"Sztuka krytyczna to psucie demokracji"

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2015 21:20
- Ekspansja tego rodzaju twórczości w latach 90. to spóźniony import z zachodu. Miała być ona przejawem wolności, a doprowadziła do wycięcia sfery estetycznej - uważa krytyk Maciej Mazurek.
Audio
  • Rozmowa wokół dyptyku "Cenzura w sztuce polskiej po 1989 roku" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Rok 2012. Działacze Krucjaty Młodych protestują przed Muzeum Narodowym w Krakowie przeciwko wystawie prac Katarzyny Kozyry, jednej z głównych polskich reprezentantek  sztuki krytycznej
Rok 2012. Działacze Krucjaty Młodych protestują przed Muzeum Narodowym w Krakowie przeciwko wystawie prac Katarzyny Kozyry, jednej z głównych polskich reprezentantek sztuki krytycznejFoto: PAP/Jacek Bednarczyk

- Typowe dla sztuki krytycznej upolitycznianie seksualności, obyczajów i religijności to wymysł nie liberalnego Zachodu, lecz wczesnego bolszewizmu - argumentował gość. - Klasyczny liberalizm był także reakcją na wojny religijne i postulował wycofanie spraw związanych z intymnością oraz duchowością ze sfery publicznej. W tych kwestiach nie osiągniemy bowiem nigdy konsensusu - dodał.

- Sztuka krytyczna to nie był import, lecz przejaw odmrożenia po 1989 roku dyskusji na istotne, w PRL przemilczane tematy - nie zgodził się krytyk Stach Szabłowski. - A konflikty społeczne wynikają z rozbieżności między różnymi grupami. Nie są efektem upolitycznienia sztuki,  które samo w sobie nie wywoła kolejnej "wojny religijnej" - dodał.

Rozmowa toczyła się wokół dyptyku "Cenzura w sztuce polskiej po 1989 roku". Co ciekawe, ofiarą różnych form "cenzury" mogła w ostatnim ćwierćwieczu padać częściej sztuka reprezentująca dyskurs konserwatywny niż głośna medialnie sztuka krytyczna.

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadzenie: Jacek Wakar

Goście: Jakub Dąbrowski (współautor dyptyku "Cenzura w sztuce polskiej po 1989 roku"), Maciej Mazurek (krytyk sztuki), Stach Szabłowski (kurator CSW w Warszawie)

Data emisji: 10.06.2015

Godzina emisji: 18.00

mm/tj

Czytaj także

Krytyk filmowy: obejść cenzurę to było małe miki

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2015 13:24
- Prawdziwe schody pojawiały się przy komisji, która zatwierdzała scenariusz do realizacji. Potrzeba było sposobu. Weźmy np. taki "Rejs" - zaczyna swą opowieść Wiesław Kot.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skandal w Toruniu. Teatry politycznym łupem?

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2015 16:00
- Po raz pierwszy w historii konkursów na dyrektorów teatrów nastąpiło ostentacyjnie zlekceważenie idei tego przedsięwzięcia - oburzał się w Dwójce Piotr Tomaszuk z Teatru Wierszalin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bluszcz: poza Warszawą zaczyna się inna planeta

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2015 10:00
- W mniejszych miastach dyrektorzy prowadzą ciągła walkę z władzami samorządowymi lub się z nimi układają - mówił aktor przez lata związany z Teatrem im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy.
rozwiń zwiń