Rusza portal o polskich ludowych instrumentach

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2015 15:40
O internetowej prezentacji instrumentów wykorzystywanych w Polsce od XVIII po XXI wiek rozmawialiśmy Agatą Mierzejewską – kuratorką projektu oraz Brygidą Błaszczyk-Podhajską z Instytutu Muzyki i Tańca.
Audio
  • Agata Mierzejewska i Brygida Błaszczyk-Podhajska o portalu poświęconym instrumentom ludowym. Rozmawia Anna Szewczuk (Poranek Dwójki)
  • Aleksandr Nowak o swojej "Space Operze". Rozmawiała Beata Stylińska (Poranek Dwójki)
W bazie portalu znajduje się niemal 250 obiektów  unikalnych eksponatów muzealnych, pochodzących z najważniejszych kolekcji w Polsce (na zdjęciu bębenek jednostronny)
W bazie portalu znajduje się niemal 250 obiektów – unikalnych eksponatów muzealnych, pochodzących z najważniejszych kolekcji w Polsce (na zdjęciu bębenek jednostronny)Foto: Grzegorz Śledź/PR2

Portal ten jako pierwszy prezentuje tak bogaty materiał porównawczy – całkowicie nową dokumentację zdjęciową wraz z profesjonalnymi opisami, wzbogacony o nagrania dźwiękowe, materiały audiowizualne oraz projekty instrumentów.

O przedsięwzięciu tym rozmawialiśmy z Agatą Mierzejewską – kuratorką projektu, muzykolożką, oraz Brygidą Błaszczyk-Podhajską z Departamentu Muzyki Instytutu Muzyki i Tańca.

Nieco wcześniej rozmawialiśmy z kompozytorem Aleksandrem Nowakiem. W Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu 14 marca odbyła się premiera jego "kosmicznej" opery "Space Opera" i librecisty Georga Gospodinowa – bułgarskiego pisarza średniego pokolenia.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki 

Prowadzenie: Anna Szewczuk

Data emisji: 14.03.2015

Godzina emisji: 6.00

bch/mc

Czytaj także

Sekrety Orawy. Jedna staruszka tańczyła koteckę

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2015 17:00
O odkrywaniu ginącej kultury Orawy opowiadał, kończący w tym roku 90 lat, Andrzej Haniaczyk - zasłużony propagator górali orawskich, spiskich i podhalańskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Za ziemią. Jak Polacy osiedlali się w Argentynie

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2015 14:59
– W Polsce mieliśmy za mało gruntu, a rodzina była bardzo duża. W Argentynie działki miały 20 hektarów – mówił Jan Jeleń, polski emigrant z prowincji Misiones.
rozwiń zwiń