Andrzej Titkow: z nikim nie pracowało mi się tak dobrze, jak z Konwickim

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2020 18:00
- Zrobienie filmu o Konwickim w roku 1984 uważam za prawdziwy cud, bo chociaż można było o nim mówić dekadę wcześniej, to później już był na wszelkich możliwych listach tajnych i jawnych. A to był jeden z najwspanialszych ludzi jakich w życiu spotkałem - mówił w Dwójce filmowiec, poeta, scenarzysta i wykładowca akademicki Andrzej Titkow.
Okładka książki
Okładka książkiFoto: mat. promocyjne

konwicki eastnews 1200.jpg
Tadeusz Konwicki. Pisarz i "czuły prześmiewca"

Posłuchaj
23:42 _PR2_AAC 2020_11_10-17-36-09.mp3 Andrzej Titkow o swojej książce "Inteligent niepokorny w kraju realnego socjalizmu" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

Andrzej Titkow opublikował niedawno książkę "Inteligent niepokorny w kraju realnego socjalizmu". Opowiada w niej m.in. o zmaganiach filmowca zaangażowanego; człowieka, który na przekór systemowi chciał robić filmy o tych, których starano się wymazać z pamięci, przemilczeć, spuścić na nich kurtynę zapomnienia. Jedną z takich postaci był pisarz i reżyser Tadeusz Konwicki. Jak wspominał gość audycji, stworzenie o nim filmu nie było łatwe.

- To była seria niesamowitych przypadków. Stałem się świadkiem rozmowy moich kolegów ze Studia Irzykowskiego, z której zrozumiałem, że chcą zrobić taki film, ale Konwicki nie zgodził się na nich. I nie pamiętam, jak to się stało, ale zgodzili się, żebym ja to zrobił, a Konwicki, którego znałem już wcześniej, zaakceptował moją propozycję - opowiadał.

Czytaj też:


Andrzej Titkow 1200.jpg
Titkow: bardzo pracowałem nad swoją przezroczystością

Andrzej Titkow wyznał, że z nikim nie współpracowało mu się tak dobrze, jak z Konwickim. - Ja się go trochę bałem, bo on był też filmowcem. Bałem się, że będzie miał swoją własną koncepcję tego filmu, ale zostawił mi absolutną wolność. Powiedział "jak pan zrobi ten film, to proszę mi pokazać". I tak też się stało.

Andrzej Titkow w audycji mówił również o tworzeniu innych filmów dokumentalnych, poświęconych m.in. Andrzejowi Bursie, Marku Hłasce, czy Julianowi Stryjkowskiemu. Jak podkreślił "nie robiłem filmów o pisarzach, ale o osobach wpisanych w historię". Opowiadał też o konsekwencjach produkowania filmów dla "niepokornego" filmowca. Wspominał także o zamieszczonych w książce esejach, zwłaszcza o "Pinturas negras", poświęconemu twórczości Francisco Goi.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadził: Wacław Holewiński

Gość: Andrzej Titkow (filmowiec, poeta, scenarzysta, wykładowca akademicki)

Data emisji: 10.11.2020

Godzina emisji: 17.30

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Janusz Drzewucki: rozumienie poezji to miecz obosieczny

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2020 18:00
- Ważnie jest odczucie poezji, czyli rodzaj współgrania intelektualnego, ale i emocjonalnego z poetą. Czytanie poezji to jest sprawa z jednej strony racjonalna, a także intuicyjna - mówił w Programie 2 Polskiego Radia Janusz Drzewucki, autor książki "Muzyka sfer. Teksty o poetkach i poetach".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bohdan Korzeniewski. Ocalony, który ratował skarby polskiej kultury

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2020 11:06
Bohdan Korzeniewski był historykiem i krytykiem teatru, wykładał w przedwojennym Instytucie Sztuki Teatralnej na wydziale reżyserii i scenografii. W Okresie okupacji nauczał teatru w podziemiu, był członkiem Tajnej Rady Teatralnej. W jednym z pierwszych transportów w 1940 został wywieziony do Auschwitz, skąd został wykupiony za ogromną sumę 100 tys. złotych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Piękne zielone oczy" i "Dodatkowa dusza". Groza II wojny światowej

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2020 19:40
W audycji, razem z Magdaleną Mikołajczuk i Piotrem Koftą, recenzowaliśmy książki "Piękne zielone oczy" Arnošt Lustig i "Dodatkowa dusza" Wioletty Grzegorzewskiej.
rozwiń zwiń