Pianokrąg. Bartek Wąsik: sercem tego festiwalu jest moje serce

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2026 10:53
- Staram się być takim mądrym i czułym mózgiem, ale też sercem tego przedsięwzięcia, i prezentować publiczności repertuar, który sprawi jej przyjemność, a jednocześnie będzie niósł ze sobą posmak lata. Bo właśnie o to chodzi w Pianokręgu - mówił w Dwójce Bartek Wąsik, pomysłodawca i kurator artystyczny festiwalu, który w tym roku odbędzie się już po raz siódmy.

Pianokrąg to festiwal, który po niemal siedmiu latach istnienia wypracował wyrazistą tożsamość i zgromadził wierne grono słuchaczy. Jego pierwsza odsłona odbyła się w pandemicznym 2020 roku, gdy instytucje kultury pozostawały zamknięte, a organizacja koncertów w tradycyjnej formule była niemożliwa. - Wtedy przyszedł mi do głowy pomysł, żeby grać dla publiczności rozproszonej po Parku Rzeźby w Królikarni, siedzącej tam, gdzie chciała. Choć sam byłem z fortepianem zamknięty w rotundzie, miałem świadomość, że słuchacze są tuż za drzwiami – w bezpiecznej odległości od siebie - wspominał Bartek Wąsik.

Pianokrąg - festiwal w "Królikarni" w nowej formule

W tym roku Pianokrąg wraca w nowej formule. Siódma odsłona cyklu odbędzie się w dniach 27–28 czerwca. Zamiast rozłożonych w czasie wydarzeń organizatorzy zapraszają na cztery koncerty skupione w jednym weekendzie. Data nie jest przypadkowa. Festiwal otworzy wakacje – czas odpoczynku, zwolnienia tempa i większej bliskości z naturą, co znajdzie odzwierciedlenie w tegorocznym programie.

- Do tej pory koncerty odbywały się co miesiąc. Tych koncertów było cztery, ale mniej więcej przez dwa tygodnie przed każdym z nich musiałem się mocno skupiać, więc takie półtora miesiąca dodatkowo przeznaczałem na ćwiczenie i przygotowywanie się do programów. Teraz postanowiłem, że również będą cztery koncerty, ale przez dwa dni. One będą bardzo blisko siebie położone, bo o godz. 18.00 i 20.00, więc można będzie celebrować jedne z najdłuższych dni w roku. To będzie początek wakacji – moment wspólnej sielanki i czas oniryczności, która będzie też wyraźnie słyszalna w programie - podkreślił inicjator Pianokręgu.

Czytaj też:

Nowe głosy Pianokręgu: Kirill Zvegintsov i Maria Peszek

Nowa formuła oznacza także nowych artystów, którzy po raz pierwszy pojawią się na Pianokręgu. Obok Bartka Wąsika, spiritus movens całego przedsięwzięcia, w Królikarni wystąpią ukraiński pianista młodego pokolenia Kirill Zvegintsov oraz Maria Peszek – wokalistka, aktorka i performerka.

- Kirilla Zwegincowa poznałem w Bazylei, w Szwajcarii, a lepiej poznaliśmy się w Warszawie, kiedy on był zupełnie przypadkowo tutaj na koncertach. I okazało się, że mamy po pierwsze wspólnych znajomych, a po drugie – wspólny pomysł, a tym pomysłem było połączenie muzyki Bacha, a dokładnie Kunst der Fuge, razem z moimi aranżacjami piosenek zespołu Radiohead. Stworzyliśmy projekt Bach meets Radiohead – jest to bardzo dziwna rzecz. Gramy tak, jakby odbywał się między nami mecz - zdradził gość "Poranka Dwójki".

Maria Peszek i Bartek Wąsik w "Pieśni nocy letniej"

Zaskakującym wyborem w przypadku Pianokręgu jest Maria Peszek – jedna z najpopularniejszych artystek polskiej sceny alternatywnej. Wokalistka wykona Pieśń nocy letniej. Ze względu na symbolikę tego dzieła, inspirowanego Pieśnią świętojańską o Sobótce Jana Kochanowskiego, symbolem Pianokręgu stał się liść leśnej paproci.

 - Bardzo lubię jej głos, jej aurę. Rok temu zostałem poproszony o przygotowanie Pieśni świętojańskiej o Sobótce Jana Kochanowskiego, które powstało 440 lat temu. Na początku mięliśmy "liznąć" fragmenty tej kompozycji. Zaprosiłem do tego Marysię, bo wydawało mi się, że będzie wokalnie najbardziej giętka i dzika. Jak się okazało, jej osobowość bardzo na mnie wpłynęła i nasze próby wyglądały niesamowicie. Wszystko było jedną wielką improwizacją, którą na szczęście nagrywaliśmy - mówił Bartek Wąsik.

"Sercem tego festiwalu jest moje serce"

Bartek Wąsik podkreślił, że Pianokrąg to nie tylko festiwal, ale również miejsce, w którym może podzielić się czymś osobistym.

- Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, sercem tego festiwalu jest moje serce. Chodzi o potrzebę dzielenia się własną wrażliwością i bycia obecnym na wszystkich koncertach. Nie wynika to z artystycznego egoizmu – przeciwnie. Chciałbym, żeby każda osoba mogła na chwilę zamienić się ze mną miejscami i poczuć to, co ja tam czuję. To także pewien rodzaj odpowiedzialności. Za każdym razem prezentuję inny program, a przez te lata było ich naprawdę wiele. Pianokrąg od początku był i wciąż jest dla mnie rodzajem inkubatora – przestrzenią, w której mogę po raz pierwszy podzielić się czymś bardzo osobistym - opowiadał artysta.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Marcin Pesta

Gość: Bartek Wąsik (pianista, kompozytor)

Data emisji: 17.06.2026

Godz. emisji: 8.30

am/pg

Czytaj także

"Pianokrąg". Bartłomiej Wąsik: podczas tych koncertów kumulują się dobre emocje

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2024 11:51
Pałac w warszawskiej Królikarni i Park Rzeźby to miejsca, które latem zamieniają się w sale koncertowe. Wszystko dzięki cyklowi letnich koncertów "Pianokrąg". Ich autor Bartłomiej Wąsik opowiedział w "Poranku Dwójki", co oznacza hasło tegorocznej edycji koncertów oraz czego dzięki nim się nauczył.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Festiwal Młodzi i Film świętuje jubileusz. "Czas płynie gdzieś obok nas"

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2026 13:29
- Zgodnie z prezentowanymi filmami cały czas sobie powtarzamy, że nasz festiwal nigdy się nie zestarzeje, bo co roku pokazujemy filmy nowych, przychodzących pokoleń twórców filmowych. Stawia nas to w tej korzystnej sytuacji, że w zasadzie ten czas płynie gdzieś obok nas - mówiła w Dwójce Anna Serdiukow, dyrektorka programowa 45. Festiwalu Młodzi i Film w Koszalinie.
rozwiń zwiń