Redakcja Polska

Bajończycy wciąż obecni w pamięci Polonii. „To historia, której młodzi już często nie znają”

07.05.2026 18:45
9 maja we francuskim La Targette koło Arras odbędą się uroczystości upamiętniające polskich ochotników Legii Cudzoziemskiej poległych podczas I wojny światowej. Pod pomnikiem Bajończyków hołd żołnierzom oddadzą przedstawiciele Polonii, organizacji kombatanckich i lokalnych władz. O historii Bajończyków opowiada prof. Gabriel Garcon z Uniwersytetu w Lille, autor książki „Bajończycy – Les Bayonnais, Les Volontaires Polonais dans la Légion Etrangère 1914-1915”.
Audio
  • „Ta pamięć była bardzo silna w okresie międzywojennym. Od lat 30. organizowano pochody i uroczystości w miejscu, gdzie walczyli Bajończycy.” — prof. Gabriel Garcon, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [posłuchaj]
Uroczystości upamiętnienia Bajończyków. Pierwszy z lewej prof. Gabriel Garcon.
Uroczystości upamiętnienia Bajończyków. Pierwszy z lewej prof. Gabriel Garcon.fot. Maria Dembińska i Zbigniew Adamek

9 maja w La Targette, niedaleko Arras, odbędą się kolejne uroczystości upamiętniające polskich ochotników Legii Cudzoziemskiej, którzy w 1915 roku walczyli i ginęli na froncie francuskim. To właśnie ich historia dała początek legendzie Bajończyków – nazwa pochodzi od miasta Bayonne na południowym zachodzie Francji, gdzie polscy ochotnicy przechodzili szkolenie wojskowe po wybuchu I wojny światowej.

Jak podkreśla prof. Gabriel Garcon, pamięć o Bajończykach przez dziesięciolecia była bardzo silna przede wszystkim w środowiskach polonijnych.

– „Ta pamięć była bardzo silna w okresie międzywojennym. Od lat 30. organizowano pochody i uroczystości w miejscu, gdzie walczyli Bajończycy. Po II wojnie światowej pamięć podtrzymywali przede wszystkim byli kombatanci” – mówi prof. Gabriel Garcon, matematyk i historyk z Uniwersytetu w Lille, przedstawiciel francuskiej Polonii.

Dziś uroczystości są znacznie skromniejsze niż dawniej. Pod pomnikiem w La Targette gromadzi się zwykle kilkadziesiąt osób, głównie działacze polonijni oraz osoby zaangażowane w pielęgnowanie historii emigracji polskiej we Francji.

– „Nie można powiedzieć, że tłumy przychodzą. Najczęściej jest nas 30–40 osób. Przy większych okazjach trochę więcej, ale ta pamięć nie jest już tak żywa jak kiedyś” – przyznaje profesor.

Historia Bajończyków rozpoczęła się w sierpniu 1914 roku. Wśród Polaków mieszkających we Francji pojawiła się wtedy nadzieja, że wojna może doprowadzić do odzyskania przez Polskę niepodległości. W Paryżu organizowano manifestacje i akcje nawołujące do wstępowania do wojska.

Francja, związana sojuszem z Rosją, nie zgadzała się jednak na tworzenie polskich oddziałów narodowych. Jedyną możliwością była służba w Legii Cudzoziemskiej.

– „Jedynym korpusem, który mógł przyjąć tych Polaków, była Legia Cudzoziemska. Ochotników wysłano do Bayonne, gdzie odbywali ćwiczenia wojskowe. Stąd właśnie nazwa Bajończyków” – tłumaczy prof. Garcon.

Jak przypomina historyk, wyjątkowość tej formacji polegała na tym, że w Legii Cudzoziemskiej zwykle nie tworzono oddziałów według narodowości.

– „To chyba jedyny raz, kiedy Legia Cudzoziemska zgodziła się na formowanie oddzielnych kompanii narodowych. Była kompania polska, czeska, belgijsko-luksemburska i grecka” – zaznacza.

Polscy ochotnicy walczyli m.in. podczas bitwy pod Arras i La Targette w maju oraz czerwcu 1915 roku. Straty były ogromne. Z około 200 żołnierzy przy życiu pozostała niewielka część oddziału.

– „Podczas tej bitwy bardzo wielu poległo albo zostało rannych. Kompania została praktycznie rozbita i później Polacy byli już mieszani z innymi narodowościami” – mówi prof. Garcon.

Pamięć o Bajończykach zaczęto organizować już kilka lat po wojnie. W 1925 roku po raz pierwszy zorganizowano uroczystości bezpośrednio w miejscu walk w La Targette. Kilka lat później ze składek Polonii wybudowano monumentalny pomnik polskich ochotników. Odsłonięto go w 1933 roku przy udziale władz polskich i francuskich oraz około 20 tysięcy przedstawicieli Polonii.

W ostatnich latach miejsce pamięci zostało odnowione, a obok pomnika powstał także Polski Ogród Pokoju.

Tegoroczne obchody w La Targette rozpoczną się 9 maja o godz. 10:30. W programie przewidziano przemówienia, przemarsz pod pomnik, poświęcenie nowych flag Polski i Francji, odegranie hymnów oraz składanie wieńców.

Prof. Garcon zwraca jednak uwagę, że największym wyzwaniem pozostaje dziś przekazywanie tej historii młodemu pokoleniu.

– „Młodych jest bardzo mało. Ta pamięć z biegiem czasu zaczyna być zapominana. Nie jestem pewien, czy nawet młodzi ludzie polskiego pochodzenia we Francji wiedzą dziś, co znaczy być Bajończykiem” – podkreśla.

Historyk od lat dokumentuje dzieje polskich ochotników. Jest autorem książki „Bajończycy – Les Bayonnais, Les Volontaires Polonais dans la Légion Etrangère 1914-1915”, poświęconej historii polskich ochotników w Legii Cudzoziemskiej.

Polsko-Kirgistańska Komisja Historyczna – wspólne badania losów Polaków zesłanych do Azji Środkowej

04.11.2025 18:39
Na Kirgiskim Uniwersytecie Narodowym im. Yusufa Balasaghuniego w Biszkeku została powołana Polsko-Kirgistańska Komisja Historyczna, działająca we współpracy z Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku oraz Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Jej utworzenie to nowy etap w rozwijaniu współpracy naukowej między Polską a krajami Azji Środkowej, a zarazem kolejny krok w odkrywaniu nieznanych kart historii polskich deportacji i zesłań.

33 lata temu zmarł Józef Czapski, malarz, dokumentator zbrodni katyńskiej, patron roku 2026

12.01.2026 15:22
12 stycznia 1993 r. w Maisons-Laffitte pod Paryżem zmarł Józef Czapski, malarz, pisarz, żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej Kultury, dokumentator zbrodni katyńskiej . Miał 96 lat. Uchwałą Sejmu jest jednym z patronów roku 2026 w Polsce.

53 lat temu zmarł Józef Unrug. Dowódca obrony Wybrzeża w 1939 roku i Polak z wyboru

28.02.2026 17:22
28 lutego 1973 roku, zmarł Józef Unrug, dowódca okrętów podwodnych podczas I wojny, w okresie międzywojennym szef Floty i Obszaru Nadmorskiego oraz dowódca obrony Wybrzeża podczas wojny obronnej w 1939 roku.