Dogoterapia. Gdy pies "czyta" dziecięce emocje

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2021 17:58
O dogoterapii słyszymy coraz więcej. Nie zawsze jednak zajęcia z psem są terapią, czasem - po prostu edukacją. Anna Skweres podkreśla jednak, że każdy kontakt z czworonogiem, w jakimś stopniu, będzie człowiekowi przynosił korzyści terapeutyczne.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: ChiccoDodiFC/Shutterstock.com

kot mężczyzna przytula kota mruczenie shutter 1200 Veera.jpg
Weź na kolana kota. W czym może pomóc felinoterapia?

- Dogoterapia jako termin używany jest często w sytuacjach, które do końca terapią nie są - mówi Anna Skweres, hodowca psów rasowych, zajmująca się tą formą kuracji. - Terapia ma na celu usprawnienie, poprawę, wyleczenie, a słowo dogoterapia stosuje się często w kontekście zajęć edukacyjnych dla dzieci - dodaje. 


Posłuchaj
10:54 czwórka dajesz radę 24.05.2021.mp3 Dogoterapia - na czym to polega? (Dajesz radę/Czwórka)

 

Gość Kacpra Kowalczyka podkreśla, że zupełnie czymś innym jest dogoterapia grupowa, a czymś innym indywidualna. 

- Pies nie jest terapeutą, jest partnerem terapeuty, pracuje, żeby pomóc. Stwarza też element motywacyjny w pracy z dziećmi, które przy zwierzętach chętniej wykonują ćwiczenia, słuchają poleceń, mają większą motywację - wyjaśnia. - Psy świetnie odbierają dziecięce emocje. Dzieci to czysta emocja, którą pies odczytuje - dodaje. - Gdy zwierzę widzi niechęć dziecka - ustępuje, potrafi wyczekać na to, gdy ono będzie gotowe. 

Anna Skweres prowadzi też dogoterapie indywidualne. Wtedy korzysta z określonego planu rozpisanego przez terapeutę. Wraz z psem prowadzi dziecko przez szereg czynności, ćwiczeń, w zależności od planu i oczekiwanego efektu. Inaczej wyglądają zajęcia dotyczące terapii ręki, a inaczej - ruchu ciała, czy zajęcia z osobami ze spektrum autyzmu, np. z zespołem Aspergera. 


Jak wybrać psa?

Przy wyborze psa do dogoterapii nie decyduje jego rasa, ale cechy osobnicze konkretnego czworonoga. - Szczenięta nie rodzą się jako biała karta, mają swoje predyspozycje, niektóre są wysokoreaktywne, inne zdystansowane - zdradza gość Czwórki. - Wybór zwierzęcia do dogoterapii to obserwacja od chwili narodzin. Ich cechy widać już w kojcu poporodowym. To się rozwija przez kolejne tygodnie, a my to obserwujemy - dodaje. 

Na tych psich predyspozycjach buduje się psiego pomocnika terapii. Taki pies nie może gwałtownie reagować na hałas, zwłaszcza w grupie dzieci. Nie może też reagować na strach dziecka, krzyczące dziecko, zapachy. W takich sytuacjach, jeśli sam czuje się zaniepokojony, powinien jedynie schować się za nogę swego przewodnika. - Wg mnie najlepiej wprowadzać psa do dogoterapii przez innego psa - ocenia specjalistka. 


kotipies shutt 1200.jpg
Prawa zwierząt - dlaczego są takie ważne?

Posłuchaj także:

Podczas zajęć dogoterapii terapeuta dba o komfort dzieci, ale i psa. Ten ma do dyspozycji miejsce wyciszenia, a zajęcia podzielone są na aktywność i wypoczynek. - Psu pomaga też stały scenariusz zajęć - mówi gość Czwórki. - Podczas zajęć grupowych prowadzę zajęcia edukacyjne - poruszamy takie tematy jak: kim jest pies, co czuje, co myśli. Mówię, że pies nie różni się tak bardzo od ludzi. Wplatam w to elementy ruchowe - dodaje. - Podczas terapii indywidualnych zajmuję się ćwiczeniami dedykowanymi pod konkretną jednostkę. W obu przypadkach jednak nie można trzymać się sztywnych ram. Trzeba patrzeć, co nam pokazuje dziecko i co nam pokazuje pies - dodaje. 

***

Tytuł audycji: Dajesz radę

Prowadzi: Kacper Kowalczyk

Gość: Anna Skweres (hodowca psów rasowych, zajmuje się dogoterapią)  

Data emisji: 24.05.2021

Godz. emisji: 14.14

pj


Czytaj także

Schronisko dla roślin - jak działa takie miejsce?

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2018 11:25
Czasem naszym roślinom brakuje słońca, czasem mają za dużo wody. Gdy zaczynają więdnąć, najczęściej po prostu je wyrzucamy. Ale, jak przekonuje Katarzyna Dziedzic, współzałożycielka Schroniska dla roślin, jest sposób na to, by dać im drugie życie i dobry dom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Egzotyczna małpka w domu? "To krzywda dla zwierzęcia"

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2021 15:38
- Jest moda na małe małpki. To zazwyczaj tamaryny i marmozety. Zdarzają się też trochę większe kapucynki - mówiła weterynarz Aleksandra Maluta. - Tymczasem kupując taką małpkę robimy jej ogromną krzywdę.
rozwiń zwiń