Nie tylko książę Karol fascynuje się pałacami Kotliny Kłodzkiej

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2014 16:00
- W 2010 roku książę Karol rozmawiał z ministrem kultury i generalnym konserwatorem zabytków o możliwości zajęcia się przez brytyjską Fundację "Save Britain's Heritage" dworem Sarny. Ostatecznie do tego nie doszło, ale szefostwo Fundacji utrzymuje z nami kontakt i interesuję się naszymi losami - mówił w "Mikrokosmosach" obecny właściciel zabytkowej posiadłości w Ścinawce Górnej.
Audio
  • Nie tylko książe Karol fascynuje się pałacmi Kotliny Kłodzkiej (Mikrokosmosy/Dwójka)
Dwór Sarny
Dwór SarnyFoto: https://www.facebook.com/dworsarny

Marcin Sobczyk postanowił zaopiekować się niszczejącym dworem obronnym z kilku powodów. Jednym z nich jest miłość do muzyki dawnej. Dwór Sarny ma szansę stać się ważnym jej ośrodkiem, przestrzenią koncertów, festiwali, warsztatów. - Tutejsza kaplica jest mała, wysoka i ma kopułę. To daje znakomitą akustykę, szczególnie do wykonywania muzyki renesansu i baroku. A dawne dzieła smakują też o wiele lepiej w autentycznych wnętrzach - podkreślał rozmówca Justyny Piernik, który wraz ze swoim zespołem odkrywa zapomniane utwory w archiwum na Wawelu.

W sobotnich "Przestrzeniach kultury" wybraliśmy się do Kotliny Kłodzkiej, by przyjrzeć się działalności pasjonatów, na własną rękę restaurujących przepiękne zabytki regionu. Należy do nich nasza przewodniczka - Małgorzata Adamczewska, która przez wiele lat wraz z mężem mieszkała w Wiedniu, a wakacje spędzała we Włoszech. Kiedy przyjechali w jej rodzinne strony, oboje postanowili jednak, że już nie będą jeździć tak daleko. Tu znaleźli równie piękne zabytki w równie pięknych krajobrazach. Różnica polegała na tym, że prawie wszystkie były w ruinie.

Tak zaczęła się historia odbudowy jednego z wielu cennych obiektów w Kotlinie Kłodzkiej - zespołu parkowo-pałacowego w Korytowie. Po kilku latach do dworu zawitali jego dawni właściciele - obecnie mieszkająca w Hamburgu rodzina Pilati. - Byli niezwykle wzruszeni, ale też zasmuceni stanem posiadłości. I bardzo ucieszyli się, gdy poznali nasze plany. Córka ostatniego właściciela głaskała mury ze łzami w oczach - wspominała Małgorzata Adamczewska, która, krok po kroku, planuje odrestaurować dwór i otworzyć tu ośrodek kultury.

Okazało się, że nie tylko ona ma takie plany. 21 maja tego roku właściciele zabytkowej posiadłości w Korytowie, a także innych - w Kamieńcu Kłodzkim, Gorzanowie, Sarnach, w Srebrnej Górze i Starej Morawie - ustanowili fundację, której celem jest odnowa regionu, jednej z najbardziej zaniedbanych i nieodkrytych części naszego kraju. Połączone siły mają umożliwić odbudowę cennych budynków oraz powstanie w nich ośrodków kulturalno-artystycznych.

Justyna Piernik zajrzała jeszcze do Kamieńca, by porozmawiać właścicielką tamtejszego dworu, Katarzyną Hutną. Co nowi właściciele wnoszą do życia lokalnych społeczności i jak są przez nie przyjmowani? Jakie skarby kulturowe kryje Kotlina Kłodzka? I co stało się przyczyną dewastacji niezwykłych zabytków? Zachęcamy do wysłuchania audycji z cyklu "Mikrokosmosy".

mm, gs

Czytaj także

Obraz minionego świata znaleziony w trocinach

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2014 13:00
- Ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego, jak cenne skarby mają w domach - opowiadali w Dwójce twórcy projektu Albom.pl., którzy we wsiach na pograniczu polsko-białoruskim próbowali ocalić przed zapomnieniem pamięć zapisaną w starych fotografiach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak brzmi dziś Przysucha Kolberga?

Ostatnia aktualizacja: 21.02.2014 20:00
- Na co dzień mieszkańcy mijają Muzeum Kolberga albo przechodzą przez plac jego imienia nawet o tym nie myśląc. Ich zainteresowanie naszym dziedzictwem rozbudza się na szczęście podczas Dni Kolbergowskich - mówił Prezes Towarzystwa im. Oskara Kolberga, Jerzy Kwaśniewski. Miasto, w którym urodził się słynny badacz, odwiedziła Justyna Piernik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Możesz tu zaistnieć. Spacer po katowickim Nikiszowcu

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2014 18:00
– Architektura Nikiszowca została zaprojektowana w niezwykły sposób. Przestrzeń dzielnicy z jednej strony przytłacza człowieka, z drugiej zaś przyciąga go swoją mistyką – mówił w Dwójce Johann Bros, zajmujący się rewitalizacją obiektów poprzemysłowych na Śląsku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hasior: moją powinnością nie jest szokowanie, lecz sprawianie niespodzianek

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2014 11:00
Niedawno minęła 86. rocznica urodzin Władysława Hasiora. Z tej okazji Justyna Piernik odwiedziła w "Mikrokosmosach” zakopiański dom i pracownię artysty oraz przypomniała jego archiwalne wypowiedzi.
rozwiń zwiń