Teatr muzyczny o Zagładzie. Przed nami nowa adaptacja "Pianisty"

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2026 13:02
Świat usłyszał o Władysławie Szpilmanie dzięki książce "Pianista" i zrealizowanemu na jej podstawie, wielokrotnie nagradzanemu filmowi Romana Polańskiego. Andrzej Szpilman, polski kompozytor i producent muzyczny, był odpowiedzialny za wydanie wspomnień ojca. Teraz przygotowuje spektakl, który opowie o mniej znanych wątkach w biografii artysty.
Władysław Szpilman, bohater musicalu The Pianist, w w siedzibie rozgłośni Polskiego Radia w Alejach Ujazdowskich 31 w Warszawie, 1946 rok
Władysław Szpilman, bohater musicalu "The Pianist", w w siedzibie rozgłośni Polskiego Radia w Alejach Ujazdowskich 31 w Warszawie, 1946 rokFoto: Stanisław Dąbrowski/PAP/CAF

Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę" >>>

Teatr musicalowy coraz częściej szuka inspiracji w historii. Tytuły takie jak "Hamilton" czy krajowy "1989" cieszą się uznaną marką i przyciągają tłumy widzów. Lada moment dołączy do nich "Pianista" (ang. "The Pianist"), przygotowany według koncepcji Andrzeja Szpilmana, syna i opiekuna spuścizny wybitnego polskiego kompozytora i muzyka żydowskiego pochodzenia Władysława Szpilmana (1911-2000), który przez wiele lat był związany z Polskim Radiem.

"Pianista" na nowo

Gość Dwójki opowiadał, że pomysł na musicalową adaptację wspomnień ojca zrodził się z chęci uzupełnienia "niedopowiedzianych" wątków w jego życiorysie. – Film opowiada historię pianisty klasycznego. Natomiast prawda jest taka, że ojciec przeżył dzięki muzyce rozrywkowej. Nikt na świecie nie zajmuje się losem pianistów klasycznych tak bardzo jak losem na przykład Michaela Jacksona czy jakiegokolwiek artysty z obiegu muzyki tak zwanej popularnej. To ma zupełnie inny zasięg. A ojciec w Polskim Radiu, które w latach 20. i 30. XX wieku pełniło rolę dzisiejszej telewizji i platform streamingowych jednocześnie, był po prostu gwiazdorem – mówił Andrzej Szpilman.

Czytaj również:

O czym opowie spektakl? – Nicią przewodnią tego musicalu staje się historia przyjaźni ojca i Janiny Boguckiej-Godlewskiej, piosenkarki i aktorki, która już przed wojną miała szereg jego szlagierów na płytach. Ratowała mu życie przez całą wojnę. Z Andrzejem Boguckim dbali o niego i szukali dla niego nowych kryjówek, przeprowadzali go w różne miejsca, ryzykując cały czas życie. Po wojnie oboje, ona i ojciec, wracają do życia, przerzucają taki symboliczny pomost nad tym dramatem II wojny światowej – wyjaśniał gość w audycji "Wybieram Dwójkę".

Jak powstawał musical

Do współtworzenia spektaklu w reżyserii Thoma Southerlanda ("The Ilussionist", "Titanic: The Musical", "Parade") zaproszono m.in. Simona Lee, dyrektora muzycznego, który w przeszłości pracował przy tak głośnych tytułach jak "Jesus Christ Superstar", "Phantom of the Opera" czy "Koty". Na scenie zobaczymy zespół kilkunastu artystów i artystek, którzy będą jednocześnie odtwórcami wszystkich ról, wokalistami i muzykami.

W ścieżce dźwiękowej znajdą się zinterpretowane na nowo utwory Władysława Szpilmana ("polskiego Gershwina"), które na angielski przetłumaczył jego syn. – Przygotowując ten musical, odkryłem zapomnianą piosenkę przedwojenną, którą przed wojną wydano na płycie. Ten moment, gdy ta piosenka z powrotem daje się zrekonstruować, uświadamia nam, jak wiele wspaniałych dzieł zostało zamordowanych razem z ich twórcami. To jedna z tych rzeczy, które wynosi się z przedstawienia. Ludzie uświadamiają sobie, jak potężną zbrodnią jest każda wojna i jakie ma konsekwencje – opowiadał Andrzej Szpilman.

Premiera spektaklu "Pianista" w najbliższy weekend 10-12 września w Mayflower Studios w Southhampton. Kolejne przedstawienia odbędą się w październiku i listopadzie w Park Theatre w Londynie.

***

RozmowaBartosz Panek

Data emisji: 9.09.2026

Godzina emisji: 17.10

Materiał wyemitowano w audycji "Wybieram Dwójkę".

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Od klasyki po prawykonania. Co przyniesie sezon artystyczny 2026/27?

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2026 07:00
Światowe prawykonania, nowe odczytania klasyki, wielkie powroty i premiery wyrastające z lokalnych historii. Polskie teatry, opery i filharmonie odsłaniają programy na sezon artystyczny 2026/27. Część instytucji stawia na sprawdzony repertuar. Inne szukają nowych języków i sposobów dotarcia do publiczności. Czego możemy się spodziewać? Zapraszamy na przegląd wybranych programów. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Bogusław Schaeffer był Leonardem da Vinci XXI wieku". Era Schaeffera trwa nadal

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2026 17:45
- Pamiętajmy, że Bogusław Schaeffer był kompozytorem, dramaturgiem, grafikiem, filozofem i pedagogiem. Wykształcił ponad stu kompozytorów. Młodzi muzycy, muzykolodzy chcą korzystać z jego dzieł. Zwłaszcza podręcznik "Wstęp do kompozycji" do tej pory jest kanonem na wyższych uczelniach muzycznych i inspiracją do komponowania muzyki - mówiła w Dwójce Krystyna Gierłowska, pomysłodawczyni festiwalu Ery Schaeffera.
rozwiń zwiń