Miłość małżeńska nie istnieje

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2011 12:30
Historia dwóch par, które pod koniec życia odczuwają potrzebę rozmowy o uczuciach. Okazuje się, że przez wiele lat spędzonych razem żyli w kłamstwie. Wychodzi na jaw gorzka prawda o miłości.
Audio
  • Iwona Malinowska i Janusz Majcherek o "Iluzji" Iwana Wyrypajewa

Były sobie dwa małżeństwa. Trwały bardzo długo, ponad pięćdziesiąt lat, wydawałoby się, że w związkach tych panowały miłość i szczęście. Opowieść o półwieczu tych par rysowała się w tak jasnych barwach, że mogłaby dostarczyć materiału niejednej fabule romantyczniej.

Tak przynajmniej przedstawia to jeden z mężczyzn zanurzonych w tej małżeńskiej idylli. Po osiemdziesiątce, już na łożu śmierci, wygłasza swojej żonie wielki, melodramatyczny monolog, w którym zwierza się ze swoich uczuć: całkowitego spełnienia, wielkiego szczęścia. Kochał i był kochany, twierdzi. Jego życie, mówi, potwierdza prawdę o miłości jedynej i wiecznej, nadającej sens naszym dniom, mocniejszej niż śmierć.

Niestety, żona – słuchaczka płomiennego wyznania – milczy. Jak czas pokaże, jej milczenie oznacza niezdolność do zaprzeczenia słowom męża. Ona wie, że żył on w iluzji. Nie wie jednak, że słowa towarzysza jej życia nie są prawdziwe. On też udaje.

 

"Iluzje"
"Iluzje" Iwana Wyrypajewa w reżyserii Agnieszki Glińskiej, Teatr na Woli. Fot. Grzegorz Press/labodram.pl

 

W Dwójkowej audycji z cyklu "Świat na scenie - czyli o dramaturgii współczesnej" rozmawialiśmy o sztuce Iwana Wyrypajewa (w przekładzie Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej) pt. "Iluzje", drukowanej w wakacyjnym numerze "Dialogu".

– To sztuka oparta na czterech monologach; kolejna osoba, bliżej nieokreślona, podejmuje temat przerwany, nie ma tu dialogów między mówiącymi – opowiadał Janusz Majcherek, krytyk teatralny. Rozmówca Iwony Malinowskiej podkreślał niezwykłość tytułowej "iluzji": prostota pomysłu, przy jednoczesnym bardzo skomplikowanym (zaskakującym w finale) sposobie operowania tematem.

Dlaczego wszyscy czworo żyli całe życie w iluzji? Dlaczego nie próbowali burzyć zastanych relacji, ukrywali swe uczucia (jeden z mężczyzn tak naprawdę kochał żonę swego kolegi, podobnie rzecz się miała z jego żoną...)? Dlaczego Iwan Wyrypajew określił swoją przewrotną, bardzo gorzką opowieść o byciu razem, słowem: "komedia"?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy o "Iluzji" Iwana Wyrypajewa.

"Iluzje"
"Iluzje" Iwana Wyrypajewa w reżyserii Agnieszki Glińskiej, Teatr na Woli. Fot. Grzegorz Press/labodram.pl

 

Iwan Wyrypajew (ur. w 1974 roku w Irkucku) – rosyjski aktor, reżyser i dramatopisarz. Jest autorem m.in. "Snów", "Lipca" i "Tańca Delhi", reżyserem filmów "Euforia" (mały Złoty Lew w Wenecji i Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego), "Tlen" (nagroda publiczności festiwalu Era Nowe Horyzonty). W 2009 roku wyreżyserował w warszawskim Teatrze Na Woli "Lipiec" – poetycki monolog mordercy, który wypowiada Karolina Gruszka. W 2010 roku przygotował w Teatrze Narodowym "Taniec Delhi" – rodzaj parodii współczesnego melodramatu rozpisanego na siedem jednoaktówek. (za: labodram.pl)

Czytaj także

Grand Prix dla "Lipca"

Ostatnia aktualizacja: 26.04.2010 10:29
Spektakl "Lipiec" w reż. Iwana Wyrypajewa zdobył Grand Prix na 45. Międzynarodowym Przeglądzie Teatrów Małych Form Kontrapunkt, który zakończył się w Szczecinie. W konkursie brało udział 16 spektakli, w tym po dwa belgijskie i niemieckie oraz austriacki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spotkanie z Karoliną Gruszką

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2010 18:40
W piątkowym "Sezonie" – w "Teatralnej loży Andrzeja Matula" – będziemy gościć cenioną aktorkę teatralną i filmową, zdobywczynię tegorocznej Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza.
rozwiń zwiń