Raport Białoruś

Białoruski działacz: Kreml przez cerkiew chce wciągnąć Białoruś w wojnę z Ukrainą i prawosławiem i nie chodzi tu o religię

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 13:44
Ostatnie wizyty Putina na Białorusi, jak też synod rosyjskiej cerkwi w Mińsku to próby włączenia Białorusi w wojnę z Ukrainą i resztą prawosławia  – powiedział portalowi PolskieRadio24.pl Wiaczesław Siwczyk z Ruchu Solidarności ”Razem”. Dodał, że nie chodzi sprawy religii - rosyjscy hierarchowie są narzędziem władz i służb, "Kremla i Łubianki".
Patriarcha moskiewski Cyryl na Białorusi
Patriarcha moskiewski Cyryl na BiałorusiFoto: PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH D

W Mińsku odbył się synod rosyjskiej cerkwi prawosławnej, choć po synodzie w Konstantynopolu jest to bezprawne – powiedział portalowi PolskieRadio24.pl demokratyczny działacz Wiaczesław Siwczyk z Ruchu Solidarności ”Razem”.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna – poprzez politykę kierowanych przez Kreml hierarchów - przeciwstawia się teraz całemu światu chrześcijańskiemu. Po ostatnim synodzie w Konstantynopolu działalność Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej na terytorium Białorusi jest dzisiaj bezprawna, czy jak mówią – niekanoniczna – oświadczył działacz.

W zeszłym tygodniu synod w Konstantynopolu zniósł dekret nakładający zwierzchnictwo Moskwy na tereny obecnej Ukrainy, ale i Białorusi, które wchodziły wówczas w skład Rzeczypospolitej.

Według działacza mimo tego że władze rosyjskiej cerkwi de facto nie zarządzają już Białorusią, będą starać się włączyć Białoruś w walkę z pozostałymi prawosławnymi z Rosji z Ukrainą.  - Będą starać się zarazić mową nienawiści wszystkich prawosławnych, którzy są pod kontrolą RPC. To niebezpieczne, zważywszy na to, jaką rolę odegrała Rosyjska Cerkiew Prawosławna podczas aneksji Krymu i wywoływania przez Rosję wojny w Donbasie – stwierdził Wiaczesław Siwczyk działacz opozycyjnego Ruchu Solidarności "Razem".  

Wizyty Putina i Cyryla to bardzo zły znak dla Białorusi, jak i dla innych sąsiadujących z nami państw. Bo to wciąganie Białorusi na siłę w tzw. rosyjski świat (ruski mir), ale i w wojnę. To wojna nie tylko z Ukrainą, ale i powrót do przeszłości, bo Rosja będzie chciała wywołać wojnę wokół kwestii wyznania –  dodał działacz.

Białoruska autokefalia

Czy możliwa jest w przyszłości autokefalia Białorusi? Wiaczesław Siwczyk mówił, że po ostatnim soborze pozycja białoruskiego prawosławia bardzo się wzmocniła. - Jednak problemem jest reżim Aleksandra Łukaszenki, który dusi wszystko, co jest białoruskie. Działa przeciw białoruskiemu kościołowi. W Mińsku odbyła się w niedzielę nabożeństwo tego kościoła w intencji jedności białoruskiego narodu, jedności ukraińskiego narodu – stwierdził.

Wiaczesław Siwczyk podkreślił, że problemem nie jest cerkiew jako taka, ale Kreml, Łubianka, które poprzez cerkiew starają się prowadzić politykę tzw. rosyjskiego świata.

To nie kwestia chrześcijańska, prawosławia, a realizacja planów służb specjalnych, Kremla - chodzi o tych, którzy kierują cerkwią – podkreślił.

Patriarchat w Konstantynopolu potwierdził w zeszłym tygodniu, że proces nadawania autokefalii Ukrainei est w trakcie.

Wiaczesław Siwczyk mówił także, że na Białorusi działa cerkiew autokefaliczna i odprawiła ona w niedzielę nabożeństwo w intencji jedności Ukrainy i jedności Białorusi.

Rozmawiała Agnieszka Marcela Kamińska, PolskieRadio.pl

INFORMACJE O BIAŁORUSI: RAPORT BIAŁORUŚ >>>

Lider "Ruchu Solidarności Razem" Wiaczesław Siwczyk Lider "Ruchu Solidarności Razem" Wiaczesław Siwczyk

 

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Patriarcha Cyryl odejdzie? "Przegrał kluczowy mecz”. Następcą może być "spowiednik Putina”

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2018 12:07
Głowa rosyjskiej cerkwi prawosławnej patriarcha Cyryl, zmierza na odpoczynek, a na horyzoncie widać już jego następcę. Taką tezę stawia znany rosyjski publicysta i politolog Stanisław Biełkowski. Cyryl, przegrywa batalię w sprawie niezależności cerkwi Ukrainy, która odrywa  się od Moskwy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Autokefalia polem bitwy? Rosja ostrzega przed rozlewem krwi

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 08:00
Nic bardziej nie podnosiło notowań Władimira Putina niż konflikty wojenne – w Czeczenii, Gruzji, na Krymie – powiedziała portalowi PolskieRadio24.pl Jadwiga Rogoża z Ośrodka Studiów Wschodnich. - Teraz bitwa może rozegrać się o sprawę autokefalii dla Ukrainy, Moskwa straszy bowiem katastrofalnymi skutkami tego procesu, schizmą i rozlewem krwi. Na Ukrainie znajduje się aż jedna trzecia parafii Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego, których utrata może uderzyć zarówno w pozycję, jak i majątek Cerkwi – dodała ekspertka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrej Sannikau: autokefalia to przyszłość Białorusi, a synod rosyjskiej cerkwi w Mińsku zorganizowano de facto nielegalnie

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 09:00
Skoro po decyzji patriarchy Konstantynopola cerkwie Białorusi nie są już pod władzą Moskwy, to decyzje organizowanego w Mińsku rosyjskiego synodu będą bezprawne - zauważył dysydent, były wiceszef MSZ Andrej Sannikau. Ostrzegł, że rośnie zagrożenie ze strony Rosji dla Białorusi. Putin postawił Łukaszence ultimatum, a Łukaszenka próbuje się targować, stąd comiesięczne spotkania – mówił też Andrej Sannikau. Zapewnił, że Białoruś odzyska kiedyś niezależność i wtedy będzie się starać o autokefalię.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Białoruski dysydent: Kreml będzie atakował Ukrainę z Mińska, a nie można teraz dopuścić do sporów między Ukraińcami i Białorusinami

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2018 16:03
Przez kwestie religijne Kreml próbuje wywołać nienawiść między Białorusinami i Ukraińcami. Tymczasem autokefalia to bardzo dobre rozwiązanie również dla Białorusi, Ukraina daje nam przykład – mówi Vład Kobets z Białoruskiego Domu w Warszawie.
rozwiń zwiń