Australia. Instagram, czy TikTok nie dla dzieci. Co się zmieniło dzięki ustawie?

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2026 11:14
Australia jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła ustawowy zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia. Platformy takie jak Instagram, TikTok czy YouTube są zobowiązane do skutecznego blokowania kont nieletnich użytkowników pod groźbą wysokich kar finansowych. - To dobry pierwszy krok w procesie ochrony najmłodszych w sieci - mówiła mieszkająca w Australii Julia Gospo. 
Czy nowe regulacje prawne wyjdą najmłodszym użytkownikom smartfonów na zdrowie? - Wielu australijskich rodziców jest pewnych, że tak się stanie - podkreślała Julia Gospo.
Czy nowe regulacje prawne wyjdą najmłodszym użytkownikom smartfonów na zdrowie? - Wielu australijskich rodziców jest pewnych, że tak się stanie - podkreślała Julia Gospo.Foto: Shutterstock/BearFotos

Media społecznościowe w Australii zakazane są od 10 grudnia 2025 roku. W chwili publikacji tego artykułu, od tamtego czasu minął już ponad miesiąc. - Zrobiono to bardzo mądrze, bo niedługo po wprowadzeniu tych regulacji rozpoczęły się szkolne ferie dla dzieciaków - wyliczała Julia Gospo, która od lat opowiada o tym kraju w sieci i pisze książki na temat swojego życia. Wszystko po to, by chronić młodzież przed zagrożeniami w sieci. 

Posłuchaj nagrania całej rozmowy z audycji "Świat 4.0"

- Podstawowym założeniem ustawy jest to, że dzieci poniżej 16. roku życia nie mogą korzystać z mediów społecznościowych, jak Facebook, Instagram, Tik Tok czy YouTube, jednak naturalnie nikt nie będzie egzekwował tego ani od samych dzieci ani od ich rodzin. Policja nie chce sprawdzać im telefonów, nikt nie będzie zatrzymywać ludzi na ulicach. Nie są też karani rodzice. Odpowiedzialność przerzucono na platformy, które mają nie pozwalać dzieciom na zakładanie kont - tłumaczy Julia Gospo. Jak podkreśla, ustawa jest więc tylko swoistym "pierwszym krokiem" w większym procesie ochrony najmłodszych przed zagrożeniami płynącymi z sieci. - Daje rodzicom narzędzia, by chronić dzieci i ograniczać im dostęp do social mediów. Większość rodziców się z tego oczywiście cieszy - mówiła gość Czwórki. 

Zobacz także:

- Dużo ludzi przed 16. rokiem życia ma w Australii konta w mediach społecznościowych. Nikt nie wie, czy mają je dziś usunąć, a konta nie przestały działać z "automatu". Czy to nastąpi, to się okaże z czasem - zastanawiała się rozmówczyni Czwórki. - Weryfikacja wieku użytkowników jest niezwykle trudna, bo młodzi ludzie podają nieprawdziwe daty urodzenia. Chcą mieć dostęp do świata online i robią to, co mogą, by im go nie zabrano. 

Sprawdź także: Pokaż mi, co masz w telefonie, a powiem ci, czy jesteś bogaty

Jak zaznaczała, to my jako rodzice, dajemy dzieciom przykład. Korzystamy z social mediów i od nas zależy, jak to robimy i co pokazujemy najmłodszym. - Martwimy się, że nasze dzieci niewłaściwie korzystają z internetu, a to właśnie starsze pokolenia nie potrafią wykorzystać jego potencjału, na przykład wierzą w fake newsy - mówiła gość Czwórki. Jak zaznaczała, ta ustawa nie jest niczym nowym - podkreślała Julia Gospo. - Pamiętajmy, że kiedy wchodziła telewizja, też nie było żadnych ograniczeń. Wręcz nachalnie pokazywano reklamy papierosów i innych używek. Dopiero z czasem zaczęto to ograniczać. Wydaje mi się, że ta ustawa to właśnie taki pierwszy krok do większych i bardziej długotrwałych, dobrych zmian - zaznaczyła.

***

Tytuł audycji: "Świat 4.0"

Prowadzący: Weronika Puszkar

Gość: Julia Gospo (mieszka w Australii, opowiada o tym kraju w sieci i pisze książki na temat swojego życia)

Data emisji: 13.01.2026

Godzina: 13.27

kd

Czytaj także

Przemoc, nadużycia i tęsknota za domem - kulisy szkół brytyjskich wyższych sfer

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2025 12:39
W "Świecie 4.0" rozmawiamy o kulisach elitarnej edukacji w Wielkiej Brytanii. Zofia Szachnowska-Olesiejuk, tłumaczka książki "Szkoła bardzo prywatna. Moja elitarna brytyjska edukacja" Charlesa Spencera, opowiedziała o ciemnych stronach edukacji dla młodych arystokratów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W mundurkach czy bez? O wolności wyglądu w szkołach

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2026 15:41
Do debaty publicznej wraca temat wolności wyglądu uczniów - ubioru, fryzur, makijażu i prawa do wyrażania siebie w szkole. MEN zapowiada zmiany, a organizacje uczniowskie wskazują, że obecne praktyki mogą naruszać godność młodych ludzi. Projekt, przedstawiony już w wakacje.
rozwiń zwiń