Jedz chilli, bo pomaga na problemy z zatokami

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2011 15:09
Początek jesieni to czas, gdy większość z nas dopada grypa. W zachowaniu zdrowia pomoże nam… jedzenie chilli, które ma zbawienny wpływ na nasze drogi. Chodzi o pewien alkaloid, który jest w nich zawarty.
Audio

Kapsaicyna, czyli ów tajemniczy alkaloid, znajduje się m. in. w paprykach. Im ostrzejsze są papryczki, tym więcej kapsaicyny zawierają.

Według dietetyk Katarzyny Faliszewskiej kapsaicyna działa antybakteryjnie i antywirusowo. – Może mieć również znakomity wpływ na górne drogi oddechowe człowieka – tłumaczy Faliszewska.

Kapsaicyny nie znajdziemy na sklepowych półkach w postaci surowej. – Dodawana jest jedynie do różnego rodzaju sosów, serów – mówi Faliszewska.

Zdaniem Faliszewskiej, pomaga nawet jedzenie  zwykłej papryki. – Najlepiej oczywiście spożywać ją na surowo, warzywo ma wówczas najwięcej wartości odżywczych – mówi dietetyk. – Nie chodzi tylko o kapsaicynę, ale także o witaminę C, czy prowitaminę K, czyli tzw. beta-karoten.

Kapsaicynę stosuje się też m. in. w maściach, którymi smarujemy się, gdy coś nas boli.

Więcej o tym, w których produktach znajdziemy kapsaicynę, jej zastosowaniu i zbawiennym wpływie na nasze zdrowie dowiesz się, słuchając całej rozmowy w cyklu "O co chodzi" w audycji "W cztery oczy".

(kd)



Czytaj także

Pikantne tajemnice papryki

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2011 11:21
Dlaczego końcówka papryki jest ostrzejsza niż jej pozostała część? Przede wszystkim: nie jest! - To, że czasem się tak zdarza, to anomalia, wynikająca ze specyficznych warunków w uprawie - tłumaczy ekspert Czwórki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sercowe sprawy Polaków. Nie jest dobrze

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2011 06:00
Serce przeciętnego Polaka jest starsze od jego wieku metrykalnego o dziewięć lat - wynika z raportu na temat chorób krążenia.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niezdrowe nawyki słono kosztują

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2011 06:50
Na leczenie idą miliardy złotych. Zła dieta, papierosy, brak ruchu - taki styl życia okazuje się niezwykle kosztowny. Będzie jeszcze gorzej, bo się starzejemy.
rozwiń zwiń