Od "Lśnienia" po operę. Wystawowe plany Zamku Królewskiego w Warszawie na 2026 rok

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2026 18:41
Rok 2026 Zamek Królewski w Warszawie otwiera wystawą „Łukasz Stokłosa. Lśnienie”. Dwadzieścia dziewięć obrazów sztuki współczesnej włączonych w główny ciąg zwiedzania – w przestrzeń, która zwykle nie gości ekspozycji czasowych – zapowiada odważne otwarcie sezonu. To jednak dopiero początek: w planach są także wystawy przypominające o operowej historii Zamku oraz ekspozycja poświęcona polskiej tradycji i szczególnemu przywiązaniu do zamków jako symboli kultury i tożsamości.
Wystawą, która na Zamku Królewskim cieszy się największą popularnością również w tym roku, jest Niech nas widzą Wizerunek, strój, ciało, dostępna do 8 lutego 2026 roku
Wystawą, która na Zamku Królewskim cieszy się największą popularnością również w tym roku, jest "Niech nas widzą! Wizerunek, strój, ciało", dostępna do 8 lutego 2026 rokuFoto: PAP/Piotr Nowak

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

"Lśnienie" to tytuł wystawy obrazów Łukasza Stokłosy, dostępnej dla zwiedzających Zamek Królewski w Warszawie od 16 stycznia. Została przyjęta z entuzjazmem, bo pozwala dostrzec fascynację dawnymi wnętrzami i przedmiotami w przestrzeni, która wydaje się dla nich naturalnym kontekstem.

"Lśnienie" na Zamku Królewskim na otwarcie roku


- Wybraliśmy artystę, którego twórczość to dialog między dawnym malarstwem a współczesnością, dialog między dawnymi wnętrzami a przedmiotami, które utraciły swoje pierwotne przeznaczenie. Łukasz Stokłosa maluje w taki sposób, że wydaje się to dobrze pasować do naszych wnętrz - mówił dr Jarosław Trybuś, zastępca dyrektora zamku.

"Niech nas widzą!" dostępna do 8 lutego

Wciąż można również podziwiać wystawę "Niech nas widzą! Wizerunek, strój, ciało", która dostępna jest do 8 lutego. Ekspozycja miesza różne dziedziny sztuki i rzemiosła i pokazuje, że historia ubioru to historia kultury i dzieje tego, jak chcemy być widziani.

- To jest wystawa, która cieszy się ogromną popularnością, a dotyczy mody, a raczej kształtowania wizerunku przez nas wszystkich. To kształtowanie wizerunku jest naszą codziennością, tylko nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że od zawsze strój, który wybieramy, jest prezentacją jakiejś pozycji społecznej i stosunku do rzeczywistości - wyjaśniał gość Dwójki.

Czytaj też:

Od badań nad zamczystością do operowej sceny

Amatorów zamków i ich historii z pewnością przyciągnie ekspozycja "Ostatni zamek. Zamczystość Polska. Od Wawelu do Stobnicy". Jej otwarcie zaplanowano 27 marca. Ten prowokacyjny tytuł zaproponowany został przez kuratora i badacza Kubę Snopka. - Wystawa opowiada o naszej polskiej tradycji i przywiązaniu do zamków. Zamki w Polsce wciąż się buduje, są przedmiotem szczególnego zainteresowania. Wystawa, oparta na głębokim reaserchu i badaniach, może otworzyć szerokie pole do dyskusji.

Zamek Królewski w Warszawie wyjdzie w 2026 roku również w stronę dziedzin, które rzadziej goszczą na muzealnych ekspozycjach. W kwietniu pojawi się wyraźny trop muzyczny – opera. Wystawa "Wielka gra. Opera Władysława IV", zaplanowana na kwiecień, przypomni, że zamek nie był jedynie przestrzenią władzy i reprezentacji, lecz także miejscem żywego życia artystycznego.

- Opera jest ważna w dziejach Zamku i w dziejach Warszawy. Działała na dworze Władysława IV i była znakomita. Ściągano tutaj najlepszych artystów i artystki, dlatego dwór Władysława IV był miejscem bardzo wysokiej kultury. I chcemy o tym przypomnieć. To jest trudne zadanie, ponieważ do naszych czasów przetrwało niewiele oryginalnych przedmiotów z tamtego okresu. Nie mniej postaramy się odtworzyć atmosferę i muzyczną, i scenograficzną - zapewniał dr Jarosław Trybuś.

Ukryte przestrzenie Zamku dostępne dla zwiedzających

Zwiedzający będą mogli również zajrzeć do niedostępnych, zagadkowych przestrzeni Zamku. Jedno ze skrzydeł – południowe – powstało w czasach odbudowy z myślą o hotelu dla najważniejszych gości państwowych, gdy w Warszawie brakowało porządnych hoteli i zagraniczni goście nocowali zwykle w Wilanowie.

- Choć hotel nigdy nie został ukończony i nikt w nim nie zamieszkał, zachowała się cała jego struktura: łazienki, garderoby, apartamenty, specjalna kuchnia. Dziś znajdują się tam biura – opowiadał dr Jarosław Trybuś. Skrzydło zostanie udostępnione już jesienią, pozwoli zwiedzającym odkryć zupełnie nowy, dotąd skryty wymiar Zamku.

***

Tytuł audycjiWybieram Dwójkę

Prowadzenie: Monika Zając

Gość: dr Jarosław Trybuś (zastępca dyrektora Zamku Królewskiego w Warszawie)

Data emisji: 19.01.2026

Godz. emisji: 16.30

am

Czytaj także

Żyjnia: galeria jak sanatorium. We Wrocławiu powstaje nowa przestrzeń dla sztuki

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2026 17:37
- Żyjnia zrodziła się jako przestrzeń do spędzania czasu w sposób, który dziś jest coraz trudniejszy w miastach. Inspirowaliśmy się pałacami zdrojowymi, gdzie ludzie leżeli, siedzieli i czerpali radość z użytkowania przestrzeni. To zupełnie inne doświadczenie niż w tradycyjnej galerii sztuki - mówiła na antenie Dwójki Katarzyna Roj, autorka koncepcji Żyjni, dyrektorka programowa BWA Wrocław Galerii Sztuki Współczesnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gdy historia spotyka współczesność. Wystawa "Łukasz Stokłosa. Lśnienie"

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 13:08
"Łukasz Stokłosa. Lśnienie" to wystawa, która zestawia malarstwo jednego z najciekawszych współczesnych polskich artystów z XIX-wieczną narracją historyczną Jana Matejki. W tym nieoczywistym dialogu dwóch odległych epok i odmiennych języków sztuki wyłania się wspólna refleksja nad historią, pamięcią oraz symboliczną rolą miejsc władzy. - To dobry pretekst, żeby zobaczyć Zamek Królewski w Warszawie w zupełnie innych powiązaniach i dialogach - mówiła w Dwójce kuratorka Izabela Zychowicz.
rozwiń zwiń