"Leszek Kołakowski żegnał zmarłych, aby leczyć skaleczoną wspólnotę"

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2021 10:00
- Pod koniec życia Kołakowski napisał krótką książkę "Horror metaphisycus", którą uważał za swoje opus magnum. Tam zmagał się wprost z problemem nieśmiertelności duszy, choć nie pisał o Bogu. Uważał, że istnieje coś takiego jak "duch sensonośny" dający nam gwarancję, że nie przemijamy całkowicie - mówił na antenie Dwójki Zbigniew Mentzel.
Grafika ilustracyjna
Grafika ilustracyjnaFoto: Pixabay.com

Posłuchaj
07:56 2021_11_01 09_40_54_PR2_Poranek_Dwojki.mp3 Zbigniew Mentzel o książce "Śmierć jako własność prywatna" Leszka Kołakowskiego (Poranek Dwójki)
Maciej Wojtyszko 1200x660.jpg
Maciej Wojtyszko: spłacam dług wobec Kołakowskiego

W audycji sięgnęliśmy po książkę Leszka Kołakowskiego pt. "Śmierć jako własność prywatna". Tematem kilkunastu tekstów zebranych w tej książce – spośród których część nigdy dotąd nie była publikowana – jest ludzki lęk przed śmiercią, a także możliwość opanowania tego lęku, stawienia mu czoła.

Gościem Dwójki był Zbigniew Mentzel, filolog polski, prozaik, eseista, autor wyboru tekstów i słowa wstępnego w omawianej książce, laureat Nagrody im. Jana Długosza za biografię prof. Leszka Kołakowskiego "Kołakowski. Czytanie świata". 

"Śmierć jako własność prywatna" to 150 stron z tekstami profesora. - Kołakowski wielbił Spinozę, wielkiego filozofa, który powtarzał często, że mądrość człowieka polega na rozmyślaniu o życiu, a nie o śmierci. Tytuł książki i jednego z esejów nigdy dotąd niepublikowanych to taki esencjonalny skrót myśli Kołakowskiego o śmierci. Pisał, że to zupełnie dojmujące uczucie, kiedy patrzymy na zmarłego bliskiego człowieka i widzimy jego ciało zupełnie obojętne wobec nas. Wtedy możemy odczuć, że ta śmierć jest tylko i wyłącznie własnością prywatną kogoś, kto umarł - powiedział Zbigniew Mentzel.

Czytaj też:

Dodał również, że profesor Kołakowski żegnał bliskich sobie ludzi, pisząc nekrologi i wspomnienia. - Pod koniec życia żartował, że stał się zawodowym nekrologistą. Według niego żegnanie zmarłych i ich wspominanie jest ważne, bo pozwala leczyć skaleczoną wspólnotę.

Zbigniew Mentzel mówił również o zmianie w myśleniu Kołakowskiego. - Do połowy lat 60. pisał o sobie, że jest pozbawiony poczucia świętości, sfera sacrum jest nieobecna w jego świadomości. Potem to się zmieniło całkowicie - powiedział.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadził: Paweł Siwek

Gość: Zbigniew Mentzel (filolog polski, prozaik, eseista)

Data emisji: 1.11.2021

Godzina emisji: 9.40

mo

Czytaj także

Leszek Kołakowski: "samo słowo »wolność« stało się podejrzane"

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2021 05:40
21 października 1966 roku profesor Leszek Kołakowski wygłosił przemówienie, w którym ostro skrytykował działania władz komunistycznych z ostatniego dziesięciolecia. Wystąpienie doprowadziło do wydalenia filozofa z partii i objęcia jego twórczości częściową cenzurą. 
rozwiń zwiń