pociąga za sobą skutki prawne podkreślił, że najważniejsza rzecz została załatwiona - sprawa transkrypcji. Wskazał, że kolejne kroki będą dotyczyły określenia wytycznych dla konkretnych instytucji w sprawie uregulowania korzystania z praw małżeńskich przez małżeństwa jednopłciowe.
Zgodnie z rozporządzeniem obowiązywać mają różne formy dokumentów, uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński, tj. kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Odpowiednie określenia uzupełniły obowiązujące wcześniej nazwy rubryk „dane kobiety” i „dane mężczyzny”.
Nowe wzory dotyczą dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego, tj. odpisu zupełnego aktu małżeństwa, odpisu skróconego aktu małżeństwa oraz zaświadczenia o zamieszczonych lub niezamieszczonych w rejestrze stanu cywilnego danych dotyczących wskazanej osoby. Opracowanie regulacji było konieczne po orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który nałożył na Polskę obowiązek uznawania związków małżeńskich zawartych przez osoby tej samej płci w innych państwach UE.
Aktualizacja wzorów aktów małżeństw jest też wyjściem naprzeciw kilku wyrokom sądu administracyjnego, dotyczących transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych.
W marcu Naczelny Sąd Administracyjny, orzekając w sprawie małżeństwa Jakuba Cupriaka-Trojana i Mateusza Trojana, podkreślił, że „techniczne niedostosowanie systemu teleinformatycznego rejestracji stanu cywilnego oraz aktów wykonawczych (w tym nazewnictwo rubryk oparte na kryterium płci) nie zwalnia organu administracji z obowiązku wykonania wyroku”. Małżeństwo Trojanów zostało zawarte w 2018 r. w Berlinie. W ubiegłym tygodniu ich akt małżeństwa został – jako pierwszy w Polsce akt małżeństwa jednopłciowego – przeniesiony do rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji.
W ostatnich tygodniach NSA wydał takie same wyroki dotyczące aktów małżeństwa kolejnych par jednopłciowych.
PAP/IAR/ks