Łukasz Kozak: u Mickiewicza upiór to centralna postać polskiego romantyzmu

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2021 18:00
- Kończąc tę książkę, już wiedziałem, że z bibliotek wygrzebuję rzeczy w pewnym sensie przełomowe. Nikt wcześniej nie słyszał o tym, że w Małopolsce chłopi galicyjscy wierzyli, że Mickiewicz nocami wychodzi z grobu - mówił na antenie Dwójki Łukasz Kozak, autor książki "Upiór. Historia naturalna".
Dziady
"Dziady"Foto: Polona.pl

Posłuchaj
29:15 2021_09_15 17_30_16_PR2_O_wszystkim_z_kultura.mp3 Łukasz Kozak o książce "Upiór. Historia naturalna" (O wszystkim z kulturą/Dwójka)

 

Stgeorge-dragon_1200.jpg
Smoki, bazyliszki, węże i dzielni rycerze

Łukasz Kozak podejmuje w swojej książce temat spychany dotąd na margines. Jednocześnie trudno zrozumieć polską kulturę, w tym również jej najważniejsze dzieła literackie – na przykład Mickiewicza czy Leśmiana - nie znając wierzeń ludowych. A przecież upiory: strzygi i strzygonie, czyli "polskie wampiry", są ich kluczowym elementem.

Zebrane przez autora materiały źródłowe odsłaniają zapomnianą i odrzuconą historię życia, śmierci i coś pomiędzy - wiarę trwającą w Polsce przynajmniej przez pół tysiąclecia, aż do schyłku XX wieku.

Książka "Upiór. Historia naturalna" trafiła na listę bestsellerów. Autor wyznał, że nie spodziewał się jej sukcesu. - "Nowa Fantastyka" po raz pierwszy w historii przyznała tytuł książki roku pozycji naukowej, nie non-fiction - powiedział

Zauważył, że w jego książce upiór jest kimś, a nie czymś. - Dotąd ujmowano to w kategorii demonologii ludowej, ja się od tego odcinam, ponieważ upiory to byli ludzie, to bardziej ludowa antropologia. Małopolskie strzygonie okazywały się upiorami łagodnymi, ponieważ pomagały w gospodarstwie, opiekowały się inwentarzem. 

Czytaj też:

Fantastyczne zwierzęta epoki średniowiecza

O zawodzie piekarza jako fachu diabelskim

Dodał, że w pewnym momencie to źródła wymogły na nim zmianę perspektywy. - W zamierzeniu ta książka miała być czymś zupełnie innym, w pewnym momencie dotarłem do sądowych zeznań człowieka, który sam jest żywym upiorem. Nawet na początku XX wieku co miesiąc prasa donosiła o jakimś przypadku "upiorobójstwa". Gdyby nie to, że większość źródeł jest dostępna w sieci, to nie miałbym możliwości napisania tej książki, weryfikacji dotychczasowych ustaleń nauki. Chodziło mi o to, żeby dotrzeć do bezpośrednich świadków - podkreślił.

Łukasz Kozak powiedział, że upiorem człowiek się rodził, a wskazywały na to różne cechy fizyczne, np. zęby. - Potem mógł być zwykłym, szarym przedstawicielem społeczności. Żywe, dobre upiory broniły jej przed złymi, tymi umarłymi, o tym pisał Stanisław Staszic. Niektóre żywe upiory oskarżano też o roznoszenie zarazy czy sprowadzanie klęsk żywiołowych, nieurodzaju.

Gość Dwójki wyjaśnił, że upiory pojawiły się w twórczości Adama Mickiewicza poniekąd na przekór klasykom. - "Dziady" poprzedza wiersz "Upiór", w którym poeta pisze, że to człowiek. Alter ego Mickiewicza, czyli Gustaw, jest upiorem i główną figurą IV części "Dziadów", to postać materialna, a nie duch czy zjawa. 

***

Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą

Prowadził: Jakub Kukla

Gość: Łukasz Kozak (mediewista, dziennikarz, pisarz, autor książki "Upiór. Historia naturalna")

Data emisji: 15.09.2021

Godzina emisji: 17.30

mo

Czytaj także

Choreomania, czyli co wydarzyło się w Strasburgu w 1518 roku?

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2020 10:56
- Zjawisko obsesji tanecznej powszechnej, grupowej, mani tanecznej czy epidemii tańca ciągnie się właściwie przez całe średniowiecze i dobry kawałek starożytności, a według niektórych ciągnie się także przez czasy nowożytne z wiekiem XVIII włącznie - mówił Łukasz Modelski, prowadzący audycję "Kryzys wieku średniego".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Średniowieczne katalogi grzechów i pokut

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2020 21:13
W kolejnej audycji Łukasz Kozak i Łukasz Modelski rozmawiali o księgach pokutnych, inaczej penitencjałach. Były to pisma występujące we wczesnym średniowieczu, zawierające praktyczne wskazania dla spowiedników odnośnie tego, jaką mają nakładać pokutę.
rozwiń zwiń