Współzałożyciel Pink Floyd został producentem filmu dokumentalnego o palestyńskim teatrze

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2026 15:55
Roger Waters po raz kolejny angażuje się w projekt związany z Palestyną. Został producentem wykonawczym dokumentu "Freedom Theatre", debiutanckiego pełnometrażowego filmu Rishiego Pelhama. Produkcja opowie o Ahmedzie Tobasim, artyście i byłym bojowniku, który próbuje utrzymać przy życiu teatr działający w obozie dla uchodźców w Jeninie.
Roger Waters
Roger WatersFoto: Nur Photo/East News

"Freedom Theatre" skupia się na Ahmedzie Tobasim oraz tytułowym teatrze, który stał się jednym z najważniejszych punktów kulturalnych w obozie w Jeninie. Film ma pokazywać nie tylko jego działalność artystyczną, ale również codzienność miejsca znajdującego się w centrum konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Rishi Pelham pracował nad dokumentem przez pięć lat. Jak tłumaczył reżyser, początkowo nie planował stworzenia filmu o tym konkretnym miejscu. Wielokrotnie wracał jednak do Jeninu, teatru i jego otoczenia, aż historia zaczęła domagać się opowiedzenia. Reżyser opisuje film jako zestawienie dwóch światów: zamkniętej, kontrolowanej przestrzeni teatralnej oraz znajdującego się na zewnątrz obozu, pełnego napięcia i nieprzewidywalności. W projekcie pojawiają się również inni palestyńscy artyści. Za część muzyczną odpowiadają Pelham oraz m.in. producentka i DJ-ka Sama' Abdulhadi.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Bathtub Films (@bathtubfilms)

Zaangażowanie Rogera Watersa nie jest przypadkowe. Muzyk, znany przede wszystkim z działalności w zespole Pink Floyd, od lat publicznie wypowiada się na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego i należy do najbardziej zdecydowanych krytyków izraelskiej polityki wobec Palestyńczyków. To nie pierwszy dokument, przy którym Roger Waters wykorzystuje swoją pozycję do opowiadania o tym konflikcie. W 2016 roku został narratorem filmu "The Occupation of the American Mind", poświęconego sposobowi przedstawiania konfliktu izraelsko-palestyńskiego w amerykańskich mediach. W ostatnich latach basista angażował się również w projekty artystyczne związane z Palestyną. W 2024 roku był jednym z producentów dokumentu "Walled Off", poświęconego hotelowi i muzeum stworzonemu przez Banksy'ego w Betlejem oraz szerzej - sztuce jako formie politycznego i społecznego protestu.

"Freedom Theatre" znajduje się obecnie na końcowym etapie postprodukcji. Twórcy planują rozpoczęcie festiwalowego obiegu filmu, a ekipa ma pojawić się podczas tegorocznego festiwalu w Wenecji, gdzie będzie rozmawiać z potencjalnymi partnerami dystrybucyjnymi. Dla Watersa "Freedom Theatre" jest więc kolejnym połączeniem muzyki, sztuki i aktywizmu. Tym razem nie chodzi jednak o historię opowiedzianą z perspektywy wielkiej sceny politycznej, lecz o konkretne miejsce i ludzi, którzy próbują wykorzystać kulturę jako sposób na przetrwanie i zachowanie własnej tożsamości.

***

gV

Czytaj także

Napięcie na linii USA-Izrael, Biden skrytykował Netanjahu. Chodzi o uwolnienie zakładników

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2024 21:53
Prezydent Joe Biden skrytykował premiera Benjamina Netanjahu. Zdaniem amerykańskiego przywódcy szef izraelskiego rządu nie zrobił wystarczająco dużo w kwestii porozumienia z Hamasem i uwolnienia zakładników. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bojkot Eurowizji 2026. Narastają napięcia wokół konkursu

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2026 15:30
Ponad tysiąc artystów - w tym Brian Eno, Massive Attack, Sigur Rós czy Macklemore – podpisało otwarty list wzywający do bojkotu tegorocznej edycji. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Roger Waters charytatywnie. Nowa wersja "Comfortably Numb"

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2026 13:10
Roger Waters zaangażował się w akcję charytatywną. Legendarny muzyk Pink Floyd zaprezentował nową wersję "Comfortably Numb", jednego z najbardziej znanych utworów z albumu "The Wall". Dochód z odświeżonej wersji piosenki zostanie przekazany na rzecz Palestine Children’s Relief Fund.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bob Vylan pozywa BBC w odpowiedzi na zarzuty po aferze z Glastonbury

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2026 13:40
Brytyjski duet punk-rapowy rozpoczął postępowanie sądowe, zarzucając publicznemu nadawcy zniesławienie po kontrowersjach związanych z ich występem na festiwalu w Glastonbury w 2025 roku. Muzycy twierdzą, że stacja niesłusznie przypisała im antysemityzm, co poważnie zaszkodziło ich reputacji i karierze.
rozwiń zwiń