Ryszarda Hanin. Aktorka z biografią napisaną na nowo

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2017 21:00
- To aktorka, której życiorys oficjalny różni się znacznie od tego, który wynika z dokumentów. Choć artystka twierdziła, że urodziła się w 1919 roku, istnieją podejrzenia, że nie jest to prawda. Nie zgadza się również ani jej imię, ani nazwisko – powiedziała Magdalena Raszewska, autorka książki zatytułowanej "Ryszarda Hanin. Historia nieoczywista".
Audio
  • Rozmowa z Magdaleną Raszewską, autorką książki zatytułowanej "Ryszarda Hanin. Historia nieoczywista" (Poranek Dwójki)

Jak podkreśliła goszcząca w Dwójce historyczka teatru, istnieje jednak jedna sfera w życiu powojennej aktorki, która została znakomicie udokumentowana. 

- Ryszarda Hanin prowadziła własne archiwum, w ramach którego zbierała wszystkie recenzje swoich ról, listy i wycinki gazet zawierających wzmiankę na jej temat. Aż się prosiło, aby zrobić z tego użytek – dodała Magdalena Raszewska, która niezwykle szczegółowo przedstawiła w swej książce fakty na temat wyborów artystycznych debiutującej w okresie wojny aktorki. Ze względu na nikłe informacje o jej dzieciństwie, powieść zaczyna się po maturze bohaterki.

W nagraniu audycji dowiemy się, jak tak naprawdę miała na imię Ryszarda Hanin, i jak rozpoczęła się jej przygoda z aktorstwem. 

***

Rozmawiał: Marcin Pesta

Gość: Magdalena Raszewska (autorka książki Ryszarda Hanin. Historia nieoczywista")

Data emisji: 5.06.2017

Godzina emisji: 8.10

Materiał został wyemitowany w audycji "Poranek Dwójki".

mz

Czytaj także

Wojciech Pszoniak: nie czuję się zawodowym aktorem

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2017 19:15
– Mam wrażenie, że przedwczoraj skończyłem studia i zacząłem być aktorem, a bierze się ono stąd, że nigdy się nie znudziłem tym, co robię – mówił znakomity aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"The Square". Zasłużone zwycięstwo w Cannes?

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2017 18:50
- Przyznanie Złotej Palmy w Cannes filmowi szwedzkiego reżysera Rubena Östlunda to zachowawczy werdykt ukazujący atmosferę zranionej Europy, którą można było poczuć podczas festiwalu na każdym kroku – powiedział Krzysztof Kwiatkowski.
rozwiń zwiń