Prof. Janusz Degler: od początku pandemii niemal wyłącznie czytam listy

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2020 19:36
- Są to listy adresowane do mnie. To zbiór liczący ponad dwa tysiące listów, kart pocztowych i telegramów, które od 1960 roku bardzo skrzętnie przechowywałem - mówił w Dwójce znakomity polski literaturoznawca i teatrolog.
Prof. Janusz Degler
Prof. Janusz DeglerFoto: PR2

Posłuchaj
09:37 _PR2_AAC 2020_06_30-16-45-40.mp3 Prof. Janusz Degler o swoich lekturach (Literackie witaminy/Dwójka)

Prof. Janusz Degler podkreślił, że listy są cennym dokumentem czasów, w których powstały, dlatego bardzo ważne jest, aby je zachowywać. - Wzorowałem się na mojej mamie, która nauczona doświadczeniem okupacyjnym, niczego nie wyrzucała i powtarzała "wynieście na strych, to się może przydać". W ten sposób ocaliła listy ojca, pisane w latach 1945-1947 z Anglii z obozu w Glasgow. Kiedy czytam teraz jego listy, pisane także do mnie, trudno oprzeć się wzruszeniu - mówił.

Zdaniem historyka literatury, porządkowanie korespondencji jest "brakującą podróżą do odległych i pięknych lat, kiedy mieliśmy czas pisać długie listy". - Czytane dziś układają się w arcyciekawą kronikę życia, twórczości i pracy naukowej wielu osób, choćby Anny Micińskiej, Lecha Sokoła. Są to też listy wybitnych uczonych, jak Stefania Skwarczyńska, Irena Sławińska, Henryk Markiewicz czy Zbigniew Raszewski - opowiadał teatrolog i literaturoznawca.

Według prof. Janusza Deglera epoka epistolografii się już skończyła, w dobie SMS-ów i e-maili. - W jakiejś mierze spełnia się wizja Witkacego, ta wizja społeczeństwa odhumanizowanego, zmechanizowanego. Na pewno nie ma już powrotu do czasu epistolografii, ale pozostają nam listy wydane. Na szczęście wydawcy wiedzą, że czytelnicy chcą obcować z tym, co jest najbliższe rzeczywistości, co autentyczne.

Prof. Janusz Degler (ur. 1938) to znakomity polski teatrolog, historyk literatury polskiej, historyk teatru, edytor, znawca twórczości Witkacego, autor wielu prac o nim.

Czekamy także na Państwa opowieści o książkach, które w tym trudnym czasie są "literackimi witaminami". Nasz adres mailowy literackiewitaminy@polskieradio.pl

***

Tytuł audycji: Literackie witaminy

Prowadziła: Dorota Gacek

Gość: prof. Janusz Degler

Data emisji: 30.06.2020

Godzina emisji: 16.45

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mikołaj Gogol i mroki jego duszy

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2015 17:20
Prawie 170 lat po rosyjskim pierwodruku w Polsce ukazał się zbiór listów Mikołaja Gogola pt. "Wybrane fragmenty korespondencji z przyjaciółmi".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Lubelski: Andrzej Wajda szybko wyczuł talent w Oldze Tokarczuk

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2020 15:31
- Krystyna Zachwatowicz, żona Andrzeja Wajdy, bardzo duża czytała i podsuwała talenty mężowi, który zawsze próbował wyłowić we współczesnej literaturze jakichś zdolnych współpracowników. Miał w pamięci ten model Jerzego Andrzejewskiego, jednak nigdy więcej z żadnym pisarzem już mu się tak świetnie nie współpracowało - mówił w Dwójce prof. Tadeusz Lubelski, autor opracowania korespondencji między reżyserem i Olgą Tokarczuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rozmawiać w czasach milczenia

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2020 13:33
O korespondencji Marii Dąbrowskiej i Jerzego Stempowskiego. 
rozwiń zwiń