"Digitalizacja na życzenie" - nowa usługa Biblioteki Narodowej

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2020 10:42
- Otworzyliśmy nową usługę publikacji na życzenie dzieł należących do domeny publicznej. Ma to na celu udostępnienie tego wszystkiego, czego nie mamy obecnie na rynku, a znajduje się w bibliotekach - mówił dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski.
Audio
  • Dr Tomasz Makowski o akcji Biblioteki Narodowej "Digitalizacja na życzenie" (Poranek Dwójki)
Biblioteka Narodowa na pl. Krasińskich w Warszawie
Biblioteka Narodowa na pl. Krasińskich w WarszawieFoto: S.Tatiana / Shutterstock.com

Biblioteka Narodowa w trudnym okresie epidemii postanowiła wyjść naprzeciw czytelnikom i ich szerokiemu zapotrzebowanie na korzystanie z materiałów bibliotecznych. Mimo że w Polonie - wirtualnej bibliotece - można znaleźć coraz więcej materiałów, wciąż wielu brakuje. 

- Czytelnie biblioteczne są zamknięte, ponieważ traktujemy je jak sale kinowe i teatralne, czyli przestrzeń, w której przez dłuższy czas przebywa konkretna grupa ludzi. Dlatego dostęp wirtualny jest w tej chwili jedynym do części materiałów. Biblioteki uruchomiły 4 maja jedynie wypożyczalnie, dlatego usługa digitalizacji na życzenie to ogromna dogodność - mówił dyrektor instytucji.

Przeczytaj: Dominik Cieszkowski o zbiorach biblioteki cyfrowej POLONA >>>

Jak podkreślił dr Tomasz Makowski, akcja ma na celu digitalizację należących do domeny publicznej dzieł, które są teraz szczególnie potrzebne. - Myślimy przede wszystkim o studentach, uczniach i naukowcach, którzy potrzebują do pracy naukowej publikacji nie tylko tej najnowszej, ale zwłaszcza literatury dawnej, XIX-wiecznej oraz z pierwszej połowy XX wieku - mówił gość audycji. Dodał, że czas oczekiwania na zamówienie zależy od rodzaju materiału. - Jeżeli ktoś prosi o książkę czy czasopismo, jest to łatwiejsze, ponieważ trafia bezpośrednio na skaner. Natomiast jeżeli prośba będzie dotyczyła rękopisów, starodruków lub druków ulotnych, będzie to trudniejsze, bo bardzo często wymagana jest obecność konserwatora, ale takie prośby też przyjmujemy, bo wiemy, że są to materiały szczególnie poszukiwane.

Zobacz też: Łukasz Kozak, redaktor serwisu "Polona", o wizerunkach zwierząt w starych atlasach >>>

- Od wczoraj mamy już bardzo długą kolejkę. Okazało się, że usługa przyniosła bardzo dobre rezultaty i była oczekiwana. Ale jesteśmy w stanie szybko kolejki skrócić, to nie jest bardzo duży problem i cieszymy się, bo wiemy, że gdy zdigitalizujemy materiał, to ktoś od razu z tego korzysta - opowiadał dyrektor Biblioteki Narodowej.

Warto przypomnieć, że domena publiczna to publikacje autorów, od których śmierci upłynęło już 70 lat, ale też dzieła przekazane przez twórców  formie licencji niewyłącznej do powszechnego użytku.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzi: Paweł Siwek

Gość: dr Tomasz Makowski (dyrektor Biblioteki Narodowej)

Data emisji: 12.05.2020

Godzina emisji: 9.10

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polona: wzór dla innych bibliotek na świecie

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2016 14:30
Rękopisy Chopina, rysunki Witkacego, autograf Kochanowskiego, ale i greckie "zeznania podatkowe" z II i III w. n.e. - to tylko niektóre ze zarchiwizowanych cyfrowo zasobów Polony, czyli cyfrowej Biblioteki Narodowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Giedroyc. Inspirował kolejne roczniki Polaków

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2016 17:00
Zakończono inwentaryzację archiwum Instytutu Literackiego w Maisons-Laffitte pod Paryżem. - Zaskakuje rozległość sieci wpływu, jaką zbudował Giedroyc - skomentował Dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Makowski. Człowiek, który ma dużo książek

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2017 19:07
W "Rozmowach Jerzego Kisielewskiego" spotkaliśmy się z dyrektorem Biblioteki Narodowej, by pomówić o książkach i czytaniu dziś i przed wiekami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biblioteki otwarte. Książki w kwarantannie

Ostatnia aktualizacja: 04.05.2020 11:41
- Odwołanie zakazu otwierania bibliotek, to nie nakaz otwierania ich. Ministerstwo oddało decyzję dyrektorom. Organizacje pracy i organizacje lokalowe są rożne - tłumaczył sytuację placówek, które od 4 maja mogą ponownie otworzyć się dla czytelników, dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej.
rozwiń zwiń