Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Pasja, muzyka i słowiańska dusza. Jak Siergiej Jacenko z Kazachstanu pokochał język polski

28.07.2026 16:00
Dla jednych nauka języka obcego to przykry obowiązek, dla innych – jak dla Siergieja Jacenki z Kazachstanu – początek niezwykłej życiowej i artystycznej przygody. Z wykształcenia językoznawca, z zamiłowania muzyk i poeta. Dziś płynnie posługuje się polszczyzną, pisze poezję, komponuje piosenki i reprezentuje Polonię na opolskiej scenie
Audio
  • Siergiej Jacenko z Kazachstanu o fascynacji Polską [posłuchaj]
Siergiej Jacenko
Siergiej JacenkoRadio Opole

Wszystko zaczęło się od prostej pasji do języków obcych i chęci opanowania innego języka z rodziny słowiańskiej. Siergiej, którego językiem ojczystym jest rosyjski, ma mieszane pochodzenie, a w jego żyłach – jak sam żartuje – płynie kilkanaście różnych krwi. Dopatruje się też głębokich polskich korzeni ze strony matki pochodzącej z Ukrainy.

Kluczowy impuls przyszedł jednak wraz ze spotkaniem znajomej z Polski. – Rozmawialiśmy pomalutku po polsku i bardzo mi się to spodobało. Bardzo polubiłem ten język – jak brzmi, jak się go pisze. Znalazłem podręcznik i zacząłem się uczyć. Co wieczór powtarzałem słowa, gramatykę, robiłem ćwiczenia – wspomina Siergiej.

Jako językoznawca podszedł do tematu z metodyczną konsekwencją, a efekty przyszły szybciej, niż się spodziewał.

Centrum Kultury w Ałmaty i opolska scena

Kolejnym milowym krokiem w jego relacji z Polską było dołączenie do Związku Polaków w Kazachstanie oraz Centrum Kultury Polskiej w Ałmaty. To tam otworzyły się przed nim nowe możliwości uczestnictwa w konkursach, wyjazdów edukacyjnych oraz rozwijania pasji artystycznych.

Język polski stał się dla niego nie tylko narzędziem komunikacji, ale przede wszystkim środkiem wyrazu. Siergiej zaczął pisać po polsku wiersze, tworzyć muzykę i śpiewać. Jego talent doprowadził go aż do Opola, gdzie regularnie bierze udział w Polonijnym Festiwalu Polskiej Piosenki. Przygotowania do kolejnych występów wymagają od niego codziennych ćwiczeń, ale – jak sam podkreśla – śpiewanie po polsku sprawia mu ogromną radość.

Językowa nisza i marzenia o przyszłości

Czy zainteresowanie językiem polskim w Kazachstanie jest duże? Siergiej szczerze przyznaje, że to sprawa indywidualna. Choć angielski czy chiński cieszą się większą popularnością, polszczyzna ma swoje stałe, wyjątkowe miejsce wśród lokalnej społeczności.

– To zależy od człowieka. Jak chcesz się nauczyć, to się nauczysz. Krótko mówiąc: ja miałem tylko podręcznik i wystarczyło – zauważa.

Siergiej posiada Kartę Polaka i nie wyklucza, że w przyszłości zwiąże swoje życie zawodowe z Polską. Zapytany o to, co najbardziej zachwyca go we współczesnej Polsce podczas jego wizyt, wymienia nie tylko architekturę czy dobrą organizację codziennego życia, ale też dbałość o estetykę miejską – jak kwiaty na ulicach – oraz otwartość samych ludzi.

Zachęcamy do odsłuchania załączonego nagrania!

Pamięć zesłania i siła wspólnoty. Polacy w Kazachstanie

24.06.2026 15:30
Historia Polaków w Kazachstanie to opowieść o cierpieniu, przymusowych deportacjach, ale także o niezwykłej solidarności i zachowaniu narodowej tożsamości. Katarzyna Ostrowska, szefowa Związku Polaków w Kazachstanie, podkreśla, że pamięć o wydarzeniach z 1936 roku pozostaje żywa zarówno wśród Polaków, jak i Kazachów.

Kazachstan jako brama do Azji Centralnej. Polska szuka nowych kierunków współpracy gospodarczej

25.06.2026 15:15
Podczas wizyty w Kazachstanie senator Kazimierz Kleina wskazał na znaczący, ale wciąż niewykorzystany potencjał współpracy gospodarczej między Polską a Kazachstanem. Jak podkreślał, kraj ten może stać się dla polskich przedsiębiorstw „bramą” do rynków Azji Centralnej, a obecna skala obecności polskiego biznesu jest jedynie początkiem możliwych relacji

Młodzi, ambitni i zapomniani? „Nowa Fala" Polonii w Kazachstanie walczy o polskość

30.06.2026 12:35
Dzielą ich od Warszawy tysiące kilometrów i trudna, bolesna historia deportacji. Choć ich rodzice często nie mówili już po polsku, a w dokumentach dziadków radzieccy urzędnicy zostawiali puste plamy, oni mówią wprost: „Jesteśmy Polakami”. Młodzi liderzy z Kazachstanu próbują tchnąć nową energię w tamtejsze organizacje polonijne. Na swojej drodze spotykają jednak mur – zarówno ten wynikający z odległości, jak i ten wzniesiony przez nowe, rygorystyczne przepisy w samej Polsce

Bezcenne archiwa dla Polonii w Kazachstanie. Czy historycy dotrą do tajnych teczek NKWD?

05.07.2026 10:55
Dla polskich i kazachskich badaczy to prawdziwy skarbiec wiedzy – dokumenty, które mogą rzucić nowe światło na losy tysięcy Polaków deportowanych w 1936 roku. Choć formalnie zostały odtajnione, dostęp do nich wciąż pozostaje zablokowany przez urzędnicze i systemowe bariery. Kluczem do przełomu może okazać się nowa inicjatywa polityczna, która zyskała poparcie w parlamencie Kazachstanu.