Agnieszka Pajączkowska: zdjęcia mają status osobistej pamiątki

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2019 11:27
- Kiedy prowadziłam wędrowny zakład fotograficzny było to dla mnie bardzo ważne, że jeżdżąc po wsiach i sama oferując napotkanym osobom wykonanie fotografii portretowej pytałam też o to, czy był tu fotograf lub osoba, która wykonywała zdjęcia i czy ma pan lub pani swoje zdjęcia archiwalne i rodzinne - mówiła w Dwójce autorka książki "Wędrowny zakład fotograficzny".
Audio
  • Agnieszka Pajączkowska o książce "Wędrowny zakład fotograficzny" (Letni Festiwal Muzyczny/Dwójka)
Okładka książki Wędrowny zakład fotograficzny
Okładka książki "Wędrowny zakład fotograficzny"Foto: Mat. promocyjne

Agnieszka Pajączkowska - kulturoznawczyni i kuratorka - przez letnie miesiące mieszkała w samochodzie, jeździła wzdłuż granicy i robiła portrety, jak niegdyś robili to wędrowni fotografowie. Zapisem tych podróży jest książka "Wędrowny zakład fotograficzny".

Jak wspomina autorka reportażu, pomysł na książkę poprzedził projekt "Coś, co zostanie", nawiązujący do dorobku Zofii Rydet, która w latach 80. jeździła po wsiach, fotografując ludzi we wnętrzach ich domów. Te osoby rzadko były fotografowane i nie miały dostępu do własnego aparatu fotograficznego. - My z tymi zdjęciami, które nie były podpisane imieniem i nazwiskiem, rzadko nazwą miejscowości, pojechaliśmy do wybranych wsi, mając wydrukowany plik zdjęć i w sklepie spożywczym lub Domu Kultury mówiliśmy "dzień dobry, mamy tutaj zdjęcia wykonane 30 lat temu. Chcielibyśmy znaleźć te osoby, żeby im te zdjęcia zwrócić" - opowiadała Agnieszka Pajączkowska. - Te zdjęcia tam, w terenie, nabrały bardzo istotnego aspektu osobistego.

Co było najważniejsze podczas pisania reportażu? I dlaczego pisarka zdecydowała się na badanie pogranicza? O tym w nagraniu audycji.

***

Rozmawiała: Aldona Łaniewska-Wołłk

Gość: Agnieszka Pajączkowska (kulturoznawczyni i kuratorka, autorka książki "Wędrowny zakład fotograficzny")

Data emisji: 5.09.2019

Godzina emisji: 21.30

Materiał został wyemitowany w audycji "Letni Festiwal Muzyczny".

am/pg

Czytaj także

Wojciech Nowicki: leczę się ze zdjęć

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2015 12:00
Nasz gość przyznał, że świetną terapią jest zarażenie tym "wirusem" innych, co uczynił między innymi w nowej książce "Odbicie".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tadeusz Rolke: Warszawa nigdy nie była pięknym miastem

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2019 15:30
- Kiedyś Warszawa, zanim została zniszczona, miała ładne miejsca i w tej chwili też ma ładne miejsca, ale ani wtedy, ani dzisiaj nie była pięknym miastem. To mój punkt wyjścia - mówił w Dwójce legendarny fotograf.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Magdalena Wdowicz-Wierzbowska: fotografia działa na mnie terapeutycznie

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2019 14:00
-Ja się zawsze wstydziłam ludzi. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym ich fotografować – opowiada artystka, które swoje 40. urodziny uczciła wernisażem swoich prac.
rozwiń zwiń