Jerzy Pilch: trochę przesadziłem z samotnością

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2015 13:00
- Z jednej strony chcę być sam, ale z drugiej wydaje mi się, że tęskniłbym za spełnieniem bycia z kimś. Ale czy bycie z kimś w ogóle jest możliwie? – mówił w Dwójce znakomity pisarz
Audio
  • Z Jerzym Pilchem o miłości, wolności, chorobie, demonach, diable i Bogu rozmawia Andrzej Franaszek (Dwukropek/Dwójka)
Pisanie jest dla mnie najważniejsze. Nie było lepszych dni niż te, kiedy byłem po dobrym pisaniu, mówił w Dwójce Jerzy Pilch (na zdj.)
"Pisanie jest dla mnie najważniejsze. Nie było lepszych dni niż te, kiedy byłem po dobrym pisaniu", mówił w Dwójce Jerzy Pilch (na zdj.) Foto: PAP/Andrzej Rybczyński

Punktem wyjścia rozmowy z Jerzym Pilchem była jego najnowsza książka "Zuza albo czas oddalenia" – historia związku między starzejącym się pisarzem i młodziutką dziewczyną. - Opowieść o obcowaniu ze sprzedajnymi dziewczynami w każdych warunkach nie jest za bardzo cenzuralna – przyznawał Jerzy Pilch, odpowiadając na pytanie, na ile prawdziwe są wpisane w jego książkę sygnały autobiograficzne.

Szczere wyznania gościa Dwójki dotyczyły także innych tematów: dlaczego uważa dziś, że "przesadził z samotnością", jak żyć i tworzyć, będąc doświadczonym przez ciężką chorobę. – Kiedyś buńczucznie opowiadałem, że choroba jest darem. Niech jednak szlag trafi taki dar – przyznał.

***

Tytuł audycji: Dwukropek

Prowadzi: Andrzej Franaszek

Gość: Jerzy Pilch (pisarz, felietonista)

Data emisji: 4.06.2015

Godzina emisji: 18.00

jp/mm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Przygoda z Miłoszem dużo mnie kosztowała"

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2015 19:00
- Nie myślałam, że ta praca zajmie mi osiem lat i że będę kimś w charakterze żony - opowiadała w Dwójce Agnieszka Kosińska, sekretarka Czesława Miłosza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tischner: świat jest boski, a dziewczęta są nasze

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2015 21:00
Tak słynny filozof i duszpasterz odpowiedział kiedyś na zaczepne pytanie Witolda Beresia, czy Bóg istnieje. Po latach prowokator poświęcił księdzu Tischnerowi książkę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Charles Simic. Poeta, który pisze na leżąco

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2015 19:00
– Całe moje życie to bezsenność. Najlepiej mi się myśli, gdy jestem w łóżku – mówił Charles Simic, jeden z gości Festiwalu Miłosza, laureat nagrody Herberta.
rozwiń zwiń