X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Redakcja Polska

Nowy Jork i Chicago: wysoka frekwencja w II turze wyborów prezydenckich

11.07.2020 10:58
Największe okręgi konsularne w Stanach Zjednoczonych - w Nowym Jorku i Chicago, już w piątek odnotowały wysoką frekwencję w II turze polskich wyborów prezydenckich. W Nowym Jorku frekwencja sięgała 79 proc, a w Chicago - 75 proc.
Audio
  • Dziś w Stanach Zjednoczonych ostatni dzień głosowania korespondencyjnego w drugiej turze wyborów prezydenta Rzeczpospolitej. Pakiety wyborcze wysłane przez mieszkających w USA Polaków napływają do konsulatów od kilku dni. Relacja Marka Wałkuskiego (IAR)
Do piątku do godz. 16 Sąd Najwyższy rozpoznał 5 tys. 66 protestów wyborczych, z których 65 uznał za zasadne, lecz bez wpływu na wynik wyborów
Do piątku do godz. 16 Sąd Najwyższy rozpoznał 5 tys. 66 protestów wyborczych, z których 65 uznał za zasadne, lecz bez wpływu na wynik wyborówShutterstock/Dziurek

Dniem wyborczym dla obywateli polskich przebywających w Ameryce jest oficjalnie sobota. Ponieważ jednak w tym roku głosowanie odbywa się wyłącznie drogą korespondencyjną, wiele osób przesłało zwrotne pakiety wyborcze z kartami do głosowania już wcześniej.

Osoby, które zarejestrowały się do udziału w wyborach, mają też możliwość dostarczania pakietów osobiście. Do piątku dotarło do nas łącznie ponad 14 600 pakietów wyborczych, co oznacza frekwencję na poziomie 79 proc. Już dzisiaj jest ona wyższa niż w drugiej turze wyborów prezydenckich 2015 roku – powiedział konsul generalny w Nowym Jorku Adrian Kubicki.

Ponieważ amerykańska poczta jest czynna także w soboty, konsul nie wyklucza, że w ciągu dnia liczba zwróconych pakietów może jeszcze wzrosnąć. Wiele osób mieszkających w niedalekiej odległości od konsulatu także przyniesie karty do głosowania, co skłania do wniosku, że frekwencja może być rekordowo wysoka.

Pierwsze wybory korespondencyjne w historii

- Po raz pierwszy przeprowadzamy wybory korespondencyjnie. Jest to poważny test dla na wszystkich, ale również dla amerykańskiej poczty. Zważywszy na frekwencję, która jest wyższa niż poprzednio, widać, że wybory są przeprowadzane w sposób skuteczny, a korespondencyjna forma jest wygodna dla wszystkich osób, które chcą zagłosować - ocenił Kubicki.

Podkreślił, że dzięki doświadczeniom z pierwszej tury udało się usprawnić proces wysyłania pakietów wyborczych. Konsulat wyekspediował wszystkie pakiety już w środę po zakończeniu pierwszej tury głosowania.

- Pewnego rodzaju perturbacje spowodowały dwa dni świąteczne z okazji Dnia Niepodległości - 3 i 4 lipca, kiedy poczta nie pracowała. Jednak dzięki temu, że przesyłki wyszły od nas wcześniej niż w pierwszej turze, spowodowane tym opóźnienia zdołaliśmy nadrobić - zapewnił Kubicki.

Możliwość głosowania

Zwrócił też uwagę, że głosowanie jest możliwe, ponieważ w USA doszło do rozluźnienia restrykcji wprowadzonych po wybuchu epidemii koronawirusa. Dodatkowo polskie placówki dyplomatyczne prowadziły rozwiązania, które zapewniły bezpieczeństwo personelu i głosujących.

- Każdy mógł wrzucić pakiet bez kontaktu z inną osobą. W sobotę, jeśli będzie duża liczba chętnych, jeszcze bardziej to ułatwimy ustawiając urnę w drzwiach. Kartę do głosowania będzie można wrzucić bez dotykania klamki - wyjaśnił konsul.

75-procentowa frekwencja w Chicago

75-procentową frekwencją odnotowano już w piątek w okręgu wyborczym w Chicago. Do godziny 16 czasu miejscowego do konsulatu dotarło 12 800 spośród wszystkich 17,5 tys. pakietów wyborczych wysłanych do zarejestrowanych wyborców.

- Przewidujemy również, że poczta amerykańska dostarczy sporo pakietów wyborczych w sobotę. Rozesłaliśmy je 1 i 2 lipca- powiedział konsul generalny Piotr Janicki.

Jak zaznaczył w dniu wyborów komisje będą pracować w Chicago w powiększonym składzie. Wynika to z faktu, że ponad 4800 osób w tym okręgu konsularnym dopisało się do spisu wyborców bezpośrednio przed druga turą głosowania. Pracy, jak podkreślił, "będzie trochę więcej".

- Wiem, że ludzie zbierają pakiety wyborcze w rodzinach albo w różnych organizacjach polonijnych i zamierzają je dowieźć zbiorczo. Jest to dozwolone pod warunkiem, że każdy pakiet jest indywidualnie opakowany zgodnie z obowiązującą instrukcją - tłumaczy Janicki.

Większa liczba wyborców

Wśród głosujących w okręgu chicagowskim przeważają wyborcy ze stanu Illinois. Fakt, że wybory odbywają się korespondencyjnie, może jednak wpłynąć na proporcje, jeśli chodzi o udział wyborców z innych stanów - takich jak obydwie Dakoty, Iowa czy Nebraska.

- Dzięki takiej formule wyborów trafiliśmy, jak myślę, także do elektoratu, który ze względu na odległość od tradycyjnych ośrodków polonijnych miał wcześniej trudności z uczestnictwem w wyborach - powiedział konsul.

Okręg wyborczy w Chicago obejmuje dziesięć stanów Środkowego Zachodu Stanów Zjednoczonych.


PAP/dad

Polacy w Belgii oddają głosy. Drzwi do konsulatu się nie zamykają

10.07.2020 16:00
W piątkowe wczesne popołudnie pod konsulatem RP w Brukseli nie było wprawdzie kolejki, ale co kilka chwil ktoś podchodził, żeby wrzucić jeszcze przed weekendem pakiet do głosowania w wyborach prezydenckich. Do tej pory karty oddała ok. 1/3 zarejestrowanych.

Polska Akcja Humanitarna rozpoczęła nowe programy pomocowe na wschodzie Ukrainy

11.07.2020 10:07
PAH chce dotrzeć do osób starszych, które w wyniku pandemii koronawirusa zostały niemal odcięte od świata. Najstarsi mieszkańcy obwodu donieckiego oraz miejscowi niepełnosprawni otrzymają artykuły higieniczne, niezbędne do ochrony przed COVID-19.