Adam Bałdych: nie chodzi o ilość dźwięków, ale o ich jakość

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2020 20:03
- Sięganie do środka, do swoich duchowych potrzeb, do kontekstu wiary, Boga, to jest coś, co mi pomogło po latach spędzonych w trasie, na koncertach, na imprezach, wrócić. I nagle moja muzyka nabrała kompletnie innego brzmienia - opowiadał w Programie 2 Polskiego Radia skrzypek Adam Bałdych.
Adam Bałdych
Adam BałdychFoto: Andrzej Zieliński/PR2

Posłuchaj
41:50 [ PR2]PR2 (mp3) 2 październik 2020 17_30_33 v1.mp3 Adam Bałdych o swojej muzycznej drodze (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Jeden z najważniejszych skrzypków jazzowych Europy. Jako jeden z niewielu Polaków wydaje swoje płyty w prestiżowej niemieckiej wytwórni ACT Records. Jako jedyny gra na kopii renesansowych skrzypiec. 

Wyrzucony z klasycznej szkoły muzycznej odnalazł swoje miejsce w improwizacji. - Młody człowiek nie widzi wielkiej perspektywy swojego życia - zaznaczył artysta. - Byłem bardzo zbuntowany i czułem, że pragnę pokazać całemu środowisku muzyki poważnej, że oto jest skrzypek, który będzie traktował ten instrument kompletnie inaczej i ma gdzieś to, czego uczy się w szkołach muzycznych, że będzie przychodził w skórzanej kurtce ze skrzypcami elektrycznymi i palił struny - wspominał.

Czytaj także:

Monika Borzym: czułam się jak Rihanna na Wembley

Lang Lang w alei sław

Na początku kojarzyliśmy go głównie ze sceną jazz-fusion, dziś z łatwością przetwarza kompozycje Thomasa Tallisa, Hildegardy z Bingen czy Sofii Gubajduliny. Ostatnio wystąpił na festiwalu Warszawska Jesień. Z biegiem lat klasyka powróciła do kręgu zainteresowań zbuntowanego skrzypka, który, jak przyznaje, sam był tym faktem zaskoczony. - Nagle zacząłem wracać do muzyki poważnej, stała się dla mnie wielką inspiracją. 

- Później komponowałem muzykę na aparat orkiestrowy. Coraz więcej kompozytorów brałem na warsztat czując, że nie tylko muszę grać swoją muzykę, żeby oddać siebie, ale, że mam też dużo odwagi, żeby brać się za innych kompozytorów i próbować to filtrować z podobną bezczelnością jak w wieku piętnastu lat - opowiadał Adam Bałdych.

W rozmowie także o albumie "Sacrum Profanum", u początku którego znalazła się jazzowa "Bogurodzica".

W tym roku artysta był nominowany do Fryderyków w dwóch kategoriach (Album Roku i Artysta Roku).

Źródło: Adam Bałdych – temat/Clouds

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Andrzej Zieliński

Gość: Adam Bałdych (skrzypek jazzowy)

Data emisji: 2.10.2020

Godzina emisji: 17.30


Andrzej Zieliński (L) i Adam Bałdych (P) Andrzej Zieliński (L) i Adam Bałdych (P)

Czytaj także

Zakir Hussain: po narodzinach tata wyśpiewał mi rytm

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2015 08:00
O tym, dlaczego nie został gwiazdą rocka, oraz o rytmicznych różnicach między Indiami a Zachodem gwiazda EtnoKrakowa - Zakir Hussain opowiadał w Dwójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Piosenka jest o miłości, zauroczeniu". Gosia Stępień o utworze "Piano Bar"

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 14:50
Znana szerszej publiczności jako finalistka pierwszej edycji "Idola", Gosia Stępień, przygotowuje się do wydania solowego albumu. W "Muzycznej Jedynce" opowiedziała o nowo powstałym utworze "Piano Bar". 
rozwiń zwiń