Drzwi do świata baśni i dziwów. Rusza festiwal "Dwa Zamki"

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2026 12:00
W tym roku na mapie muzycznych wydarzeń pojawił się nowy punkt. W magicznej przestrzeni średniowiecznej architektury w Dobrej na Pomorzu Zachodnim zagości festiwal "Dwa Zamki". O jego genezie, programie i planach na kolejne edycje opowiedział Dwójce dyrektor artystyczny imprezy Kuba Wnuk.
Ruiny zamku w Dobrej
Ruiny zamku w DobrejFoto: Wacław Górski/Archiwum UMK/Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa

Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki" >>>

Festiwal połączy dwa miasta i dwie historyczne budowle: szczeciński Zamek Książąt Pomorskich, siedzibę Opery na Zamku, oraz warownię w Dobrej, pow. łobeski, której początki sięgają XIII-wieku, a lata świetności wiążą się z rodem von Dewitz.

- Sam pomysł pierwotny na nazwę i ideę festiwalu był bardzo prosty. Dopiero później, z czasem, gdy zaczęliśmy pracę nad programem, odsłoniły się przed nami nowe horyzonty tego, ile znaczeń może mieć zestawienie tych dwóch zamków – opowiadał w "Poranku Dwójki" Kuba Wnuk.

Zamek – przestrzeń wielu znaczeń

Program Festiwalu ma swoje korzenie w świecie romantycznych marzeń i baśni, do których odnosi nas przestrzeń zamkowych ruin. – Motyw zamku postanowiliśmy potraktować nie tylko jako element architektury albo tylko jako miejsce koncertowe, ale bardziej jako archetyp europejskiego myślenia o fantazji, o baśni, o wszystkim innym, bo zamek jest jednak tym, co się od zawsze kojarzyło z czymś tajemniczym, z czymś niedostrzegalnym, z czymś niedopowiedzianym – wyjaśniał dyrektor programowy.

Jak piszą organizatorzy, utwory zaprezentowane podczas dwóch festiwalowych dni (28-29 sierpnia br.) poprowadzą widzów przez "świat romantycznej fantazji, archetypów i uniwersalnych historii o miłości, przeznaczeniu, walce dobra ze złem i przekraczaniu codzienności".

Co usłyszymy podczas "Dwóch Zamków"

Festiwal w Dobrej będzie miał kilka punktów kulminacyjnych. Podczas koncertu inauguracyjnego w sobotni wieczór w zabytkowym kościele św. Klary usłyszymy chór Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego pod dyrekcją prof. Ryszarda Handke oraz zespół smyczkowy Opery na Zamku w Szczecinie. Muzykom towarzyszyć będzie Jakub Lebioda, który zagra na historycznych XIX-wiecznych organach.

W programie znajdą się m.in. "Concertino Pastorale" brytyjskiego kompozytora Johna Irelanda oraz "Cantique de Jean Racine" op. 11 Gabriela Fauré, a także utwory Stanisława Moniuszki, Feliksa Nowowiejskiego, oraz urodzonego w Szczecinie kompozytora Theophila Andreasa Volckmara.

Coś dla ciała, coś dla ducha

Drugiego dnia przestrzeń malowniczych ruin wypełni średniowieczny jarmark z udziałem grup rekonstrukcyjnych i rzemieślników. - Wyobrażamy sobie, jak rzeczywiście w średniowieczu, w XIII, XIV, XV wieku tutaj, w tych ruinach zamku było. Jarmarkowi będą towarzyszyć The Medievals, zespół specjalizujący się w średniowiecznej muzyce truwerów i trubadurów. Będzie degustacja lokalnych specjałów, będzie rekonstrukcja rycerska na polach obok zamku, także cała Dobra zamieni się na pewien moment w jedną wielką średniowieczną osadę – opowiadał Kuba Wnuk.

Po jarmarku przyjdzie czas na galę operową zatytułowaną "Drzwi do zamku – drzwi do baśni", kulminacyjny moment tegorocznej edycji festiwalu.

– Program zdominują dzieła operowe XIX-wieku. Otworzymy uwerturą do "Wolnego strzelca" Carla von Webera. Ten utwór, umownie oczywiście, w operze otwiera nam drzwi do romantyzmu, odchodzi od oświeceniowej racjonalności, a kieruje nas bardziej ku sferze mistycyzmu, fantastyczności – mówił Kuba Wnuk. – Chciałbym też wspomnieć o "Łucji z Lammermooru" Gaetano Donizettiego – bo gdzie lepiej będzie przemawiać ta muzyka, czyli Łucji, która śpiewa o tym, że zobaczyła ducha zamordowanej kobiety w ruinach zamku, jeżeli nie właśnie w ruinach zamku. Mamy też scenę z wielkim inkwizytorem z "Don Carlosa" – dodawał gość Dwójki.

Szansa na spotkanie z operą

Organizatorzy mają nadzieję, że festiwal "Dwa Zamki" będzie z jednej strony okazją do promocji dziedzictwa i historii regionu, z drugiej – do popularyzacji muzyki klasycznej.

 Festiwal to jest kolejny krok do tego, aby uczynić Dobrą taką małą perełką w tamtej okolicy, jeśli chodzi o kulturę wysoką. Bo jest to oczywiście mit, że tylko mieszkańcy wielkich miast korzystają z oferty kulturalnej filharmonii, oper i kin. – mówił Wnuk na antenie. – Na pewno chciałbym, aby ten festiwal się nieco rozrósł. Chcielibyśmy zapraszać kolejnych wykonawców, kolejne zespoły, aby to rzeczywiście stało się świętem wielu środowisk i wielu spojrzeń na repertuar. I to nie tylko ten XIX-wieczny – podsumował gość Dwójki.

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Małgorzata Nieciecka-Mac

Gość: Kuba Wnuk (dyrygent, kierownik muzyczny Opery na Zamku w Szczecinie, dyrektor artystyczny festiwalu "Dwa Zamki")

Data emisji: 27.08.2026

Godz. emisji: 8.30

oprac. Kamila Snopek

Czytaj także

Wiolonczelista Krzysztof Michalski zainauguruje Festiwal romantycznych kompozycji

Ostatnia aktualizacja: 23.08.2026 18:26
W "Poranku Dwójki" tydzień rozpoczęliśmy od zaproszenia na VIII Festiwal romantycznych kompozycji: Elsner i jego następcy. Wydarzenie zainauguruje występ polskiego laureata tegorocznego Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Królowej Elżbiety Belgijskiej - wiolonczelisty Krzysztofa Michalskiego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Miłość i opowieści zza ściany. Spotkanie z artystką słowa Kamilą Janiak

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2026 11:51
– Moim priorytetem jest miłość – mówiła w radiu Kamila Janiak, poetka, autorka tekstów i wokalistka. W "Poranku Dwójki" rozmawialiśmy o zmianach, które przynosi życie, o tym, jak myśli się obrazami i o metodach tworzenia światów, nie tylko tych poetyckich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Z Salonu Niezależnych na plan "Personelu". Michał Tarkowski, aktor Kieślowskiego

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2026 12:57
- Razem z Jackiem Kleyffem i Januszem Weissem robiliśmy taki, trudno powiedzieć kabaret, bo kabaret źle się teraz kojarzy, raczej teatrzyk to był. Na te spektakle przychodził Tadeusz Walendowski, który był, jak się okazało, asystentem Krzysztofa Kieślowskiego przy filmie "Personal". Zapytał, czy nie chciałbym tam zagrać. Ja byłem taki rozkręcony, bo myśmy naprawdę dużo występowali, i mówię: proszę bardzo, spróbujmy - mówił w Dwójce Michał Tarkowski, aktor, reżyser i scenarzysta.
rozwiń zwiń